ZNAJDŹ NA STRONIE

 

O plonach i pogodzie mówił dyrektor Poltoru Andrzej Ziora

Tegoroczny sezon nie oszczędza rolników. Niedobór opadów i związane z nim niższe plony były jednymi z głównych tematów poruszanych podczas Pikniku Kukurydzianego, który odbył się w środę, 9 września, w Konarach. Spotkanie było również okazją, aby podsumować ostatnie miesiące i porozmawiać o tym, czego można spodziewać się w kolejnym sezonie.

Jedną z kwestii poruszonych podczas spotkania było podsumowanie sezonu rolniczego. O tym opowiedział dyrektor firmy Poltor Andrzej Ziora.

– Sezon, w którego trakcie jesteśmy, jest dosyć trudny. Opadów deszczu w naszym regionie było bardzo mało. Było to widać zarówno na polach pszenicy, jęczmienia, tak samo widać to teraz na polach kukurydzy. Jeśli chodzi o obniżkę plonu, to niestety będzie ona znacząca. Tam, gdzie jest gorsza gleba i było jeszcze mniej opadów, to naprawdę będzie bardzo ciężko zebrać jakikolwiek plon. Na tych lepszych glebach będzie trochę lepiej, aczkolwiek w stosunku do zeszłego roku na pewno będą dużo niższe zbiory – mówił dyrektor Ziora, który odniósł się także do aktualnych wyzwań i problemów rolników. – Nasza branża boryka się z wieloma wyzwaniami natury pogodowej, politycznej, geopolitycznej i ekonomicznej. Rolnicy są w trudnej sytuacji, natomiast wierzymy w to, że sytuacja się zmieni i że warunki przede wszystkim te, które nie zależą od nas, czyli warunki geopolityczne i pogodowe polepszą się i wyjdziemy wszyscy na prostą – dodał.

O problemach związanych z pogodą i sytuacją polityczną mówili również rolnicy uczestniczący w spotkaniu.

– Dzisiaj poruszaliśmy temat z kolegami, że ten rok jest specyficzny odnośnie opadów. U nas na przykład spadły 34 litry wody, a półtora kilometra dalej połowę mniej. Tam widać, że kukurydza ma więcej liści uschniętych, bo jednak tej wody było dużo mniej. U nas już przysiadały, deszcze popadały i wróciły stanowiska zielone. Są też takie miejsca, gdzie kukurydza uschła. Problem jest z opadami – są nieregularne, chwilowe i zlewne. My mamy rejony, gdzie kukurydza jeszcze jest, ale w kraju ogólnie jest problem i w całej Europie. Susza daje się we znaki nie tylko w Polsce. Już na tę chwilę możemy wywnioskować, że plony będą mniejsze, dlatego cena w krótkim czasie wywindowała w górę – mówił Rafał Fabian, rolnik z Doboszowic.

Tegoroczny sezon podsumował Rafał Fabian, rolnik z Doboszowic

Jak podkreślali uczestnicy spotkania, ostateczny bilans tegorocznego sezonu będzie można ocenić dopiero po zakończeniu zbiorów. Już teraz jednak wiele wskazuje na to, że w części gospodarstw wyniki będą słabsze niż przed rokiem.

Susza i brak opadów spowodowały, że plonów w tym sezonie jest znacznie mniejSusza i brak opadów spowodowały, że plonów w tym sezonie jest znacznie mniej

UWAGA!
Gdy liczba negatywnych głosów na dany komentarz osiągnie 15, zostanie on automatycznie ukryty, niemniej pokazywać się będzie przy nim opcja "kliknij, aby wyświetlić". Kiedy jednak dany komentarz osiągnie 20 negatywnych głosów, zostanie automatycznie wycofany z publikacji na stronie i już nikt nie będzie mógł go zobaczyć (poza administratorem strony).
Dodając komentarz przestrzegaj norm dyskusji i niezależnie od wyrażanych poglądów nie zamieszczaj obraźliwych wpisów. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, kliknij choragiewka875chorągiewkę i zgłoś swoje uwagi administratorowi.
Ukryj formularz komentarza

2500 Pozostało znaków


Przeczytaj także