Doręczycielowi, którzy wyrzucił blisko 300 listów do rowu między Przewornem, a Karnkowem grozi nawet do 2 lat pozbawienia wolności (fot.archiwum)Doręczycielowi, który wyrzucił blisko 300 listów do rowu między Przewornem, a Karnkowem grożą poważne konsekwencje. Policja przesłuchała już w tej sprawie ponad 200 osób. Teraz przygotowuje zarzut dla sprawcy. Grozi mu nawet do 2 lat więzienia.

Wracamy do sprawy przesyłek pocztowych wyrzuconych do rowu między Przewornem, a Karnkowem. Przypomnijmy. W połowie ubiegłego roku nasz dziennikarz odnalazł ok. 300 listów. Część z nich leżała na skarpie, pozostałe były w wodzie. Korespondencja dotyczyła bardzo ważnych dokumentów. Wśród nich można było znaleźć listy z instytucji bankowych (m.in. z PKO, eurobank), firm windykacyjnych (KRUK) oraz faktury (z sieci komórkowych). W większości adresowana była do mieszkańców Lewina Brzeskiego i Brzegu. Tylko kilka miało trafić do mieszkańców powiatu strzelińskiego. Powiadomiliśmy policję. Funkcjonariusze zabezpieczyli przesyłki.

Usłyszy zarzuty…
Listy do adresatów miał dostarczyć InPost (prywatny operator pocztowy). Poinformowaliśmy o tym incydencie firmę. Szybko ustalono, który z doręczycieli wyrzucił przesyłki. Zwolniono go z pracy. To jednak nie wszystko. Postępowanie prowadzi również strzelińska policja. Na jakim jest etapie? – Przesłuchano ok. 200 osób, które były adresatami tej korespondencji – informuje Ireneusz Szałajko, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Strzelinie. – Część niedostarczonych przesyłek, zawierających tylko istotne informacje (nie dokumenty) została zakwalifikowana jako przestępstwo z art.268 KK ścigane na wniosek pokrzywdzonego. Takich wniosków był ok. 50% ze znalezionych. Natomiast niedostarczone przesyłki zawierające dokumenty to przestępstwo ścigane z urzędu, niezależnie od woli pokrzywdzonego (art.276 KK).Obecnie opracowywany jest zarzut dla sprawcy. Jest to jednak czasochłonne. Postępowanie powinno zostać zakończone w maju bieżącego roku – dodaje. Doręczycielowi za popełniony czyn grozi kara grzywny, ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do 2 lat.

 

Komentarze   

jr Permalink4 +2 jr
.
Nie mówię że Poczta jest idealna ale to co robią "listonosze" z Inpostu woła o pomste do nieba! Już nie raz moją korespondencje przynosili mi sąsiedzi i tylko dzięki nim coś dostaje, a w firmie w której pracuję listy są zostawiane pod bramą bo biedaczce nie chce się wejść do środka. Oczywiście dostało się listonoszowi z poczty bo ciężko jest odróżnić te listy.
2015-04-28 19:24 Cytować Zgłoś administratorowi
spajker Permalink3 +3 spajker
RE: Grozi mu nawet do 2 lat więzienia
Cytuję oo:
Panie Spajker, czyżby to była Twoja historia życiowa? teraz chyba już wszyscy teraz rozumiemy skąd w Tobie tyle goryczy i pesymizmu.

naturalną postawą człowieka jest wiara w państwo, w urząd. urząd poczta polska albo jakiś zas-any in post co to pieniędzmi zdobył zaufanie urzędów zatrudnia [censored]a a [censored] wyrzuca pisma do lasu. gdyby ten listonosz wyrzucił do rowu pismo informujące cię o tym że masz do odbioru w ciągu 30 dni np wygrana 5 milionów złotych pod rygorem utraty wygranej to pewnie inaczej byś pisał. gdybyś dostał nakaz zapłaty np na 5 milionów i się nie odwołał bo listonosz nawalił to też inaczej byś pisał. nie jestem pesymistą - jestem realistą, który od sqrwiałych urzędasów w tym listonoszy domaga się solidnej pracy.
2015-04-28 16:32 Cytować Zgłoś administratorowi
oo Permalink2 0 oo
RE: Grozi mu nawet do 2 lat więzienia
Panie Spajker, czyżby to była Twoja historia życiowa? teraz chyba już wszyscy teraz rozumiemy skąd w Tobie tyle goryczy i pesymizmu.
2015-04-28 15:18 Cytować Zgłoś administratorowi
spajker Permalink1 +4 spajker
RE: Grozi mu nawet do 2 lat więzienia
2 lata więzienia dla listonosza?????
sytuacja powszechna i banalna. jakiś sąd albo inny urząd wysyła do ciebie wezwanie. nie dostałeś wezwania, nie byłeś na rozprawie sądowej, nie mogłeś się bronić. przegrałeś sprawę bo nawet nie wiedziałeś się taka przeciwko tobie toczy. dostajesz wyrok albo nakaz zapłaty bo się nie broniłeś a zatem chyba uznałeś racje przeciwnika- tak pomyśli sąd albo urząd. komornik zabiera ci dom i zabiera ci twoją pensję przez najlbliższe 30 lat, odchodzi od ciebie kobieta i pozywa o alimenty bo zostałeś dziadem. gdybyś dostał wezwanie od listonosza i nie musiał go szukać w lesie to sprawy potoczyłyby się inaczej.
2015-04-28 09:39 Cytować Zgłoś administratorowi
Dodając komentarz przestrzegaj norm dyskusji i niezależnie od wyrażanych poglądów, nie zamieszczaj nasyconym nienawiścią, obraźliwych komentarzy. Jeśli widzisz wpis, który jest hejtem, użyj opcji - zgłoś administratorowi.