Na policję zgłosił się 29-letni mieszkaniec Strzelina, który poinformował, że nieustalony sprawca poszczuł go psem.
Mężczyzna doznał obrażeń ciała w postaci zadrapań, opuchlizn na obu rękach i nogach. Obrażenia okazały się na tyle poważne, że wymagały leczenia powyżej siedmiu dni. Dzień później funkcjonariusze ustali tożsamość, a następnie zatrzymali właściciela psa.


















































































Dodając komentarz przestrzegaj norm dyskusji i niezależnie od wyrażanych poglądów nie zamieszczaj obraźliwych wpisów. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, kliknij