Na świetlicę czekali latami i wreszcie się doczekali. Dzięki uporowi i współpracy wielu osób na różnym szczeblu, w Gościęcicach oddano do użytku nowoczesny i przestronny budynek. Jakie plany na jego wykorzystanie ma sołtys Władysław Białkowski? Ile kosztowała cała inwestycja?
Dotychczas dysponowali małym, ciasnym budynkiem po byłej remizie strażackiej. W Gościęcicach brakowało świetlicy z prawdziwego zdarzenia, a trzeba dodać, że lokalna społeczność jest bardzo aktywna. Czynnie bierze udział w różnych wydarzeniach sołeckich, a na terenie miejscowości działa też wiele stowarzyszeń (np. Koło Gospodyń Wiejskich, a także Stowarzyszenie Odnowy i Rozwoju Sołectwa Gościęcice).
- Świetlica jest potrzebna, gdyż mamy wielu mieszkańców, którzy integrują się ze sobą. W tym momencie praktycznie nie mamy gdzie się spotykać. Nowy obiekt na pewno będzie cieszył oko, ale także spełni swoją rolę. Budynek po starej remizie przeznaczymy wówczas na magazyn sprzętu piknikowego (ławki, namioty itd. - red.) - powiedział rok temu na naszych łamach sołtys Władysław Białkowski. Wówczas spotkaliśmy się z nim na placu budowy, kiedy  inwestycja dopiero co ruszała. Teraz przedsięwzięcie zakończyło się, a końcowy efekt jest naprawdę imponujący.
Na pewno wrażenie robi duża, przestronna główna sala, w której organizowane będą różne zebrania, a także imprezy okolicznościowe typu Dzień Kobiet, czy mikołajki. Na uwagę zasługuje ładny kominek. Choć wszystko jest ogrzewane pompami ciepła, to rozpalając w nim, będzie można dodatkowo dogrzać pomieszczenie. To dobre rozwiązanie, szczególnie w przypadku przedsięwzięć organizowanych w okresie zimowym.
Całość wykonana jest w wysokim standardzie. Oprócz centralnego pomieszczenia, mamy też toalety, z których jedną przystosowano w pełni do potrzeb osób niepełnosprawnych. W budynku znajduje się kotłownia, a także kuchnia, która póki na razie nie jest wyposażona. Pieniądze na ten cel wyodrębnione są jednak w funduszu sołeckim.Ten nowoczesny budynek na pewno spełni potrzeby mieszkańców Gościęcic
Na uwagę zasługuje także spory teren wokół budynku. - Mamy do dyspozycji dużo miejsca, które jest wybrukowane. Można śmiało postawić tutaj parasole i stoły piknikowe. Myślimy też o drzewkach i kwiatkach ozdobnych. Oficjalne otwarcie planowaliśmy na 20 czerwca, ale nie wiadomo czy warunki związane z epidemią na to pozwolą - podkreślił  sołtys Białkowski. Dodał także, iż miejscowość planuje organizację kolejnych imprez, jak między innymi sołeckie dożynki, które co roku cieszą się dużym zainteresowaniem. Nie wiemy jednak czy koronawirus nie pokrzyżuje tych planów. Gdyby jednak doszło do dożynek, to nie wiadomo czy nie odbyłyby się jak dawniej, czyli na boisku w Gościęcicach. Jest tam więcej miejsca, a sami mieszkańcy już się przyzwyczaili do takiej lokalizacji. Zapewne decyzję podejmie odpowiednio wcześniej sołtys wraz z radą sołecką.
Tekst ukazał się w 18 (1007) wydaniu "Słowa Regionu". Cały artykuł przeczytasz tu lub tutaj.


Dodaj komentarz. Przestrzegaj norm dyskusji i niezależnie od wyrażanych poglądów, nie zamieszczaj nasyconym nienawiścią, obraźliwych komentarzy. Jeśli widzisz wpis, który jest hejtem, użyj opcji - zgłoś administratorowi.