Mieszkańcy ulicy Słowiańskiej w Kondratowicach są poirytowani. Przeznaczyli pieniądze z funduszu sołeckiego na remont zdegradowanego chodnika z myślą, że szybko uda się go naprawić. Nic bardziej mylnego. Choć wydawało się, że prace zakończą się kilka miesięcy temu, do teraz chodnika nie naprawiono i próżno szukać tam robotników.
Ponad dwa miesiące temu pisaliśmy o remoncie chodnika na ul. Słowiańskiej w Kondratowicach. Droga jest pod zarządem Powiatowego Zarządu Dróg w Strzelinie. Mimo to, mieszkańcy zdecydowali się przeznaczyć pieniądze z funduszu sołeckiego na naprawę zdegradowanego chodnika. Gmina Kondratowice pozyskała materiał, natomiast robotami zajęli się pracownicy PZD. Remont, jak informował w połowie maja wójt Wojciech Bochnak, miał zakończyć się lada dzień. Nic z tego. Od jakiegoś czasu na chodniku próżno szukać pracowników. Mijają kolejne tygodnie, a roboty ani drgną.
Naszą redakcję powiadomili zniecierpliwieni mieszkańcy, którzy nie rozumieją, dlaczego przerwano remont. Gdy nasz dziennikarz był na miejscu, po chwili podeszła do niego jedna z mieszkanek. – To, co tu się dzieje, to skandal – zaczęła. – Chodnik nie został dokończony, wokół wszystko porozwalane (m.in. oznakowanie, taśmy), materiały do budowy zostawione na pastwę losu. Czy tak powinien wyglądać remont? – pytała retorycznie. Kobieta zwróciła również uwagę, że krawężnik przy wjeździe na jedną z posesji (blok) jest za wysoki i kierowcy narzekają na utrudniony przejazd. Poinformowała również, że mieszkańcy jednego z bloków sami musieli zasypać ziemią dziury, które wykopali pracownicy wzdłuż chodnika. – To stwarzało zagrożenie. Nie rozumiem, jak można w taki sposób pracować – denerwowała się.

Dlaczego przerwano remont?
Aby dowiedzieć się czegoś więcej, udaliśmy się do Urzędu Gminy w Kondratowicach. Wójt winą za obecną sytuację obarcza Powiatowy Zarząd Dróg w Strzelinie. – Zadanie realizowane jest przy drodze powiatowej i o powody przerwania robót trzeba pytać dyrekcję PZD – zaczął Wojciech Bochnak. – Gmina Kondratowice wywiązała się ze swoich zobowiązań i przekazała materiały. Sołectwo przekazało także pieniądze na remont, który powinien być zakończony już dawno. W tej sprawie interweniował radny powiatowy Tomasz Gracz. Będziemy nadal ponaglać PZD, aby pracownicy dokończyli remont – dodał.
Nasz dziennikarz udał się także do siedziby Powiatowego Zarządu Dróg w Strzelinie. Tam usłyszeliśmy, że remont chodnika w Kondratowicach został wstrzymany. - Byliśmy zmuszeni przerwać roboty, w związku z koniecznością wykonania pilnych prac bezpośrednio związanych z bezpieczeństwem ruchu, takich jak naprawy ubytków w nawierzchni dróg powiatowych – zaczął Jan Mandziak, specjalista ds. dróg i mostów PZD w Strzelinie. - Zarządzamy ponad 400 km dróg w powiecie strzelińskim, a jednostka dysponuje ograniczoną ilością pracowników. Zaangażowaliśmy większość sił do naprawy uszkodzonych odcinków dróg mieszanką mineralno-asfaltową na gorąco. Dodatkowo po ostatnich intensywnych opadach deszczu wystąpiła konieczność wykonania niezwłocznych napraw części elementów sieci kanalizacji burzowej, co ma zapewnić prawidłowe ich funkcjonowanie w różnych miejscowościach na terenie powiatu – dodał. Jak zapewnia Mandziak, pracownicy PZD wrócą do robót w Kondratowicach na przełomie sierpnia i września. – Zakres prac nie jest duży, więc na pewno szybko i sprawnie uda nam się zakończyć remont chodnika – mówił. Nasz dziennikarz przekazał pracownikom PZD uwagi mieszkańców dotyczące za wysokiego krawężnika przy jednym z wjazdów na posesję. Zarządca zapewnił, że przyjrzy się sprawie.

Komentarze   

Taki tam gostek Permalink5 +1 Taki tam gostek
RE: Przerwany remont i nerwy mieszkańców
Ja chciałem zwrócić tylko uwagę na nieprawidłowości, a w jaki sposób sołtysi rozliczają te fundusze i jak je zatwierdza skarbnik np. Strzelina, to całkiem inna piłka!
2016-08-08 16:31 Cytować Zgłoś administratorowi
podatnik Permalink4 +3 podatnik
Jak za PRL-u
Chodnik o którym mowa, jest przy drodze powiatowej, dlaczego finansuje to gmina? Powiat co rok dostaje pieniądze z budżetu centralnego miedzy innymi na utrzymanie dróg. Gmina ma na utrzymaniu ,,swoje'' drogi, które nie są w lepszym stanie niż drogi powiatowe. Kolejne pytanie dlaczego pod wykonanym już chodnikiem nie wykonano odwodnienia jak należy, proszę sprawdzić po deszczu jakie są kałuże na drodze. Wójt z sekretarzem zrobili sobie zdjęcie na nie skończonym chodniku, propaganda jak za PRL-u, nie ważne jak zrobione (bubel), ale zrobione.
2016-08-08 10:01 Cytować Zgłoś administratorowi
Nina Permalink3 +3 Nina
RE: Przerwany remont i nerwy mieszkańców
A dlaczego solectwo przekazalo pieniądze przed.zakończeniem robót??? Kolejność jest taka, ze najpierw firma wykonuje prace, później jest odbiór i platnosc. Przypomina mi to czasy, kiedy urzedowal w Strzelinie szewc zadajacy za naprawę zaplaty z gory, a później zastanie go w zakladzie bylo tak samo trudne jak trafienie szóstki w totolotka.
2016-08-07 20:52 Cytować Zgłoś administratorowi
Stefan Batory Permalink2 +6 Stefan Batory
Przerwany ...
Z pewnością jest tak jak piszesz. Ale nie należy winić tutaj mieszkańców czy sołtysa, którzy przez lata potykają się na nierównościach ciągów pieszych czy drogach lub chcą zapewnić bezpieczeństwo sobie i swoim dzieciom. A prośby o naprawy czy remonty są kwestią politycznego widzimisue rządzącej grupy kolesi. Kto bliżej politycznego koryta ten więcej wyciągbie i nie jest to podyktowane potrzebami społecznymi a partyjnymi. A co do nielegalnego inwestowania to urzędnicy winni w pierwszej kolejności wiedzieć, że biorą udział w nielegalnym procederze. Ale myślę że tak nie jest bo zgodnie z obiwiązującym prawem musieliby na siebie donieść. A może powiadomić izbę obrachunkową żeby to sprawdziła.
2016-08-07 12:57 Cytować Zgłoś administratorowi
Taki tam gostek Permalink1 +13 Taki tam gostek
RE: Przerwany remont i nerwy mieszkańców
Zastanawia mnie przeznaczanie funduszy sołeckich na zadania które winny być finansowane ze źródeł do tego przeznaczonych, czyli dofinansowanie np. straży ochotniczej, chodników i tym podobnych inwestycji. Zgodnie z ustawą o funduszach sołeckich można być niemalże pewnym że jest to defraudacja (używanie funduszy niezgodnie z przeznaczeniem). Oczywiście włodarze poszczególnych gmin, powiatów przyklaskują takiemu procederowi, najpierw dają a potem dostają z tych samych pieniędzy dotację od sołectwa na np. chodnik który jest w ich obowiązku pokryć w całości z funduszy do tego przeznaczonych,
Winię za to zwłaszcza sołtysów nie znających przepisów i rady sołeckie.
2016-08-07 08:35 Cytować Zgłoś administratorowi
Dodając komentarz przestrzegaj norm dyskusji i niezależnie od wyrażanych poglądów, nie zamieszczaj nasyconym nienawiścią, obraźliwych komentarzy. Jeśli widzisz wpis, który jest hejtem, użyj opcji - zgłoś administratorowi.