Mimo pandemii, w Strzelinie powstała przestrzeń, w której można było poczuć zbliżające się Święta Bożego Narodzenia. Około dwudziestu wystawców prezentowało w sobotę wykonane przez siebie produkty, świąteczne dekoracje, słodkości czy domowej roboty chleby i miody.

W sobotę, 12 grudnia, na targowisku miejskim w Strzelinie odbył się bazarek świąteczny. Zastąpił on tradycyjny Jarmark Bożonarodzeniowy „Przedsmak Świąt”, który od kilku lat organizowany jest na strzelińskim Rynku. Ze względu na pandemię, miał on skromniejszy charakter. Mimo to, na stoiskach znalazły się świąteczne dekoracje, prace rękodzielnicze, domowe chleby, ciasta i inne bożonarodzeniowe przysmaki. Można było też kupić choinki, gałązki jemioły, świąteczne światełka i wieńce adwentowe. – Ten sezon jest ciężki dla rękodzielników – mówi pani Agata, która wykonuje ozdoby okazjonalne technikami decoupage i mixmediowymi. Zapytaliśmy ją, czy trzeba mieć talent, aby tworzyć takie dekoracje. – Przede wszystkim nie można się bać eksperymentować z kolorami i technikami. Trzeba być odważnym i odpornym na krytykę – radzi pani Agata.
Pani Agata wykonuje ozdoby bożonarodzeniowe technikami mixmediowymi  i decoupage
Tekst ukazał się w 49 (1038) wydaniu "Słowa Regionu". Cały tekst przeczytasz tu lub tutaj

Dodaj komentarz. Przestrzegaj norm dyskusji i niezależnie od wyrażanych poglądów, nie zamieszczaj nasyconym nienawiścią, obraźliwych komentarzy. Jeśli widzisz wpis, który jest hejtem, użyj opcji - zgłoś administratorowi.