Na policję zgłosił się 29-letni mieszkaniec Strzelina, który poinformował, że nieustalony sprawca poszczuł go psem.
Mężczyzna doznał obrażeń ciała w postaci zadrapań, opuchlizn na obu rękach i nogach. Obrażenia okazały się na tyle poważne, że wymagały leczenia powyżej siedmiu dni. Dzień później funkcjonariusze ustali tożsamość, a następnie zatrzymali właściciela psa.




















































































Dodając komentarz przestrzegaj norm dyskusji i niezależnie od wyrażanych poglądów nie zamieszczaj obraźliwych wpisów. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, kliknij
Pies
I co dalej???? Kto pisze takie artykuły niedokończone????No
To jest jak napisać książkę bez zakończenia, albo nagrać film bez fabuły. Nasi rodzimi "reporterzy" uważają się za Maciejów Orłosiów a nadają się do prowadzenia turnieju szachowego w Burkina Faso