Złość i frustracja. To czują mieszkańcy Gościęcic Dolnych, odkąd kilka tygodni temu zobaczyli efekty remontu drogi powiatowej w swojej miejscowości. I choć nowy asfalt cieszy, to efekty uboczne przebudowy są dla nich nie do przełknięcia. Szpaler biało-czerwonych barierek, ciągnący się przez całą wioskę, to niejedyne zmartwienie mieszkańców. Czarę goryczy przelały podtopienia, do których doszło przy pierwszych większych deszczach.
– Największy żal mamy o to, że nikt nie zapytał nas o zdanie, że nie konsultowano z nami żadnej kwestii dotyczącej tego remontu, a przecież tak bardzo zmieniono wygląd naszej wioski… – mówią z rezygnacją mieszkańcy, wskazując biało-czerwone barierki, ciągnące się wzdłuż miejscowości. – Wygląda to po prostu brzydko. Nie wiadomo też, w jakim celu je tu zamontowano. Powiedziano nam, że dla bezpieczeństwa, ale czyjego..? – pyta retorycznie pani Weronika Schneider. Celowość montażu barierek budzi uzasadnione wątpliwości mieszkańców, ale nie tylko ta kwestia jest problematyczna. –Samo wykonanie pozostawia wiele do życzenia – zauważają mieszkańcy, pokazując podmyte po pierwszej ulewie pobocza, na których w cementowych kopczykach zamontowano barierki. Chyba najmniej zrozumiałe pozostaje ulokowanie barierek przy tzw. figurce w centrum wsi. W tym miejscu najpierw roztłuczono betonowe płyty, które tworzyły swoisty placyk, a następnie na samym środku wstawiono dodatkową barierkę. – Tak bardzo zniszczono estetykę tego miejsca… Nasza wieś straciła swój indywidualny charakter. Jest teraz koszmarem, straszącym barierkami – podkreślają ze smutkiem mieszkańcy. To jednak nie koniec. Po obu stronach kapliczki rosną dwie niewielkich rozmiarów tuje, takie które nie mają nawet 50 cm wysokości. Barierki omijają te rośliny, więc zostały zamontowane… krzywo. – Dla mnie to są chwasty, a oni bardziej zadbali o te krzewy niż o nas – zauważa pan Adam Bednarkiewicz. – Ten remont został chyba zrobiony dla urzędników, a nie dla nas mieszkańców. Tak nie może być… – dodaje nasz rozmówca.
Nowe barierki zostały zamontowane, mimo że nie usunięto starych. Czy mieszkańcy mogą się czuć podwójnie bezpieczni w tym miejscu?
Takiego pomysłu nie powstydziłby się  Bareja. Barierka przed tzw. figurką została zamontowana po tym, jak roztłuczono betonowe płyty, które utwardzały  teren w tym miejscuMieszkańcy uważają, że remont to w wielu miejscach zwykła fuszerka.  Na dowód pokazują utwardzenie pobocza, które… rozchodzi się pod nogami
Na ten temat pisaliśmy w 35 (1123) wydaniu papierowym Słowa Regionu. Cały artykuł przeczytasz również na portalu egazety.pleprasa.pl, a także e-kiosk.pl

Komentarze   

spajker. Permalink3 -1 spajker.
RE: Koszmarne skutki remontu drogi
Cytuję abc:
Tzw. "figurka" ma swoją fachową nazwę - "kapliczka".

aaaaaaaa. myślałem że gipsowa firgurka stoi w niedostępnym domku dla ptaków o nazwie kapliczka. co za rozdwojenie mojej jaźni. ta figurka i ta kapliczka otoczona i zabezpieczona jest ostrokołem i poczwórnymi barierami bardziej niż ambasada rosji w kijowie. zrobię tam wypożyczalnię lornetek to sobie ludzie tą figurkę chociaż z daleka pooglądają. na barierkach będzie można sobie posiedzieć i na figurkę przez lornetkę spojrzeć. już ktoś kiedyś tą kapliczkę odgrodził od ludzi to można ją ukryć za murem chińskim. można też jej znaleźć inne miejsce i zostawić budowlę dostępną dla ludzi.
2022-09-22 07:42 Cytować Zgłoś administratorowi
abc Permalink2 +3 abc
Tzw. figurka
Tzw. "figurka" ma swoją fachową nazwę - "kapliczka".
2022-09-21 17:17 Cytować Zgłoś administratorowi
Bujk Permalink1 +3 Bujk
Brawo
Jest siła wPZD i w dowódcach tej jednostki. Czego się nie dodkną to spierdzielą. Mam nadzieję że za te wszystkie niedoróbki zostaną rozliczeni przez odpowiednie organy. :cry:
2022-09-21 16:56 Cytować Zgłoś administratorowi
Dodając komentarz przestrzegaj norm dyskusji i niezależnie od wyrażanych poglądów, nie zamieszczaj nasyconym nienawiścią, obraźliwych komentarzy. Jeśli widzisz wpis, który jest hejtem, użyj opcji - zgłoś administratorowi.