ZNAJDŹ NA STRONIE

 

Janina Misiec – jedna z najstarszych mieszkanek Wiązowa, która w czerwcu tego roku skończy 100 lat

O pierwszych latach życia, wojnie, osadnictwie w Wiązowie i żywej historii miasta. O tym właśnie będziemy opowiadać na podstawie rozmowy i wspomnień 100-letniej mieszkanki Wiązowa, Janiny Misiec.

 

W kolejnych wydaniach naszego tygodnika publikować będziemy wyjątkowy cykl artykułów poświęcony Janinie Misiec – jednej z najstarszych mieszkanek Wiązowa, która w czerwcu tego roku skończy 100 lat.

To nie będzie zwykła biografia. To opowieść o życiu jednej osoby, która – jak w soczewce – skupia historię całego swojego pokolenia. Nasza bohaterka opowiadać będzie o dzieciństwie przed wojną, latach okupacji i pierwszych latach w Wiązowie, gdzie przyjechali wraz z mężem jako osadnicy.

Janina Misiec przyjechała do Wiązowa tuż po zakończeniu II wojny światowej i od tamtego momentu nieprzerwanie związana jest z tym miastem. Przez dziesięciolecia pracy zawodowej i aktywności społecznej poznały ją setki, a może bardziej tysiące, mieszkańców. Dziś jest jedną z ostatnich osób, które pamiętają pierwsze powojenne lata i potrafią o nich opowiadać z niezwykłą dokładnością i lekkością.

W planowanym cyklu wrócimy do jej dzieciństwa i młodości, które przypadły na trudny czas wojny. Opiszemy drogę życiową, która prowadziła przez okupację, naukę w trudnych warunkach, aż po moment, kiedy jako młoda kobieta wraz z mężem rozpoczęła nowe życie na tzw. Ziemiach Odzyskanych.

Szczególne miejsce w tych artykułach zajmie Wiązów – widziany jej oczami. Dowiecie się, jak wyglądało miasto tuż po wojnie, które miejsca tętniły życiem, a które zniknęły bezpowrotnie. Będą informacje o dawnym kościele (który przetrwał wojnę, a dziś nie ma po nim ani śladu), kinie, basenie, hotelu, brukowanych drogach czy o tym, jak funkcjonował rynek i lokalny handel. To będą historie o sklepach, rzemieślnikach, pierwszych szkołach, codziennym życiu tych, którzy dopiero budowali tu swoją przyszłość. I co ważne, będzie to opowieść o ludziach, którzy tworzyli historię tego miasta.

Nie zabraknie także wątków związanych z relacjami polsko-niemieckim w pierwszych latach po wojnie, kiedy przez pewien czas obie społeczności żyły obok siebie. Pani Janina pamięta ten okres bardzo dobrze i potrafi opowiedzieć o nim bez uproszczeń i stereotypów.

W cyklu znajdą się również bardziej osobiste historie – o pracy w Gminnej Spółdzielni, prowadzeniu gospody, wychowywaniu dzieci oraz o tym, jak wyglądało życie rodzinne na przestrzeni kolejnych dekad. To będzie opowieść o codzienności, która dziś wydaje się odległa, a jednocześnie buduje tożsamość mieszkańców Wiązowa.

Historie Janiny Misiec to także zapis przemian – od powojennej odbudowy, przez czasy PRL, aż po współczesność. Jej wspomnienia pokazują, jak zmieniał się nie tylko Wiązów, ale i sposób życia mieszkańców.

Publikowany cykl będzie okazją, aby zatrzymać na chwilę czas i spojrzeć na historię miasta z perspektywy osoby, która ją współtworzyła. To również próba ocalenia od zapomnienia opowieści, które istnieją dziś już tylko w pamięci najstarszych mieszkańców.

Pierwszy odcinek już wkrótce.

UWAGA!
Gdy liczba negatywnych głosów na dany komentarz osiągnie 15, zostanie on automatycznie ukryty, niemniej pokazywać się będzie przy nim opcja "kliknij, aby wyświetlić". Kiedy jednak dany komentarz osiągnie 20 negatywnych głosów, zostanie automatycznie wycofany z publikacji na stronie i już nikt nie będzie mógł go zobaczyć (poza administratorem strony).
Dodając komentarz przestrzegaj norm dyskusji i niezależnie od wyrażanych poglądów nie zamieszczaj obraźliwych wpisów. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, kliknij choragiewka875chorągiewkę i zgłoś swoje uwagi administratorowi.
Ukryj formularz komentarza

2500 Pozostało znaków


Przeczytaj także