Strażacy i policjanci uratowali życie mieszkańcowi Prus, który w mieszkaniu zasnął z tlącym się papierosem. Od żaru zapaliła się pierzyna, powodując duże zadymienie w pomieszczeniu.
Do zdarzenia doszło we wtorek, 7 lipca. Mężczyzna wrócił do domu i położył się w łóżku, aby się zdrzemnąć. Zmęczenie spowodowało, że zasnął z tlącym się papierosem. Pożar pierzyny wywołał olbrzymie zadymienie. Na miejsce wezwano strażaków, którzy musieli wyważyć drzwi, aby wejść do środka. Szybko pojawiły się plotki, że mogło to być podpalenie lub celowa próba samobójcza.
– Mężczyzna nie miał myśli samobójczych. W zdarzeniu nie brały udziału osoby trzecie. Mieszkaniec został lekko podtruty tlenkiem węgla (czadem), dlatego trafił do szpitala na tlenoterapię do komory hiperbarycznej – tłumaczy Aleksandra Bezrąk, oficer prasowy strzelińskiej policji.
W trakcie wietrzenia mieszkania przyszła matka mężczyzny, która wykluczyła wolę odebrania sobie życia przez syna. Strażacy sprawdzili, czy pożar został dokładnie ugaszony i wrócili do jednostki. Na miejscu byli obecni funkcjonariusze i strażacy ze Strzelina i OSP Prusy.











































































Dodając komentarz przestrzegaj norm dyskusji i niezależnie od wyrażanych poglądów nie zamieszczaj obraźliwych wpisów. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, kliknij