Trwa sezon lęgowy. Naocznie przekonali się o tym pracownicy strzelińskiego szpitala. Mała sówka miała szczęście, że akurat obok ktoś przechodził.
-Wracałam ze spotkania z pracownikami szpitala i zauważyłam, że w żywopłocie coś się rusza – powiedziała Magdalena Puziewicz-Karpiak, prezes SCM. - Podeszłam bliżej i okazało się, że jest to jest pisklę sowy.
Akcja powrotu młodej sowy uchatej przebiegła sprawnie. Marcin Marzec z „Puchaczówki” wszedł na drzewo i umieścił pisklę tuż przy jednym z konarów.
Więcej na ten temat w najbliższym wydaniu "Słowa".


Komentarze   

Dst Permalink2 +2 Dst
RE: Akcja ratowania pisklęcia sowy uszatej zakończyła się sukcesem
I to jest w koncu jakas pozytywna wiadomosc. Dziekujemy
2020-07-02 23:30 Cytować Zgłoś administratorowi
vizik Permalink1 +3 vizik
RE: Akcja ratowania pisklęcia sowy uszatej zakończyła się sukcesem
Sowa uratowana, szkoda, że o szpitalu tak nie można powiedzieć.
2020-07-02 19:38 Cytować Zgłoś administratorowi
Dodaj komentarz. Przestrzegaj norm dyskusji i niezależnie od wyrażanych poglądów, nie zamieszczaj nasyconym nienawiścią, obraźliwych komentarzy. Jeśli widzisz wpis, który jest hejtem, użyj opcji - zgłoś administratorowi.