- Proza zrobiła „puk, puk” i napisałam to, co się we mnie przez tyle lat chowało. To mnie odblokowało - mówiła Mirka SzychowiakPodczas wieczoru autorskiego swój debiut prozatorski zaprezentowała Mirka Szychowiak. Bohaterami opowieści są znani mieszkańcy Strzelina. Ponadto autorka zdradziła plany związane z napisaniem powieści.
W czwartek, 10 grudnia, w Strzelińskim Ośrodku Kultury odbył się wieczór autorski Mirki Szychowiak.
Niedawno do rąk czytelników trafiła druga w tym roku książka autorki i laureatki wielu nagród. Tym razem był to debiut prozatorski, zbiór opowiadań „Gniazdozbiór”.
Podczas spotkania Szychowiak opowiedziała o książce i zapoznała zebranych z bohaterami swoich opowieści. Są nimi również kultowi mieszkańcy Strzelina, o czym mieli okazję przekonać się obecni na spotkaniu. Zebrani po raz pierwszy zapoznali się z książką, która krąży już po Polsce i za granicą.
- „Gniazdozbiór” to moja pierwsza książka prozatorska i to jest zawsze strach, bo napisałam już cztery tomy poetyckie, a tu nagle proza. Cały czas się boję, ale odbiór jest fantastyczny. Kręci mi się już w głowie powieść o kobiecie, którą zdradził mąż. Miał dziecko z maturzystką, a jego żona przyjęła ciężarną dziewczynę do własnego domu – powiedziała tuż przed rozpoczęciem spotkania Mirka Szychowiak.
Wieczór autorski poprowadził Dariusz Stępień, dyrektor SOK. Autorka określiła książkę jako okruchy swojego życia, opowiadającą o ludziach, którzy w jakiś sposób ją ukształtowali, ponieważ wszystkich ich znała. Tłumaczyła również co wpłynęło na wydanie prozy. Podkreśliła, że siedziała ona w jej głowie już bardzo długo, a napisanie opowiadania nie było zaplanowane. – Ciąże literackie są bardzo długie. Nawet słonie nie są tyle w ciąży, ile ja. „Gustaw znikąd” to książka, z którą zaszłam w ciążę pięć lat temu. Po pół roku wszystko umarło i byłam przekonana, że jej nie skończę. Czekałam ponad cztery lata, żeby ją skończyć i pomógł mi „Gniazdozbiór”. Proza zrobiła „puk, puk” i napisałam to, co się we mnie przez tyle lat chowało. To mnie odblokowało – tłumaczyła autorka. Uczestnicy mogli nabyć najnowsze książki z osobistą dedykacją autorki.Obecni na spotkaniu mieli okazję zapoznać się z bohaterami opowieści





Dodając komentarz przestrzegaj norm dyskusji i niezależnie od wyrażanych poglądów, nie zamieszczaj nasyconym nienawiścią, obraźliwych komentarzy. Jeśli widzisz wpis, który jest hejtem, użyj opcji - zgłoś administratorowi.