Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 
Ponad siedemdziesiąt lat strzelińskiego harcerstwa to liczni instruktorzy i komendanci. Aby ocalić ich wspomnienia od zapomnienia, powstał pomysł stworzenia kroniki. Teraz poszukiwane są osoby, które podzielą się swoim harcerskim dorobkiem.
Dokładnie 15 maja 1947 r. powołano w Strzelinie Hufiec ZHP. Historia Hufca to historia życia wielu mieszkańców miasta, którzy z harcerstwem związali swoje życie i pracę. W okresie 72 lat działalności strzelińskiego harcerstwa, funkcję komendantów pełniło 16 instruktorów. Pierwsza drużyna powstała już na przełomie 1945/1946 roku.
Od kilku lat seniorzy byłego Hufca Strzelin próbują ocalić swoje wspomnienia od zapomnienia. Po wystawie, prezentującej dorobek strzelińskiego harcerstwa, postanowili doprowadzić do powstania kroniki byłych instruktorów i harcerzy strzelińskiego ZHP.

Świadectwo dla pokoleń
Z harcerzami seniorami współpracuje Violetta Misa-Pachut, była koordynatorka ds. harcerstwa i miłośniczka historii Strzelina. Jak poinformowała, pomysł jest taki, aby na karcie formatu A3 przedstawić dwustronnie swój harcerski dorobek. Zawrzeć kilka ciekawych wspomnień, udostępnić swoje prywatne zdjęcia. Pierwsza strona może posłużyć do zamieszczenia chronologicznie osobistych faktów z harcerskiego życiorysu i ważnych dat. Każda z pojedynczych kart stanie się częścią dużej całości.
- Byli instruktorzy związali swoje życie z harcerstwem. Łącznie było ich około 160. Samych komendantów Hufca było 16. W najlepszych latach swojego istnienia Hufiec w Strzelinie liczył kilka tysięcy zuchów i harcerzy. To był ważny etap w życiu wielu ludzi. Kilku instruktorów już takie karty przygotowało. Kronika może być doskonałym materiałem do napisania rzeczowej historii strzelińskiego harcerstwa, która już się tworzy. Zależy mi na tym, żeby tych kart było jak najwięcej i odezwało się jak najwięcej osób – powiedziała Misa-Pachut.
Cały artykuł dostępny jest tutaj

Komentarze   

Permalink6 -6 Jurek
ZHP
Spajker ty idioto.
2019-08-30 18:40 Cytować Zgłoś administratorowi
Permalink5 +5 spajker
RE: Ocalić harcerskie wspomnienia
Cytuję Spankier:
Cytuję spajker:
Harcerstwo to było PZPR jugend. Na siłę zapisywali całymi klasami pod rygorem złej oceny że sprawowania. Kucia gwozdek małe cygaro i inne przerośnięte niedorozwoje w stopniu harcmistrza to ponure typy i imitacja Hansa Franka.
Dobrze jest zrobić listę aktywistów i dać ją kołu łowieckiemu.

Pan Pindel nie jest z ciebie teraz dumny. Taka diametralna zmiana w ocenie. Ty, taka awangarda harcerstwa. Przykre wspomnienia z druhem?

Pan pindel ma traumę po tym jak go kolejni księża wykorzystywali.
2019-08-29 20:27 Cytować Zgłoś administratorowi
Permalink4 -3 Spankier
Harcerz
Cytuję spajker:
Harcerstwo to było PZPR jugend. Na siłę zapisywali całymi klasami pod rygorem złej oceny że sprawowania. Kucia gwozdek małe cygaro i inne przerośnięte niedorozwoje w stopniu harcmistrza to ponure typy i imitacja Hansa Franka.
Dobrze jest zrobić listę aktywistów i dać ją kołu łowieckiemu.

Pan Pindel nie jest z ciebie teraz dumny. Taka diametralna zmiana w ocenie. Ty, taka awangarda harcerstwa. Przykre wspomnienia z druhem?
2019-08-29 19:42 Cytować Zgłoś administratorowi
Permalink3 +6 spajker
RE: Ocalić harcerskie wspomnienia
Harcerstwo to było PZPR jugend. Na siłę zapisywali całymi klasami pod rygorem złej oceny że sprawowania. Kucia gwozdek małe cygaro i inne przerośnięte niedorozwoje w stopniu harcmistrza to ponure typy i imitacja Hansa Franka.
Dobrze jest zrobić listę aktywistów i dać ją kołu łowieckiemu.
2019-08-29 19:20 Cytować Zgłoś administratorowi
Permalink2 -5 Hela
Harcerz
No napisz Sajkerku cego cie nauczyli w tych harcerzykach.
2019-08-29 18:01 Cytować Zgłoś administratorowi
Permalink1 -3 wiązowianin
wspomnienia
Bardzo dobra i potrzebna inicjatywa. Wiązów- ju już w lach 50-tych kwitło tu harcerstwo. Inicjowali tę organizację na pewno kierownik szkoły Pan Olejnik , Pani Eysmont oraz Pani Karczewska.Na obozy harcerskie jeździliśmy głównie do parku w Strzelinie.Odbywały się tam liczne konkursy w tym co pamiętam na pewno konkursy muzyczne. W tedy to na jednym z obozów w którym brałem też udział wygrała piosenka "Cicha woda" a w nagrodę piosenkarz otrzymał książkę " W pustyni i w puszczy "
2019-08-29 16:54 Cytować Zgłoś administratorowi
Dodaj komentarz