Pijana mieszkanka Kondratowic wpadła do rowu przy drodze głównej, na której panuje spory ruch. Babcia miała pod opieką czteroletnie dziecko. Mieszkańcy zadzwonili po policję. Strzelińska prokuratura postawiła jej zarzuty.
Do zdarzenia doszło kilka dni temu przy ulicy Długiej w Kondratowicach. 43-letnia mieszkanka, zataczając się, wpadła do przydrożnego rowu. Razem z nią było dziecko, którym kobieta miała się opiekować. Wezwany na miejsce patrol zaopiekował się malcem i wyciągnął mieszkankę z rowu. Nie doznała żadnych obrażeń prócz tego, że mocno poparzyła się pokrzywami. Po zbadaniu alkomatem okazało się, że kobieta ma ponad 2 promile alkoholu.
– Została zatrzymana przez policję. Postawiono jej zarzut narażenia dziecka na niebezpieczeństwo utraty życia i zdrowia – informuje Monika Rakus z Prokuratury Rejonowej w Strzelinie.
Cały artykuł zamieściliśmy w 31 (1219) wydaniu papierowym Słowa Regionu.
UWAGA!
Gdy liczba negatywnych głosów na dany komentarz osiągnie 15, zostanie on automatycznie ukryty, niemniej pokazywać się będzie przy nim opcja "kliknij, aby wyświetlić". Kiedy jednak dany komentarz osiągnie 20 negatywnych głosów, zostanie automatycznie wycofany z publikacji na stronie i już nikt nie będzie mógł go zobaczyć (poza administratorem strony).
Dodając komentarz przestrzegaj norm dyskusji i niezależnie od wyrażanych poglądów nie zamieszczaj obraźliwych wpisów. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, kliknij zieloną chorągiewkę i zgłoś swoje uwagi administratorowi.
gdyby twoi rodzice nie zaliczyli wpadki to świat byłby piękniejszy.
800+ poproszę!
gotówką czy na przelew?
gotówkę na przelew!
Xxx
To 8 letnie dziecko to jej syn, jest babcią dla tego 4 letniego dziecka.