ZNAJDŹ NA STRONIE

 

Fot. ilustracyjne

Gmina Strzelin pozyskała 300 tys. zł dofinansowania z Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej na dokończenie inwestycji rozpoczętej w ubiegłym roku, polegającej na wykonaniu placu zabaw przy żłobku „Bajka" w Strzelinie.

Środki pochodzą z rządowego programu „Aktywne Place Zabaw 2026". Ich wprowadzenie do budżetu będzie opiniowane na najbliższej Komisji Budżetu i Rozwoju Gospodarczego Rady Miejskiej Strzelina. Jak czytamy w uzasadnieniu uchwały, zakres zadania obejmuje "dokończenie robót budowlanych, w tym m.in. montaż nowych, kolorowych i bezpiecznych urządzeń zabawowych oraz wiat rekreacyjnych na nawierzchni poliuretanowej, z kostki brukowej oraz trawiastej, a także montaż ławek, koszy na śmieci i regulaminu korzystania z placu zabaw". Planowana wartość robót budowlanych na podstawie kosztorysu inwestorskiego wynosi niespełna 380 tys. zł. Dodajmy, że niedawno po kompleksowej modernizacji oddano do użytku drugą część budynku żłobka.

UWAGA!
Gdy liczba negatywnych głosów na dany komentarz osiągnie 15, zostanie on automatycznie ukryty, niemniej pokazywać się będzie przy nim opcja "kliknij, aby wyświetlić". Kiedy jednak dany komentarz osiągnie 20 negatywnych głosów, zostanie automatycznie wycofany z publikacji na stronie i już nikt nie będzie mógł go zobaczyć (poza administratorem strony).
Dodając komentarz przestrzegaj norm dyskusji i niezależnie od wyrażanych poglądów nie zamieszczaj obraźliwych wpisów. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, kliknij choragiewka875chorągiewkę i zgłoś swoje uwagi administratorowi.
Ukryj formularz komentarza

2500 Pozostało znaków


Xxx
Za 380tys to się dom buduje a nie plac zabaw. Świat na głowie stanął od tego dobrobytu.
2
Spajker
Nie masz racji. Dom i domy da się wybudować za zero złotych. Jesteś urzędnikiem z perspektywą taką że za kilka lat ktoś cię zastąpi. Zamawiasz wtedy aquapark chustawki bazar bruk kwiaty wiszące na latarniach drucianego aniołka na rondzie przepłacając tysiąc razy pieniędzmi budżetowymi za kawałek rurki czy drutu czy bruku. Możesz też jako urzędnik tak manipulować planem zagospodarowani a przestrzennego że teren jest niebudowlany albo nie przemysłowy jeżeli kupi go ktoś inny niż Kłosiński albo drogę wioskowa asfaltuje się wtedy gdy droga ta jest potrzebna kurasiowi jako dojazd do pomnika swojego narcyzmu. Zamawiasz budowę oczyszczalni ścieków kilka razy drożej a bob budowniczy wybuduje ci kilka domów za darmo a urzędnicy przerobią obszar rolny w budowlany i jeszcze drogę do prywatnej posiadłości urzędnika każą na koszt gminy zrobić. Wniosek? Bądź urzędnikiem albo smaruj urzędnikom to dom i teren masz za darmo no i asfaltowy dojazd wodę prąd gaz lanalize za free. Huśtawka za kilkaset koła? Spoko. Zamawiamy ale do tego developerze zbudujesz mi dom a brukarz zrobi mi drogę do mojego domu. Żyj i pozwól żyć. zryj i pozwól zryc.
1

Przeczytaj również