Jeszcze kilkanaście lat temu uczniowie szkół technicznych na koniec nauki musieli wykonać trudne prace dyplomowe. Chodzi o projekty i modele urządzeń, o których się uczyli. Dziś zamiast tego mają dodatkowe egzaminy.
Prace dyplomowe w technikach były wykonywane we własnym zakresie. Uczeń musiał sam skompletować silniczki, śrubki, sklejki, kable, przewody i mnóstwo innych przedmiotów, aby zbudować urządzenie, np. „przystawkę udarową do wiercenia w betonie” lub „skrzynię biegów pojazdu” w mniejszej skali. Na obronie pracy wszystko musiało działać. Prawdziwe perełki znaleźliśmy w Technikum im. Bohaterów Westerplatte w Strzelinie. Można tam podziwiać modele akumulatora, silników i przyrządów używanych na stacjach diagnostycznych. Ostatnie prace pochodzą z 2004 roku. Są też mniej zaawansowane projekty, np. tokarek, frezarek i innych urządzeń mających zastosowanie w przemyśle. Ciekawostką jest praca uczniów jednej z wrocławskich szkół, którzy wykonali łapacz pocisków.
– Pocisk po wystrzeleniu z pistoletu wpada do pojemnika z wodą. Dzięki badaniu można ustalić kaliber broni, uszkodzenia postrzałowe i czy z danego egzemplarza broni został oddany strzał. Identyczne urządzenie oferowała nam firma z Niemiec. Łapacz zrobiony przez uczniów szkoła przekazała za darmo – opowiada prof. Tadeusz Dobosz, emerytowany specjalista od balistyki w Zakładzie Medycyny Sądowej UM we Wrocławiu.
W latach siedemdziesiątych w polskich szkołach technicznych organizowano wystawy prac. Najlepsze trafiały na wystawę do Pałacu Kultury i Nauki w Warszawie. Szkoły otrzymywały wyróżnienia i patronaty ministra przemysłu. Dziś kształcenie zawodowe ma inne wymogi niż dawniej.
– Nacisk kładziony jest na egzaminy potwierdzające kwalifikacje w zawodzie. W latach 90. uczniowie otrzymywali jedno świadectwo, które było dokumentem potwierdzającym zdobycie wykształcenia średniego, czyli ukończenia technikum, kwalifikacje zawodowe i informacje dotyczące uzyskania świadectwa dojrzałości – opowiada Robert Kozuń, dyrektor Centrum Kształcenia Zawodowego i Ustawicznego w Strzelinie.
Jak dziś wygląda zakończenie kształcenia? Obecnie uczeń otrzymuje tylko świadectwo ukończenia szkoły. To dokument, który potwierdza zdobycia wykształcenia średniego. W trakcie nauki program kształcenia zawodowego podzielony jest na dwie części, które nazywamy kwalifikacjami. Po każdym egzaminie Okręgowa Komisja Egzaminacyjna we Wrocławiu wydaje certyfikat kwalifikacji zawodowej...
Cały artykuł zamieściliśmy w 19 (1304) wydaniu papierowym Słowa Regionu.
















































































Dodając komentarz przestrzegaj norm dyskusji i niezależnie od wyrażanych poglądów nie zamieszczaj obraźliwych wpisów. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, kliknij