ZNAJDŹ NA STRONIE

 

Z powodu braku odstrzałów ze strony jednego koła łowieckiego, szkody wyrządzane przez zwierzęta w uprawach stają się dla rolników coraz bardziej uciążliwe

Podczas ostatniej sesji Rady Powiatu Strzelińskiego w porządku obrad znalazł się punkt dotyczący ochrony środowiska. Informacje przedstawiła Bernadetta Kozuń, naczelnik wydziału nieruchomości i ochrony środowiska.

W ogólnej ocenie sytuacja ekologiczna powiatu w ujęciu wieloletnim jest stabilna z wyraźnym trendem pozytywnym w gospodarce ściekowej, odpadowej i czystości powietrza – mówiła naczelnik.

Prelegentka odniosła się do wielu aspektów związanych z ochroną środowiska, przedstawiając ich faktyczny stan. Pierwszym z nich było powietrze atmosferyczne. Na tle województwa dolnośląskiego powiat należy do obszarów najmniej obciążonych szkodliwymi zanieczyszczeniami gazowymi i pyłowymi. Największym zagrożeniem i problemem są niska emisja i kotły gorszej jakości.

Naczelnik Bernadetta Kozuń odniosła się także do kwestii nieprzyjemnych zapachów, które nadal nie są objęte przepisami związanymi z uciążliwościami odorowymi. – Jest to bardzo duże utrudnienie, ponieważ starosta jako organ nadzoru nie ma instrumentów do tego, żeby móc wyegzekwować prawidłowe zachowania, jeżeli chodzi o uciążliwości odorowe. Takie działania w ramach posiadanych kompetencji przez starostę są podejmowane – dodała naczelnik Kozuń.

Starosta ma też ograniczone kompetencje w związku z przeprowadzanymi kontrolami. Nie ma możliwości przeprowadzania kontroli bez zapowiedzi. Zgłaszane są nieprawidłowości, jednak podczas kontroli nic nie zostaje wykryte.

Zagrożeniami środowiskowymi w powiecie strzelińskim są zły stan wód powierzchniowych, susza oraz kurczenie się gruntów rolnych. W miejscowych planach tereny o dobrej jakości gruntów są przeznaczane na cele inwestycyjne. W 2025 roku pojawiły się skargi związane z występowaniem hałasu. Zlecane były badania akustyczne, które w części przypadków potwierdziły przekroczenie norm. Związane to było z działalnością zakładów przemysłowych, a także pociągami kursującymi w porze nocnej w Szczawinie.  

Naczelnik Bernadetta Kozuń zaznaczyła, że występują również problemy z jednym kołem łowieckim na terenie powiatu, który ma nieunormowany stan prawny i nie organizuje odstrzału dzikich zwierząt. Zwierzęta te powodują szkody, na co skarżą się rolnicy. Kompetencje tego koła przejmie prawdopodobnie inne czynne koło łowieckie.

UWAGA!
Gdy liczba negatywnych głosów na dany komentarz osiągnie 15, zostanie on automatycznie ukryty, niemniej pokazywać się będzie przy nim opcja "kliknij, aby wyświetlić". Kiedy jednak dany komentarz osiągnie 20 negatywnych głosów, zostanie automatycznie wycofany z publikacji na stronie i już nikt nie będzie mógł go zobaczyć (poza administratorem strony).
Dodając komentarz przestrzegaj norm dyskusji i niezależnie od wyrażanych poglądów nie zamieszczaj obraźliwych wpisów. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, kliknij choragiewka875chorągiewkę i zgłoś swoje uwagi administratorowi.
Ukryj formularz komentarza

2500 Pozostało znaków


Przeczytaj także