Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 
Wygląda na to, że we wrześniu uczniowie i rodzice nie powinno obawiać się braku lekcji. Najpierw ZNP zamierza przeprowadzić wśród nauczycieli sondaż.
Na tej podstawie zdecyduje, co będzie ze strajkiem.

Strajk nauczycieli, zorganizowany przez Związek Nauczycielstwa Polskiego i Forum Związków Zawodowych, rozpoczął się w kwietniu. Pedagodzy żądali wyższego wynagrodzenia o 1 000 zł. Rozmowy nie przyniosły rozwiązania, a propozycje rządu były nieadekwatne do oczekiwań środowiska nauczycielskiego. Większość szkół w całej Polsce nie prowadziła zajęć, jednak starano się zapewnić opiekę uczniom, którzy przychodzili do placówek. Istniało duże zagrożenie, że egzaminy gimnazjalistów, ósmoklasistów i egzaminy maturalne nie zostaną przeprowadzone. Ostatecznie udało się je przeprowadzić w całej Polsce.
Pod koniec kwietnia prezes ZNP Sławomir Broniarz ogłosił decyzję o zawieszeniu strajku do września. Związkowcy zapowiedzieli, że mają w planach wznowienie strajku, który ma zwrócić uwagę rządu i opinii publicznej na ich niskie zarobki. Zdaniem działaczy, polski rząd nie wywiązał się z obietnic dotyczących podwyżki pensji dla nauczycieli.
Czy zatem strajk będzie wznowiony? Jak poinformowała Bogusława Seretna, przewodnicząca ZNP w Strzelinie, od 1 do 15 września ZNP przeprowadzi sondaż wśród nauczycieli. Mają oni wyrazić opinię, jaką formę protestu podejmą w najbliższych tygodniach. 16 września ZNP podejmie decyzję na podstawie sondażu. Na początku tygodnia szef ZNP Sławomir Broniarz podkreślił, że sondaż nie jest tym samym co referendum strajkowe. Protest może się rozpocząć dopiero w październiku, a więc uczniowie nie mogą liczyć na dłuższe wakacje.

Komentarze   

Permalink9 +3 Maksymilian
RE: Strajk odroczony, najpierw sondaż
Nauczyciele realizują wytyczne płynące z MEN, którym kierują ludzie z nadania politycznego – „funkcjonariusze polityczni”, w wielu wypadkach o wątpliwych kwalifikację do zarządzania oświatą. Ten scenariusz obserwujemy w Polsce od przełomu demokratycznego w 1989 r. To jest właśnie przyczyną przysłowiowej „karuzeli” z kolejnymi reformami. Przez 30 lat nie stworzono systemu, który zapewniłby: rzetelne finansowania oświaty, stałe podnoszenie jakości kształcenia, uczciwą ocenę wszystkich aspektów pracy nauczyciela, na podstawie standaryzowanych wskaźników, realne podnoszenie kwalifikacji zawodowych pedagogów – bez drenowania ich kieszeni, godne wynagradzanie nauczycieli – oparte o efekty osiągane w pracy z „każdym uczniem”, a nie tylko z „wybitnie zdolnym”, odbiurokratyzowanie szkoły, kreowanie właściwego wizerunku pracownika oświaty, godne wynagradzanie administracji szkolnej. Szkoła to złożony, wielopoziomowy mechanizm, w którym wadliwe działanie któregoś z elementów powoduje zaburzenia pracy pozostałych. Nie sprowadzajmy dyskusji tylko do liczenia godzin pracy pedagogów przy tablicy, ich urlopów, wynagrodzeń itd. W ten sposób odwraca się tylko uwagę od rzeczywistych przyczyn pogarszania się stanu polskiej szkoły. Przypomnę, że to komuniści posługiwali się metodą antagonizowania robotników i chłopów – ludzi ciężkiej pracy – z inteligencją, która niczego materialnego nie wytwarzała (gwoździe, cepy, trzoda chlewna), a więc nie tworzyła dochodu narodowego.
2019-09-05 11:44 Cytować Zgłoś administratorowi
Permalink8 +3 Ala
RE: Strajk odroczony, najpierw sondaż
Cytuję Kantyna:
Każdemu się należy.Dlaczego nie ogłoszono strajku w lipcu lub sierpniu.By przeprowadzić sondaż wystarczy smartfon i każdy nauczyciel będzie powiadomiony.Zamierzenia ZNP wychodzą na jaw.Dzieci traktuje się jak towar przetargowy i tego typu akcje są prowadzone celowo aby dopiąć swego.Rozumiem że zarobki są zbyt niskie ale czy po podwyżkach poziom edukacji też się podniesie?

Poziom edukacji to nie tylko nauczyciele, ale także uczniowie i ich rodzice.
2019-09-05 07:21 Cytować Zgłoś administratorowi
Permalink7 -4 Srajker
Mieszkam obok
Cytuję dst:
Najlepiej żeby nauczyciele zarabiali mniej niż ,,ja'' i nie tylko oni, pis-uary już działają jedną ręką niby dają (nie swoje tylko z naszych podatków) a z drugiej wszytko drożeje łącznie z zus którym cisną ludzi do ściany oczywiście jest mnóstwo wyjątków choćby oracze, po wyborach prąd tez potanieje itd. Polak szczęśliwy jak sąsiad ma źle, amen!

Mieszkam obok i jam Spajker. Dlaczego ma lepiej jak ja?
2019-09-04 16:59 Cytować Zgłoś administratorowi
Permalink6 -1 spajker
RE: Strajk odroczony, najpierw sondaż
Cytuję dst:
Najlepiej żeby nauczyciele zarabiali mniej niż ,,ja'' i nie tylko oni, pis-uary już działają jedną ręką niby dają (nie swoje tylko z naszych podatków) a z drugiej wszytko drożeje łącznie z zus którym cisną ludzi do ściany oczywiście jest mnóstwo wyjątków choćby oracze, po wyborach prąd tez potanieje itd. Polak szczęśliwy jak sąsiad ma źle, amen!

Jak mam chęć na więcej tonie zmieniam źródła dochodów tylko strajkuje czyli szantazuje. Jaruzele w latach 80tych ulegały szantażystów drukowały pieniądze dla chcących a państwo zbankrutowało. Jaruzele rozdawały pieniądze za pracę a pisuary rozdają pieniądze za lenistwo. Elita finansowa jawi się jako kasta pokrzywdzona ale nie chce zmienić pracy na inną. Co za hipokryzja.
2019-09-04 10:25 Cytować Zgłoś administratorowi
Permalink5 -2 spajker
RE: Strajk odroczony, najpierw sondaż
Cytuję Brukarz:
Cytuję spajker:
Przeciętna pensja nauczyciela to 2700 na rękę. Dodać do tego ZUS i pit i robi się z tego 4500 brutto+korzyść w postaci stałych klientów + korzyść w postaci darmowego lokum.
W zamian jest 18 godzin pracy w tygodniu po 45 minut każda godzina.
No ale po co dziadowac. Każdy może zostać milionerem. Nauczyciel bierze w najem ładny lokal z obsługą kibli i czeka na klientów czyli na uczniów. Jako prywaciarz sam zapłaci 18procent pit i 45procent ZUS. Na klientów będzie czekał 24/7 i będzie się do nich uśmiechał również w sobotę późną nocą. Co to są wakacje to taki prywaciarz poczyta w Wikipedii. wszyscy jego trzej klienci opuszcza go zaraz po tym jak będzie od nich wymagał wysiłku oraz zaraz po tym jak nie będą mieli dobrych wyników.
Teraz te 2700netto + 500pit+ 1400zus razy 12 m-cy razy25 lat pracy daje 1 380 000 złotych za 18 godzin na tydzień po 45 minut minus 11 tygodni wakacji minus 2 tygodnie ferii daje 13 165 godzin pracy do emerytury.
Daje to 105 złotych na godzinę a później 35 lat emerytury.
Prywaciarz ma 100 godzin pracy w tygodniu przez 40 łat do emerytury i na czynsz mu brakuje.

Co ty bierzesz Spajker?

Biorę kalkulator oraz dane statystyczne. W Polsce pracuje 3 miliony obcokrajowców bo nauczyciela do pracy innej niż 135 minut dziennie nie namówisz. Zapraszam do pracy w korpo tam 18 godzin wyrabiasz w jeden dzień.
2019-09-04 09:36 Cytować Zgłoś administratorowi
Permalink4 0 dst
po polsku
Najlepiej żeby nauczyciele zarabiali mniej niż ,,ja'' i nie tylko oni, pis-uary już działają jedną ręką niby dają (nie swoje tylko z naszych podatków) a z drugiej wszytko drożeje łącznie z zus którym cisną ludzi do ściany oczywiście jest mnóstwo wyjątków choćby oracze, po wyborach prąd tez potanieje itd. Polak szczęśliwy jak sąsiad ma źle, amen!
2019-09-04 08:20 Cytować Zgłoś administratorowi
Permalink3 -1 Brukarz
Prywaciarz
Cytuję spajker:
Przeciętna pensja nauczyciela to 2700 na rękę. Dodać do tego ZUS i pit i robi się z tego 4500 brutto+korzyść w postaci stałych klientów + korzyść w postaci darmowego lokum.
W zamian jest 18 godzin pracy w tygodniu po 45 minut każda godzina.
No ale po co dziadowac. Każdy może zostać milionerem. Nauczyciel bierze w najem ładny lokal z obsługą kibli i czeka na klientów czyli na uczniów. Jako prywaciarz sam zapłaci 18procent pit i 45procent ZUS. Na klientów będzie czekał 24/7 i będzie się do nich uśmiechał również w sobotę późną nocą. Co to są wakacje to taki prywaciarz poczyta w Wikipedii. wszyscy jego trzej klienci opuszcza go zaraz po tym jak będzie od nich wymagał wysiłku oraz zaraz po tym jak nie będą mieli dobrych wyników.
Teraz te 2700netto + 500pit+ 1400zus razy 12 m-cy razy25 lat pracy daje 1 380 000 złotych za 18 godzin na tydzień po 45 minut minus 11 tygodni wakacji minus 2 tygodnie ferii daje 13 165 godzin pracy do emerytury.
Daje to 105 złotych na godzinę a później 35 lat emerytury.
Prywaciarz ma 100 godzin pracy w tygodniu przez 40 łat do emerytury i na czynsz mu brakuje.

Co ty bierzesz Spajker?
2019-09-03 18:53 Cytować Zgłoś administratorowi
Permalink2 -3 spajker
RE: Strajk odroczony, najpierw sondaż
Przeciętna pensja nauczyciela to 2700 na rękę. Dodać do tego ZUS i pit i robi się z tego 4500 brutto+korzyść w postaci stałych klientów + korzyść w postaci darmowego lokum.
W zamian jest 18 godzin pracy w tygodniu po 45 minut każda godzina.
No ale po co dziadowac. Każdy może zostać milionerem. Nauczyciel bierze w najem ładny lokal z obsługą kibli i czeka na klientów czyli na uczniów. Jako prywaciarz sam zapłaci 18procent pit i 45procent ZUS. Na klientów będzie czekał 24/7 i będzie się do nich uśmiechał również w sobotę późną nocą. Co to są wakacje to taki prywaciarz poczyta w Wikipedii. wszyscy jego trzej klienci opuszcza go zaraz po tym jak będzie od nich wymagał wysiłku oraz zaraz po tym jak nie będą mieli dobrych wyników.
Teraz te 2700netto + 500pit+ 1400zus razy 12 m-cy razy25 lat pracy daje 1 380 000 złotych za 18 godzin na tydzień po 45 minut minus 11 tygodni wakacji minus 2 tygodnie ferii daje 13 165 godzin pracy do emerytury.
Daje to 105 złotych na godzinę a później 35 lat emerytury.
Prywaciarz ma 100 godzin pracy w tygodniu przez 40 łat do emerytury i na czynsz mu brakuje.
2019-09-03 18:28 Cytować Zgłoś administratorowi
Permalink1 +6 Kantyna
Strajk odroczony, najpierw sondaż
Każdemu się należy.Dlaczego nie ogłoszono strajku w lipcu lub sierpniu.By przeprowadzić sondaż wystarczy smartfon i każdy nauczyciel będzie powiadomiony.Zamierzenia ZNP wychodzą na jaw.Dzieci traktuje się jak towar przetargowy i tego typu akcje są prowadzone celowo aby dopiąć swego.Rozumiem że zarobki są zbyt niskie ale czy po podwyżkach poziom edukacji też się podniesie?
2019-09-03 14:49 Cytować Zgłoś administratorowi
Dodaj komentarz