ZNAJDŹ NA STRONIE

 

Leczenie osób podtrutych czadem jest ciężkie. Gehennę przeszli rodzice 16-letniej Zuzi, których córka zatruła się czadem z nieszczelnego piecyka w łazience

Tlenek węgla jest lżejszy od powietrza. W niewielkich ilościach ma znikomy zapach czosnku. Pierwszymi objawami są nudności i ból głowy w skroniach. Przy dużych stężeniach gazu śmierć następuje po kilku minutach.

Czad powstaje w piecykach gazowych podczas spalania węgla, drewna i plastikowych śmieci. W materiałach zakładów medycyny sądowej zatrucie nim należy do najczęstszej przyczyny zgonów z powodu zatrucia. Jest gazem, który łatwo przenika przez ściany. W zamkniętych pomieszczeniach zagęszcza się w górnych warstwach powietrza pod sufitem.

 Już po pierwszych wdechach tlenku węgla można rozpoznać objawy. To głównie nudności, zawroty głowy, zaburzenia równowagi i orientacji. Zdarzają się przypadki, kiedy osoby podtrute próbują ratować się ucieczką z pomieszczenia. Strażacy znajdują wówczas zwłoki pod drzwiami – opowiada Jarosław Łuczak, komendant Państwowej Straży Pożarnej w Strzelinie.

Strażacy odnajdują ciała martwych ludzi, którzy zasnęli na tapczanie przy piecyku. Widok nie przypomina miejsca tragedii. Domownicy wyglądają jakby spali. Odróżnia ich tylko kolor skóry, który przybiera kolor siny, a w dalszej fazie przemian pośmiertnych – malinowoczerwony.

Nieszczelne piecyki typu koza są najczęstszymi przyczynami tragediiNieszczelne piecyki typu koza są najczęstszymi przyczynami tragedii

 Podczas zatrucia tlenek przedostaję się wyłącznie do krwi. Gaz trudno przenika do tkanek. Hemoglobina szybko zostaje nim nasycona. Organizm przestaje normalnie funkcjonować. Dawka śmiertelna zależy od stężenia czadu (CO) w powietrzu. Ciało przywiezione do prosektorium ma barwę lekko czerwoną – mówi prof. Tadeusz Dobosz, biegły sądowy i emerytowany szef wrocławskiego Zakładu Technik Molekularnych.

Niekiedy pierwszym objawem zatrucia jest nagła utrata przytomności. Dotyczy to osób przebywających w łazience, w której zwiększyło się stężenie gazu. Zdarzały się przypadki, kiedy podtruci czadem zostali robotnicy na rusztowaniach, którzy pracowali pod dachem hali. To oznacza, że gaz jest lżejszy od powietrza i posiada gęstość 0,967.

Zatrucie w łazience

Leczenie osób podtrutych jest ciężkie. Gehennę przeszli rodzice 16-letniej Zuzi, których córka zatruła się czadem z nieszczelnego piecyka w łazience. Wypadek w porę zauważyli rodzice.

– W szpitalu córka przeszła tlenoterapię i specjalistyczne badania całego organizmu. Jednak niezwykle groźny gaz nawet w niewielkich dawkach uszkadza centralny układ nerwowy – relacjonuje ojciec.

Po wypadku Zuzia zaczęła mieć problemy z nauką. Zapominała, czego uczyła się na lekcjach. Nie potrafiła streścić lektury, którą przeczytała. Doszło do tego, że kilka razy dziennie traciła przytomność, a rodzice długo walczyli o odszkodowanie ze spółdzielni kominiarskiej. Rodzina przekonuje, że już wcześniej w mieszkaniu czuli się źle, ale nikt nie przypuszczał, że to z powodu tlenku węgla. Prokuratura nie dopatrzyła się znamion przestępstwa i umorzyła postępowanie.

Fotogram znaleziony w archiwum Zakładu Medycyny Sądowej UWr. Widać przebieg reakcji chemicznej produkcji śmiercionośnego gazuFotogram znaleziony w archiwum Zakładu Medycyny Sądowej UWr. Widać przebieg reakcji chemicznej produkcji śmiercionośnego gazu

– Ważnym etapem leczenia jest komora hiperbaryczna. Specjalistyczny sprzęt ratuje osoby, które miały zachowane czynności życiowe, ale były nieprzytomne z powodu zatrucia. Ludzie z czasem powoli dochodzą do siebie – dodaje Jarosław Łuczak.

Zdaniem służb najważniejsza jest profilaktyka i zapobieganie zatruciom. Najprostszymi sposobami są: wietrzenie pomieszczeń, sprawdzenie wentylacji i szczelności przewodów kominowych. Dziś sporo osób montuje czujki wykrywające czad. Według najnowszych statystyk od stycznia 2026 straż pożarna miała 175 zdarzeń związanych z czadem. Prawie sześćdziesiąt osób zostało poszkodowanych.

Tlenek w komorach gazowych

O silnym działaniu gazu mówią źródła historyczne. Istnieje wiele publikacji, które ujawniają, że czad stosowano w pierwszych komorach gazowych w Niemczech. Po kilku latach zastąpiono go Cyklonem B. Podczas porządkowania archiwum Zakładu Medycyny Sądowej Uniwersytetu Wrocławskiego natrafiono na szklane fotogramy przedstawiające dokumentację różnych przedwojennych zbrodni. Na jednym z nich widać schemat komory z reakcją chemiczną powstawania tlenku węgla. Według medyków silne stężenia gazu podanego z butli powodowało natychmiastowy zgon. Biegli podkreślają jednak, że w przypadku zatrucia istnieją duże indywidualne różnice w działaniu gazu. Przy tym samym stężeniu we krwi (COHb) niektórzy umierają szybko, podczas gdy inni wskazują nieznaczne objawy zatrucia. 

UWAGA!
Gdy liczba negatywnych głosów na dany komentarz osiągnie 15, zostanie on automatycznie ukryty, niemniej pokazywać się będzie przy nim opcja "kliknij, aby wyświetlić". Kiedy jednak dany komentarz osiągnie 20 negatywnych głosów, zostanie automatycznie wycofany z publikacji na stronie i już nikt nie będzie mógł go zobaczyć (poza administratorem strony).
Dodając komentarz przestrzegaj norm dyskusji i niezależnie od wyrażanych poglądów nie zamieszczaj obraźliwych wpisów. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, kliknij choragiewka875chorągiewkę i zgłoś swoje uwagi administratorowi.
Ukryj formularz komentarza

2500 Pozostało znaków


Przeczytaj także