Brak zaufania i zła organizacja prac komisji – takie zarzuty usłyszał przewodniczący Komisji Edukacji i Ochrony Zdrowia Aleksander Ziółkowski. Grupa opozycyjnych radnych głosowała za odwołaniem przewodniczącego, zastępując go nowym. Jest to efekt oceny jego pracy czy kolejny pokaz siły większości w radzie?
Podczas sesji Rady Powiatu Strzelińskiego, która odbyła się 27 marca, grupa opozycyjnych radnych zawnioskowała o odwołanie przewodniczącego Komisji Edukacji i Ochrony Zdrowia Aleksandra Ziółkowskiego. Grupa radnych uznała, że Aleksander Ziółkowski utracił ich zaufanie jako przewodniczący komisji, a prowadzenie przez niego posiedzeń nie było – w ich ocenie – wystarczająco angażujące.
– Zastrzeżenia budzi również sposób prowadzenia obrad komisji. Wielokrotnie dochodziło do sytuacji, w których sposób komunikacji i wypowiedzi przewodniczącego nie sprzyjały rzeczowej dyskusji. Takie działanie wpływa negatywnie na atmosferę pracy – wyczytywał zarzuty przewodniczący Norbert Raba.
Komisja Edukacji i Ochrony Zdrowia wydała negatywną opinię na temat tej uchwały. Radni dopytywali o przykłady braku realizacji ustawowych zadań komisji, na które zwracali uwagę wnioskodawcy.
– Komisja pełni funkcję kontrolną nad zadaniami, wykonywaniem uchwał i pracą zarządu. Tak jak cała Rada Powiatu Strzelińskiego. Komisje merytoryczne mogą wyrażać swoje opinie, które wynikają z ustawy. Proszę mi zatem wytłumaczyć, dlaczego przewodniczący komisji w trakcie przygotowywania komisji poświęconej audytowi w oświacie nie zaprosił audytora na tę komisję? […] Oczywiście moglibyśmy wchodzić w dyskusję, czy ten przykład jest trafny czy nie... – mówił Raba.
Wicestarosta Ewelina Andrzejewska-Bochnak dopytywała o konkretne, źle wykonane – według wnioskodawców – ustawowe zadania komisji.
– Przedstawiono państwu audyt z odpowiednim wyprzedzeniem. Z tego co wiem nie mieli państwo za wiele pytań i generalnie nie chcieli się za wiele wypowiadać co do audytu, a uważacie, że jakieś ustawowe zadanie nie zostało wykonane przez to, że pan przewodniczący nie zaprosił pani audytor, która – zresztą jak państwo wiecie – się z nami nie kontaktuje – dodała wicestarosta.
– Grupa radnych ocenia przewodniczącego na podstawie kilku elementów. Nie jednego zdarzenia, zaproszenia. Grupa radnych ocenia przewodniczącego i mówi: nie zgadzamy się z jego pracą z tego i z tego powodu – odpowiedział przewodniczący Norbert Raba.
Radny Mateusz Geroń zauważył, że pod uchwałą o odwołanie przewodniczącego Ziółkowskiego, która mówi wprost o złym organizowaniu prac komisji, podpisali się także radni, którzy nie są członkami tej komisji. Radni długo dyskutowali na ten temat, jak również na temat prowadzenia komisji przez przewodniczącego Ziółkowskiego, bo – jak powiedział radny Marek Warcholiński – dyrektorzy szkół i obecni radni byli zdegustowani prowadzeniem komisji audytowej.
– Dyrektorzy szkół byli zdegustowani tym, że nie zostało zadane im żadne pytanie odnośnie audytu. Nie jest to wina pana przewodniczącego, tylko to jest wina radnych, którzy uczestniczyli w posiedzeniu komisji i nie zadali pytania – mówił członek zarządu Jacek Maćkówka...
Cały artykuł zamieściliśmy w 13 (1298) wydaniu papierowym Słowa Regionu.









































































Dodając komentarz przestrzegaj norm dyskusji i niezależnie od wyrażanych poglądów nie zamieszczaj obraźliwych wpisów. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, kliknij