ZNAJDŹ NA STRONIE

 

Kochani znajomi i nieznajomi, którzy w swoich zeznaniach podatkowych kolejny rok wpiszą mój KRS, bądź postanowią zrobić to po raz pierwszy i pomogą mi nadal walczyć z tą okrutną chorobą - wyrokiem, który już przez blisko 8 lat odebrał mi wszystko, oprócz chęci do życia.

Ten rok był chyba ostatnim etapem, którego baliśmy się bardzo, a wiedzieliśmy, że jest nieunikniony. Choroba doprowadziła do zapalenia płuc, z którym już sobie nie poradziłem, konsekwencją czego była postępująca niewydolność oddechowa, OIOM, bronchoskopia, zatrzymanie krążenia, intubacja, ostatecznie tracheostomia, a przy okazji decyzja, aby zrobić PEG, więc działo się, ale wszystko się udało. Były też radosne chwile w tym roku, np. doczekałem 60. urodzin, ale najważniejsze, że przywitałem na świecie, po raz drugi w trakcie choroby kolejnego wnusia - Leo. Warto było walczyć dla takiej chwili.

W tym roku kolejne wydarzenia, więc nadal się nie poddam. Wasza obecność, pamięć, odwiedziny bardzo mi pomagają w tej walce, jak też pomoc w postaci 1,5%, które pozwala godnie żyć i zapewnić wszystko, aby dostosować się do postępu choroby i kolejnych potrzeb. Dlatego bardzo dziękuję za każdą pomoc, każdy gest. Razem możemy więcej.

Jak w poprzednich latach mogę napisać, że mecz nadal trwa i jeszcze nie czas na ostatni gwizdek.

 

UWAGA!
Gdy liczba negatywnych głosów na dany komentarz osiągnie 15, zostanie on automatycznie ukryty, niemniej pokazywać się będzie przy nim opcja "kliknij, aby wyświetlić". Kiedy jednak dany komentarz osiągnie 20 negatywnych głosów, zostanie automatycznie wycofany z publikacji na stronie i już nikt nie będzie mógł go zobaczyć (poza administratorem strony).
Dodając komentarz przestrzegaj norm dyskusji i niezależnie od wyrażanych poglądów nie zamieszczaj obraźliwych wpisów. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, kliknij choragiewka875chorągiewkę i zgłoś swoje uwagi administratorowi.
Ukryj formularz komentarza

2500 Pozostało znaków


Przeczytaj także