Pan Krzysztof rozpoczął pościg, który zakończył się obywatelskim zatrzymaniem. Na drodze w kierunku Biedrzychowa zatrzymał kobietę, która wcześniej, cofając, uderzyła w jego Audi. W trakcie kontroli okazało się, że piła alkohol.
Do zdarzenia doszło na początku maja przy ulicy Kościelnej w Strzelinie. Pan Krzysztof zatrzymał się swoim Audi RS5. W pojeździe siedział jego nastoletni syn. Kiedy po kilku minutach wracał do samochodu, usłyszał głośny huk.
– Zobaczyłem białe Audi, które cofając z impetem, uderzyło w bok mojego pojazdu. Samochód prowadziła kobieta, która jechała wraz z koleżanką. Synowi nic się nie stało. Po chwili Audi, które prowadziła, ruszyło z dużą prędkością – opowiada pan Krzysztof.
Mężczyzna dobiegł do swojego pojazdu. Miał jednak problem z otworzeniem drzwi, bo były zakleszczone. Po chwili ruszył w pościg. Auto, którym kierowała kobieta, pędziło z dużą prędkością.
– Na zakrętach doganiałem ją. Mrugałem światłami i trąbiłem, aby się zatrzymała. Dojechała do skrzyżowania i ruszyła w stronę Biedrzychowa. Wyminąłem ją i zatrzymałem auto w poprzek drogi – relacjonuje pan Krzysztof.
Kobieta była zdziwiona. Tłumaczyła, że cofając swój samochód na ul. Kościelnej, nie poczuła żadnego uderzenia. Po chwili na miejsce przyjechała policja.
– Funkcjonariusze wydziału ruchu drogowego zatrzymali 21‑letnią mieszkankę powiatu strzelińskiego, która kierując pojazdem marki Audi, spowodowała kolizję, będąc w stanie nietrzeźwości (miała ponad 0,8 promila). Za spowodowanie kolizji ukarano ją mandatem. Za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości kierująca usłyszy zarzut w toku prowadzonego postępowania – informuje Aleksandra Bezrąk, oficer prasowy strzelińskiej policji.
Właściciel pojazdu wycenia straty na 60-80 tys. zł. Uszkodzone zostały nadkola, elementy mocowania drzwi, próg i inne elementy.


















































































Dodając komentarz przestrzegaj norm dyskusji i niezależnie od wyrażanych poglądów nie zamieszczaj obraźliwych wpisów. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, kliknij