Trzecie wiosenne zwycięstwo odnieśli juniorzy starsi Lidera Borów, którzy rywalizują w klasie okręgowej. Podopieczni Waldemara Werby tym razem rozgromili Orła Pawłowice 5:0. Mniej szczęścia mieli ich ligowi rywale ze Strzelina, którzy ulegli na własnym stadionie GKS-owi Kobierzyce.

Od wygranej zmagania w rundzie wiosennej rozpoczęli natomiast juniorzy młodsi Strzelinianki. Żółto-niebiescy pokonali Skrę Wojnowice 1:0 po trafieniu Tobiasza Kurowskiego.
W sobotę, 21 marca, rozegrano mecze 17. kolejki klasy okręgowej juniorów starszych. W Borowie Lider podejmował Orła Pawłowice. Trener gospodarzy nie mógł wystawić do składu chorego kapitana Jakuba Pietrzaka, ale jego koledzy nie zawiedli. Podopieczni Waldemara Werby objęli prowadzenie w 26. minucie. Precyzyjnym, prostopadłym podaniem popisał się Kamil Kubiak, a piłkę do siatki skierował skrzydłowy Mateusz Maciejewski. Pięć minut później rezultat podwyższył Kamil Kubiak. Napastnik Lidera posłał lobem z 30 metrów piłkę za kołnierz bramkarza Orła. Na kolejne gole musieliśmy czekać do 77. minuty. Ponownie w roli głównej wystąpił Kamil Kubiaka, który wykorzystał błąd obrońców i w sytuacji jeden na jednego z golkiperem skierował futbolówkę do siatki. To nie był koniec festiwalu strzeleckiego w Borowie. W 85. minucie na listę strzelców wpisał się Przemysław Kośnieżewski, a w doliczonym czasie gry hat-trick skompletował Kamil Kubiak.

Przegrali po walce
Mniej szczęścia mieli juniorzy starsi ze Strzelina, którzy na stadionie przy ul. Staromiejskiej podejmowali GKS Kobierzyce. Pierwsze minuty należały do gospodarzy, ale to goście otworzyli wynik spotkania. Szybko do remisu doprowadził bezpośrednim strzałem z rzutu wolnego Jakub Stanisławski. Jeszcze przed przerwą GKS wykorzystał błąd obrońców i goście do szatni schodzili, prowadząc 2:1. Chwilę po wznowieniu gry kibice z Kobierzyc cieszyli się z kolejnego trafienia. Podopieczni Mariusza Błachańca nie złożyli broni i ambitnie walczyli. Bliski pokonania golkipera GKS-u był kapitan Strzelinianki Kewin Zieliński, który wykonywał rzut karny. Niestety młodemu obrońcy zabrakło szczęścia i piłka odbiła się jedynie od słupka. Strzelin gola kontaktowego zdobył po strzale piłkarskim lobem Michała Bernackiego. Radość w szeregach gospodarzy trwała jednak zaledwie minutę, ponieważ rywale wykorzystali rzut karny i ustalili wynik spotkania na 4:2. Gospodarze mieli jeszcze kilka okazji podbramkowych, ale zabrakło im szczęścia oraz skuteczności. Piłka po strzale Jakuba Stanisławskiego odbiła się jedynie od poprzeczki bramki.

Zwycięstwo na inaugurację
W sobotę, 21 marca, pierwsze mecze rundy wiosennej rozegrali juniorzy młodsi, którzy występują w klasie okręgowej. Nasz powiat reprezentuje Strzelinianka. W meczu 14. kolejki podopieczni Zbigniewa Masłowskiego podejmowali Skrę Wojnowice. Kibice obejrzeli jednego gola. W 35. minucie bramkarza Skry strzałami „na raty” pokonał Tobiasz Kurowski. Piłkę do siatki skierował także Kacper Wrona, ale arbiter dopatrzył się pozycji spalonej gracza strzelińskiej ekipy. Strzelinianka kontrolowała przebieg gry, a trener Zbigniew Masłowski dokonał aż sześciu zmian, by każdy z jego podopiecznych mógł się wykazać na murawie. Co ciekawe, w drugiej części w drużynie gości na boisku pojawiła się piłkarka Kamila Przecznikowska.

 Juniorzy starsi Strzelinianki tuż przed pierwszym gwizdkiem sędziego

Dodając komentarz przestrzegaj norm dyskusji i niezależnie od wyrażanych poglądów, nie zamieszczaj nasyconym nienawiścią, obraźliwych komentarzy. Jeśli widzisz wpis, który jest hejtem, użyj opcji - zgłoś administratorowi.