ZNAJDŹ NA STRONIE

 

Według prawa jazda rowerem po chodniku jest ogólnie zabroniona. Są jednak pewne wyjątki. Fot. ilustracyjne/policja.gov.pl

Pani Krystyna dostała mandat w wysokości 100 złotych za jazdę rowerem po chodniku. Kobieta ma 68 lat i mówi, że jechała bardzo wolno. Dlaczego nie została pouczona? – Bo mam piskliwy głos i policjant uznał, że na niego krzyczę – przekonuje seniorka.

 

Do zdarzenia doszło 2 lipca niedaleko Żabki przy ulicy Wrocławskiej w Strzelinie. Pani Krystyna jechała chodnikiem, kiedy pojawił się policyjny radiowóz. Funkcjonariusz poprosił kobietę, aby zeszła z roweru. Seniorka tłumaczy, że panował straszny upał. Na chodniku nie było pieszych, czyli żadnego zagrożenia.

 Radiowóz podjechał do mnie. Byłam pewna, że policjant chce mnie o coś zapytać. Jestem spokojna i zrównoważona, przez wiele lat pracowałam w służbach mundurowych, dlatego nie przypuszczałam, że zatrzyma mnie policja. Funkcjonariusz zapytał, dlaczego jeżdżę chodnikiem – opowiada mieszkanka Strzelina.

Pani Krystyna jest oburzona całą sytuacją. Tłumaczy, że jechała spokojnie na cmentarz. Jeśli funkcjonariusze będą walczyć z rowerzystami i karać ich za błahostki, to skutkiem tego będzie brak jednośladów na ulicach. Kobieta tłumaczy, że w przeszłości przeżyła sytuację jak z horroru i od tamtej pory boi się jeździć ulicą.

Sytuacja miała miejsce niedaleko szpitala. Od samochodu osobowego urwała się przyczepka, która pędziła wprost na mnie. Gdybym nie skręciła w boczną ulicę Matejki, zostałabym zmiażdżona przyczepką. Cudem to przeżyłam. Od tamtej pory boję się jeździć ulicą – wyznaje emerytka.

Podczas interwencji kobieta tłumaczyła, że w mieście brakuje ścieżek rowerowych. Istnieją jedynie niewielkie odcinki od ronda do stacji paliw. Podczas remontu ulicy Wolności nikt nie pomyślał, aby tam zrobić trasę dla hulajnóg i jednośladów. W trakcie interwencji funkcjonariusz poprosił panią Krystynę, aby nie krzyczała. Seniorka tłumaczyła, że nie krzyczy, tylko ma donośny głos. Mundurowy zaczął jednak wypisywać mandat.

Przyjęłam karę, którą natychmiast zapłaciłam. Poinformowałam, że sprawy tak nie zostawię i poszłam na rozmowę do komendanta. Poinformowałam go, że w mieście brakuje tras. Szef policji obiecał, że porozmawia z podwładnymi. Prosił, aby zgłaszać mu podobne sytuacje – kończy seniorka.

Czy policja w Strzelinie często nakłada mandaty na rowerzystów, czy częściej stosuje pouczenia?

Z danych komendy wynika, że wobec rowerzystów stosowane są zarówno pouczenia, jak i mandaty karne. Szczególnie stanowcza reakcja dotyczy przypadków kierowania rowerem w stanie nietrzeźwości lub po użyciu alkoholu (art. 87 § 1a i § 2 Kodeksu wykroczeń), a także jazdy bez wymaganego oświetlenia po zmierzchu (art. 88 Kodeksu wykroczeń). W takich sytuacjach policjanci co do zasady stosują przewidziane prawem sankcje.

Zdarzają się również mandaty za inne wykroczenia, m.in. związane z nieprzestrzeganiem zasad poruszania się przez przejścia dla pieszych. Jednocześnie policjanci mogą stosować środki oddziaływania wychowawczego, w tym pouczenia, jeżeli okoliczności sprawy na to pozwalają – tłumaczy Aleksandra Bezrąk, oficer prasowy strzelińskiej policji. 

Czy w opisanej sytuacji funkcjonariusz mógł odstąpić od nałożenia mandatu i poprzestać na pouczeniu?

Z ustaleń wynika, że kobieta poruszała się rowerem po chodniku przy ul. Wrocławskiej w Strzelinie, mimo że po przeciwnej stronie jezdni znajduje się droga dla rowerów, z której powinna korzystać zgodnie z art. 33 ust. 1 ustawy Prawo o ruchu drogowym. Policjant początkowo poinformował ją o popełnionym wykroczeniu oraz zamierzał zastosować środek oddziaływania wychowawczego w postaci pouczenia. Jednak w toku interwencji kobieta zakwestionowała zasadność działań funkcjonariuszy, oświadczyła, że zna komendanta policji i że policjanci „będą mieli problemy”, a także zapowiedziała dalsze kontynuowanie jazdy w sposób naruszający przepisy. W tej sytuacji funkcjonariusz uznał, że zastosowanie samego pouczenia byłoby niewystarczające i nałożył mandat karny w wysokości 100 zł.

UWAGA!
Gdy liczba negatywnych głosów na dany komentarz osiągnie 15, zostanie on automatycznie ukryty, niemniej pokazywać się będzie przy nim opcja "kliknij, aby wyświetlić". Kiedy jednak dany komentarz osiągnie 20 negatywnych głosów, zostanie automatycznie wycofany z publikacji na stronie i już nikt nie będzie mógł go zobaczyć (poza administratorem strony).
Dodając komentarz przestrzegaj norm dyskusji i niezależnie od wyrażanych poglądów nie zamieszczaj obraźliwych wpisów. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, kliknij choragiewka875chorągiewkę i zgłoś swoje uwagi administratorowi.
Ukryj formularz komentarza

2500 Pozostało znaków


cześ
Odczepcie się od rowerzystów!!!
1
TruckdriverDST
Gdyby Pani miała nożyczki,nic by jej nie zrobili.. Podobnie, jak to miało miejsce w przypadku ukrainca. Pomachał nożyczkami do papieru,policja nci ob...li zbroje..
3
Anonimowe
Bydło w BMW szaleje po ulicach, na środku rynku w nocy darcie mordy i pijackie burdy, to samo na ul. Floriana. Hulajnogi jeżdżą po chodnikach 40 km/h.
Ale pani ukarana, stanowiła śmiertelne niebezpieczeńst wo...
I dzienna norma wyrobiona. NIE PRZYJMOWAĆ takich mandatów.

3
Qrwishoun
Wniosek nasuwa sie jeden: łatwiej ukarać bezbronną emerytke za pierdołe niz ganiac za patologia
3
Grażyna
Biorąc pod uwagę ciezarowy ruch ciężki w obrębie glownych ulic strzelina to sie w ogole pani Krystynie nie dziwie. Jazda rowem po ulicy wrocławskiej, oławskiej, wolności, dzierżoniowskie j, wojska polskiego czy zabkowicka grozi śmiercia lub trwałym kalectwem! Ten mandat należy sie naszym samorządowcą za brak działań w kierunku budowy ścieżek rowerowych! Strzelin ciągle w ogonie - tak powinien brzmieć slogan gminy!
5
Res
Nazwy ulic i miast piszemy dużą literą ,nawet w internecie i do diabła nie samorządowcą tylko samorządowcom
2
lucjan
Ostatnio edytowane na 31.07.2026 16:51 przez Gość
W starannej polszczyźnie zaleca się formę "wielka litera". Wrocławska, oławska, to przymiotniki - przymiotniki piszemy małą literą, a co do samorządowca to jest to nazwa pospolita, tak pospolita, że zapisujemy ją tak jak nam się podoba.
-1
Lucjanofob
Lucjanie - przestań!
To nie przymiotniki, tylko nazwy własne.
Ad samorządowca, chodzi o - trudne słowo - deklinację rzeczowników liczby mnogiej w Celowniku: WSZYSTKIE rzeczowniki – bez względu na rodzaj, znaczenie, zakończenie, pochodzenie– mają w CELOWNIKU liczby MNOGIEJ końcówkę–OM (a nie końcówkę -ą) - więc miast błysku niczym brokat, wżdy gawiedź rozbawiłeś

2
Lucjan
Wyraz wrocławska jest formą przymiotnika (w rodzaju żeńskim, w mianowniku liczby pojedynczej) od przymiotnika wrocławski. Oznacza on coś, co należy do Wrocławia lub z niego pochodzi.Cechy gramatyczne: Część mowy - przymiotnik. Rodzaj - żeński. Przypadek - mianownik (kto? co?)Stopniowanie: nie stopniuje się (nie można powiedzieć bardziej wrocławska). Zastosowanie i pisownia: Powstaje od nazwy własnej miasta Wrocław. Mała litera: Piszemy go małą literą, na przykład: wrocławska ulica, wrocławska szkoła.
-1

Przeczytaj również