- Mogę z panem wójtem pojechać do przedsiębiorcy i porozmawiać - zadeklarował przewodniczący Tadeusz WoszczakW minionym numerze „Słowa” pisaliśmy o pierwszej części sesji Rady Gminy Kondratowice, która odbyła się w poniedziałek, 19 października. Oto ciąg dalszy relacji. Po tym, jak wójt Wojciech Bochnak zaprzeczył, by miał jakikolwiek zamiar konfliktowania radnych (zarzut radnego Czesława Krawczyszyna), przedstawił istotne informacje ze swojej pracy między sesjami.
Spotkał się ze starostą Častolovic - czeskiego partnera Kondratowic. Włodarze obu miejscowości potwierdzili kontynuację współpracy na lata 2016-2025.
Wojciech Bochnak i sekretarz gminy Kondratowice, a zarazem radny powiatowy Tomasz Gracz spotkali się ze strzelińskim starostą Markiem Warcholińskim. Omówili możliwości współpracy powiatu z gminą. Gminy Kondratowice i Borów naciska na remont drogi od Karczyna, przez Podgaj do Mańczyc. Starosta wystąpił z wnioskiem o dofinansowanie tej inwestycji w ramach tzw. schetynówek.
Trwają prace projektowe dla zbiornika retencyjnego Maleszów. Jest to zadanie samorządu województwa. Projekt przewiduje 40ha zbiornika, w tym 20ha to lustro wody. Aktualnie trwają badania geologiczne (36 odwiertów o głębokości 25m), których wyniki ostatecznie zdecydują o realizacji tej inwestycji.
- Gdy będziemy mieli już wiedzę na temat realności budowy zbiornika, zorganizujemy spotkanie z rolnikami i właścicielami gruntów, na których on powstanie – zapowiadał Bochnak. - Budowa będzie się odbywać w ramach ustawy antypowodziowej, w związku z czym pojawi się możliwość wywłaszczeń. Dlatego, jako gmina, będziemy się starali doprowadzić do konsensusu, zapewnić rolnikom możliwość sprzedaży i uzyskania pieniędzy za grunty.
Wójt zaznaczył, że poinformował zarząd województwa, iż wśród planowanych do sprzedaży 100ha gruntów na terenie gminy jedynie 10ha nadaje się do użytku rolnego.
Z prośbą o zabezpieczenie interesów rolników, w związku z ewentualną budową zbiornika retencyjnego w Maleszowie, zwróciła się do wójta oraz komisji rolnictwa sołtys Maleszowa Katarzyna Olędzka.
- Prosiłabym o zadbanie o to, by rolnicy mieli możliwość zamiany gruntów – apelowała. - Proszę o zabezpieczenie ziemi w Księginicach, ponieważ rolnicy są zainteresowani ziemią, a nie pieniędzmi.
Sołtys zwróciła także uwagę, iż odległość zbiornika od zabudowań mieszkalnych jest niewielka. Zasugerowała, by przewidzieć objazd wioski dla ciężkiego sprzętu, który będzie pracował przy budowie.

„Czarni” nie są mieszkańcami gminy Kondratowice
Radny Wiesław Kasprzyszak zgłosił uwagę, iż w drużynie seniorów GKS „Czarni” Kondratowice powinni grać tylko mieszkańcy gminy. Poinformował, że taki zapis widnieje w statucie zespołu.
Wojciech Bochnak odpowiedział, iż statut tworzony był 15 lat temu i nie pamięta, czy taki zapis się w nim znajduje. Przyznał, że w pierwszej drużynie większość zawodników nie jest mieszkańcami gminy. Podkreślił także, że na mecze „Czarnych” stawia się ponad 100 kibiców.
- Pojawia się więc wątpliwość: czy piłka jest dla samych piłkarzy, czy może również dla tych kibiców? - odpowiedział Bochnak.
Radny Kasprzyszak kolejny raz zwrócił się z prośbą o interwencję dotyczącą ciągników jeżdżących, mimo znaku zakazu, drogą gminną w Kowalskich. Stwierdził, że nawierzchnia jest w fatalnym stanie i drodze grozi całkowita dewastacja. Przypomniał, iż przewodniczący Tadeusz Woszczak miał zająć się negocjacjami z rolnikami w tej sprawie.
- Ja niczego takiego nie deklarowałem – zwrócił się do radnego Kasprzyszaka przewodniczący rady. - Proszę mnie do tego nie mieszać.
Wójt potwierdził, że zna problem i zgłosi sprawę dzielnicowemu.
Przewodniczący Woszczak z kolei zadeklarował:
- Mogę z panem wójtem pojechać do przedsiębiorcy i porozmawiać.
Radny Wiesław Skorupski pytał o kolejną kwotę zapisaną w budżecie, 6 tys. zł, przeznaczoną na dopłaty dla odbiorców wody.
- Przecież pobór wody spada – mówił radny. - Skąd kolejna kwota?
Skarbnik Emilia Dziurdź wyjaśniła, że środki, które były zaplanowane w budżecie gminy na dopłaty do każdego kubika wody, okazały się niewystarczające. Natomiast kwota, którą aktualnie przeznacza się na dopłaty wynika bezpośrednio z wystawionych przez ZUK faktur za dostawę wody.
Radny Skorupski poprosił również wójta o kolejną interwencję w kopalni w Górce Sobockiej.
- Dodatkowym efektem po strzałach, który uprzykrza nam życie, są wstrząsy – skarżył się radny. - Strzelanie jest coraz niższych pokładach. Pękają ściany w domach. W ostatnią niedzielę odbywały się tak hałaśliwe remonty, że nie sposób było wypocząć.
Wojciech Bochnak poinformował, iż w związku z bardzo napiętą sytuacją w tej sprawie wkrótce zorganizowane zostanie spotkanie z dyrektorem kopalni. Wnioski zostaną zapisane w protokole, a potem będą egzekwowane.
Radna Maria Karakow zwróciła się z apelem do wójta, by w określonym dniu tygodnia i w określonych godzinach, przewidzianych na konsultacje wójta z mieszkańcami był w swoim gabinecie.
Radna Maria Karakow zwróciła się z apelem do wójta, by był dostępny w przewidzianym na konsultacje z mieszkańcami czasie
Kolega, czy nie kolega?
Z kolejną prośbą o wyjaśnienie zwrócił się do Wojciecha Bochnaka radny Czesław Krawczyszyn.
- Na czerwcowej sesji złożyłem wprawdzie ustną, nieoficjalną skargę na żółtą wodę, która płynie z kranów mieszkań zasilanych z ujęcia wody w Jezierzycach – przypominał radny. - Wójt obiecał interwencję i rozmowę z kierownikiem ZUK. Nastąpiła poprawa. Gdy miesiąc temu zabrakło wody, zadzwoniłem do pana Fuławki (kierownik ZUK – red.). Powiedział mi, że awaria jest w Karczynie. Zapytałem więc co nasz brak wody ma wspólnego z Karczynem, przecież do nas płynie woda z Jezierzyc. Pan Fuławka nie odpowiedział i się rozłączył. Panie wójcie, czy nie lepiej poprawić jakość wody z Jezierzyc niż kupować od Łagiewnik? Mamy przecież u nich ogromny dług. Rozumiem, że pan Fuławka to pana kolega, ale czy zamierza pan z tym zadłużaniem skończyć?
Wojciech Bochnak odpowiedział, że skoro jakość wody z Jezierzyc była zła, kierownik ZUK miał prawo wyłączyć jej dostawę. Uzupełnił, że ujęcie wody w Jezierzycach jest w trakcie remontu.
- Natomiast sprawa kto jest moim kolegą, a kto nim nie jest... - nawiązał do zarzutu radnego wójt. - Do dzisiaj wydawało mi się, że wszyscy jesteśmy w tej 4,5 tys. gminie kolegami.
Wójt wyjaśnił także, że zadłużenie gminy w ZUK Łagiewniki wynika przede wszystkim z faktu, iż przez 3 lata na wniosek Rady Gminy oraz wójta nie podnoszono mieszkańcom stawki za wodę.



UWAGA!

Gdy liczba negatywnych głosów na dany komentarz osiągnie 15, zostanie on automatycznie ukryty, niemniej pokazywać się będzie przy nim opcja "kliknij, aby wyświetlić". Kiedy jednak dany komentarz osiągnie 20 negatywnych głosów, zostanie automatycznie wycofany z publikacji na stronie i już nikt nie będzie mógł go zobaczyć (poza administratorem strony).
Dodając komentarz przestrzegaj norm dyskusji i niezależnie od wyrażanych poglądów nie zamieszczaj obraźliwych wpisów. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, kliknij choragiewka875zieloną chorągiewkę i zgłoś swoje uwagi administratorowi.

Ukryj formularz komentarza

2500 Pozostało znaków


Gravatar
gosc
RE: Decyzję o budowie zbiornika retencyjnego w Maleszowie poznamy do końca roku
nasi radni to myślą tylko o swoich portfelach a nie o naszej gminie !!!!!!!!!!
0
Gravatar
czytelnik
do pracy
wótek powiedziała :
Poczekajmy, wyciągają haki na siebie to się dowiemy co radni robili do tej pory. Wygląda na to że nikt z towarzystwa nie ma czystego sumienia, dlaczego wcześniej tolerowali to co ich ,,koledzy'' robili. Obniżyć diety do kosztów dojazdu na sesje, a wtedy zobaczymy kto z nich będzie się udzielał dalej. Ponad 200 zl za komisję (często jałową) i miesięcznie idzie nieźle wyciągnąć. Towarzystwo do wymiany i to prawie w całości, ale jak więmieszkańców ma w nosie kto jest radnym, nie chodzą na wybory, na sesje czy zebrania to taki jest efekt. Gmina bidna, wójt max zarobki, radni tez nieźle nas ,,doją" tragedia.
Oj radni, radni, przydałby sie jakiś audyt w waszych komisjach, może wtedy zajęlibyście się uczciwą pracą. Za dużo komisji, za mało realnej pracy. Za to się zabierzcie, a nie za knucie we własnym gronie.

0
Gravatar
wótek
RE: Decyzję o budowie zbiornika retencyjnego w Maleszowie poznamy do końca roku
Poczekajmy, wyciągają haki na siebie to się dowiemy co radni robili do tej pory. Wygląda na to że nikt z towarzystwa nie ma czystego sumienia, dlaczego wcześniej tolerowali to co ich ,,koledzy'' robili. Obniżyć diety do kosztów dojazdu na sesje, a wtedy zobaczymy kto z nich będzie się udzielał dalej. Ponad 200 zl za komisję (często jałową) i miesięcznie idzie nieźle wyciągnąć. Towarzystwo do wymiany i to prawie w całości, ale jak większość mieszkańców ma w nosie kto jest radnym, nie chodzą na wybory, na sesje czy zebrania to taki jest efekt. Gmina bidna, wójt max zarobki, radni tez nieźle nas ,,doją" tragedia.
0
Gravatar
Gosc
RE: Decyzję o budowie zbiornika retencyjnego w Maleszowie poznamy do końca roku
WÓJTEK i co ty na to ? kogo obstawiasz na nowego przewodnicząceg o ?
0
Gravatar
Bez Radny
RE: Decyzję o budowie zbiornika retencyjnego w Maleszowie poznamy do końca roku
Hmmmmmm ..... a tak chciał Skorupskiego zastąpić ! nawet twierdził że mu odda soltysowanie :-D , a tu prosze , kto pod kim dołki kopie .....
0
Gravatar
Gosc
RE: Decyzję o budowie zbiornika retencyjnego w Maleszowie poznamy do końca roku
ad powiedziała :
No sie Przewodniczący doczekał :eek:
Czyli to prawda , odwołali przewodnicząceg o !?

0
Gravatar
ad
RE: Decyzję o budowie zbiornika retencyjnego w Maleszowie poznamy do końca roku
No sie Przewodniczący doczekał :eek:
0
Gravatar
spokojny
RE: Decyzję o budowie zbiornika retencyjnego w Maleszowie poznamy do końca roku
kolo powiedziała :
Przez wszystkie lata kiedy p.Woszczak był soltysem i nawet radnym to nigdy nic współpracował z mieszkańcami jeżeli chodzi o kościół, nigdy nic zbierał pieniędzy jak to robią inni soltysi na prośbę księdza , a teraz taka przemiana :-D toż to jakiś cud !!! może go nawet w kościele zobaczymy :-D od doczekałem czasów. ....Cytować | Zgłoś administratorowi
No i stał się cud!!!!!!

0
Gravatar
kolo
RE: Decyzję o budowie zbiornika retencyjnego w Maleszowie poznamy do końca roku
Przez wszystkie lata kiedy p.Woszczak był soltysem i nawet radnym to nigdy nic współpracowa ł z mieszkańcami jeżeli chodzi o kościół, nigdy nic zbierał pieniędzy jak to robią inni soltysi na prośbę księdza , a teraz taka przemiana :-D toż to jakiś cud !!! może go nawet w kościele zobaczymy :-D od doczekałem czasów. ....Cytować | Zgłoś administratorow i
0
Gravatar
wójtek
Wniosek jeden
Zgadza się, i jeżeli się nie zmobilizujemy i nie będziemy razem działać- kontrolować naszych ,,wybrańców'' to nic się nie zmieni.Zacznijmy traktować Państwo jako naszą wspólną własność.Wójt i radni nie są świętymi krowami (co niektórym niestety tak się wydaje), jeżeli o czymś wiecie to trzeba to piętnować, słać pisma do prokuratury itd.
0

Przeczytaj także