Ta decyzja może zaważyć na zdrowiu i życiu nas samych i naszych najbliższych. Pozostawmy na boku wszystkie inne argumenty. Skupmy się na opinii specjalisty, lekarza, który  na co dzień ma do czynienia z osobami najbardziej zagrożonymi tragicznym końcem zakażenia.
Od kilku miesięcy żyjemy w cieniu COVID-19. Pisząc, że żyjemy, zdajemy sobie sprawę, że jest to kłamstwo. Ponad 30 tys. osób w Polsce przegrało z wirusem, który zabija, nie patrząc czy ktoś w niego „wierzy”, czy nie. Wokół jedynej broni przeciwko bezwzględnemu zabójcy, jaką wreszcie dysponujemy, czyli szczepionki narosło wiele mitów. Spróbujemy rzetelnie odpowiedzieć na pytania i wątpliwości Czytelników „Słowa Regionu”. Poprosiliśmy dra Adama Tomaszewskiego, żeby został naszym ekspertem.
Zanim przejdziemy do szczegółów dotyczących szczepionki pytanie ogólnej natury. Czy jeszcze rok temu przypuszczał Pan, że może nam się przydarzyć klęska na taką skalę?
- Od wiosny 2020 roku na naszych oczach realizuje się scenariusz, którego nie powstydziłby się niejeden twórca kasowych filmów. Tyle tylko, że to nie film, a rzeczywistość. Kto przed rokiem spodziewałby się pandemii? Już szybciej klęski żywiołowej, np. suszy, powodzi lub huraganu… Tymczasem nagle stanęliśmy oko w oko z nową chorobą, która z jednej strony stanowi śmiertelne zagrożenie, zwłaszcza (choć nie tylko) dla najsłabszych z nas, z drugiej strony paraliżuje nasze życie, rujnuje gospodarkę… I oto w końcu otrzymaliśmy realną szansę, aby zwycięstwo zaczęło przechylać się na naszą stronę. Mamy do dyspozycji prawdziwą broń, którą możemy pokonać przeciwnika. Tą bronią jest szczepionka.
Czy powinniśmy odetchnąć i z optymizmem spojrzeć w przyszłość?
- Niestety, tylko część naszych rodaków przyjmuje tę wiadomość z entuzjazmem i nadzieją. Osobiście zaliczam się do grupy zwolenników szczepienia się. Inni mają wiele obaw, wątpliwości. W szumie informacyjnym, jakim raczą nas media elektroniczne i drukowane niełatwo jest oddzielić prawdziwe informacje od tych niesprawdzonych lub wręcz kłamliwych. Różni ludzie z przekonaniem powtarzają „argumenty”, które nie mają żadnego oparcia w faktach. Korzystając z okazji, chciałbym podzielić się z Czytelnikami „Słowa Regionu” swoją wiedzą na ten temat.
Od czego zaczniemy? Może na początek kilka słów o m-RNA szczepionkach.
- W chwili obecnej mamy do dyspozycji dwa preparaty (anty-COVID – red.), zatwierdzone przez UE. Oparte są one na nowoczesnej technologii m-RNA. Spróbuję wytłumaczyć ich działanie i tym samym rozwiać przynajmniej część obaw. Szczepienie to, najprościej mówiąc, pokazanie komórkom naszego układu odpornościowego przeciwnika, z którym mają walczyć. W tym celu należy wprowadzić do organizmu białko bakterii lub wirusa tak, żeby nasze białe krwinki nauczyły się je rozpoznawać i zwalczać (m.in. wytwarzając tzw. przeciwciała). W stosowanych do tej pory szczepionkach używaliśmy do tego celu żywych, choć osłabionych drobnoustrojów, ich martwych części, lub sztucznie wyprodukowanych fragmentów ich białek. Technologia m-RNA polega na wprowadzeniu do niektórych komórek naszego ciała informacji o budowie białka, na które chcemy się uodpornić. Komórki same to białko produkują i pokazują na swojej powierzchni.  W ten sposób nasz układ odpornościowy uczy się rozpoznawać i zwalczać przeciwnika. Po kilku dniach cząsteczki m-RNA ulegają rozpadowi, białko znika z komórek, a my jesteśmy odporni na chorobę.
Tekst ukazał się w 1 (1039) wydaniu "Słowa Regionu". Cały tekst przeczytasz tu lub tutaj

Komentarze   

NIkt Permalink7 +3 NIkt
RE: Czy szczepienie przeciw COVID-19 jest bezpieczne?
Szef Światowej Organizacji Zdrowia, Tedros Adhanom Ghebreyesus , jest członkiem brutalnej rewolucyjnej partii komunistycznej w Etiopii , Tigray People’s Liberation Front.
Departament Bezpieczeństwa Wewnętrznego jasno stwierdza:
„TPLF kwalifikuje się jako organizacja terrorystyczna III poziomu… na podstawie jej brutalnych działań…”
Niech to do was dotrze: człowiek kierujący Światową Organizacją Zdrowia jest dosłownie komunistycznym terrorystą , który był zamieszany w zamordowanie tysięcy niewinnych ludzi, usiłując narzucić komunizm Etiopii.
I ten człowiek nęka cały świat, mówi nam wszystkim, co możemy, a czego nie możemy zrobić, cenzurując każdego lekarza, który ma inne zdanie, żądając ślepego posłuszeństwa od całej ludzkości, jednocześnie nakładając mandaty na szczepienia przez ich sponsora finansowego numer jeden. : Bill Gates .
2021-02-15 14:44 Cytować Zgłoś administratorowi
NULO Permalink6 +3 NULO
RE: Czy szczepienie przeciw COVID-19 jest bezpieczne?
Kilka miesięcy przed wybuchem choroby Bill Gates – największy na świecie dystrybutor szczepionek – zorganizował imprezę w Nowym Jorku. Zgadnij, o co chodziło w tym wydarzeniu? Było to „ćwiczenie pandemiczne koronawirusa”.
Tak, dobrze przeczytałeś:
Bill Gates zorganizował ćwiczenie pandemiczne koronawirusa, tuż przed tym, jak to się stało!
„Musimy przygotować się na wydarzenie, które stanie się pandemią”. To ćwiczenie pandemiczne nazywało się Event201 i miało miejsce w październiku 2019 r., Dosłownie tuż przed wybuchem epidemii.
„Obecnie na Ziemi jest 6,7 miliarda ludzi, a wkrótce będzie ich 9 miliardów. Możemy jednak zmniejszyć tę liczbę o dziesięć do piętnastu procent, jeśli wykonamy dobrą robotę dzięki nowym szczepionkom, opiece zdrowotnej i antykoncepcji ”. – BILL GATES, DEALER SZCZEPIONEK
2021-02-15 14:42 Cytować Zgłoś administratorowi
QWERT Permalink5 +1 QWERT
RE: Czy szczepienie przeciw COVID-19 jest bezpieczne?
Miliony zestawów testowych COVID-19 sprzedanych w 2017 i 2018 roku
Jak wiemy, nowa choroba COVID-19 pojawiła się w Chinach pod koniec 2019 roku. Dlatego nazwano ją COVID-19, co jest akronimem od Corona Virus Disease 2019 .
Dane z World Integrated Trade Solution pokazują jednak coś zdumiewającego:
„W 2017 i 2018 roku – dwa lata przed COVID-19 – rozprowadzono na całym świecie setki milionów zestawów testowych na COVID-19”.
2021-02-15 14:37 Cytować Zgłoś administratorowi
Janek0 Permalink4 +2 Janek0
RE: Czy szczepienie przeciw COVID-19 jest bezpieczne?
"Jak poinformował „Dziennik Wschodni”, w Domu Seniora „A w sercu maj” w Woli Czołnowskiej w powiecie puławskim do wczoraj zmarło 9 pensjonariuszy, których 19 stycznia zaszczepiono przeciw covid-19 szczepionką produkcji Pfizer-BionTech.

Zgodnie z prawną definicją NOP wszystkie „niepożądane objawy”, jakie zachodzą w ciągu 30 dni są „niepożądanym odczynem poszczepiennym” i wymagają szczegółowego zbadania. Śmierć jest niepożądanym odczynem. Na trzydzieści kilka zaszczepionych w tym ośrodku osób, 9 zmarło, a „zdecydowana większość” pensjonariuszy i personelu zachorowała na covid-19. Chorobę przechodzą ciężko. W związku z tymi faktami odwołano szczepienie pacjentów ośrodka „A w sercu maj” drugą dawką szczepionki Pfizer-BionTech, które miało odbyć się wczoraj, 9 lutego."
2021-02-15 14:31 Cytować Zgłoś administratorowi
Cześ Permalink3 +1 Cześ
Bezpieczne
Oczywiście że bezpieczne tak jak zjedzenie muchomora sromotnikowego tylko że raz :lol:
2021-02-14 13:46 Cytować Zgłoś administratorowi
Soltyso Permalink2 0 Soltyso
RE: Czy szczepienie przeciw COVID-19 jest bezpieczne?
A Ty się znasz na medycynie, na produkcji leków że takie fachowe tezy formulujesz?

A co jest bezpieczne? Przechodzenie przez przejście jest bezpieczne? Jedzenie parówek z Biedry jest bezpieczne? Picie alkoholu jest bezpieczne?

Czasami trzeba dokonywać mądrych wyborów- inteligentni ludzie z reguły to potrafią...
Pozostali- zmanipulowani przez sobie podobnych - plują jadem i głupotą...
2021-02-11 11:16 Cytować Zgłoś administratorowi
stoik Permalink1 +6 stoik
Simon czy Horban ?
cyt. "... a my jesteśmy odporni na chorobę...." skąd macie takich ekspertów z Wuhan ??? poza tym to nie jest szczepionka ,, tylko bliżej nieokreślone "coś" do przeprowadzenia eksperymentu medycznego na szeroką skale ,,,
2021-02-10 18:50 Cytować Zgłoś administratorowi
Dodaj komentarz. Przestrzegaj norm dyskusji i niezależnie od wyrażanych poglądów, nie zamieszczaj nasyconym nienawiścią, obraźliwych komentarzy. Jeśli widzisz wpis, który jest hejtem, użyj opcji - zgłoś administratorowi.