ZNAJDŹ NA STRONIE

 

Władze Wiązowa przekonują, że od lat podejmują konsekwentne działania, których celem jest poprawa jakości życia mieszkańców i ograniczenie uciążliwości związanych z funkcjonowaniem PHU Komunalnik

Dobra informacja dla mieszkańców Wiązowa. Od 27 kwietnia uciążliwy zakład przetwórczy w Starym Wiązowie traci zezwolenie na dalszą działalność. Firma nie może odwołać się od decyzji starostwa. – Teraz zmienią nazwę albo zaczną działać nielegalnie – obawiają się mieszkańcy.

Przypomnijmy. W 2016 roku firma PHU Komunalnik rozpoczęła swoją działalność. Od tamtej pory mieszkańcy skarżą się na uciążliwości – hałas i smród z powodu fetoru przetwarzanych śmieci. Ludzie są narażeni na wdychanie brzydkiego zapachu, emisję pyłu i hałas generowany przez ciężarówki kursujące ulicą Kolejową w Wiązowie. Oprócz tego auta niszczą nawierzchnię.

 Zebraliśmy podpisy 50 mieszkańców w sprawie likwidacji uciążliwego zakładu. Nieoficjalnie mówi się, że firma zmieni nazwę i będzie dalej działać. Dawniej było to spokojne osiedle. Dziś nie można wyjść z domu – chmary much. Drogi są zdewastowane. Działalność firmy nie poprawia ochrony środowiska – skarży się Jolanta Pawlik, która mieszka w pobliżu.

Mieszkańcy tłumaczą, że nie mają wsparcia ze strony radnych, na których głosowali. W gminie poinformowano ich, że wszystko dzieje się zgodnie z prawem. Ludzie żądają wydania decyzji natychmiastowego ograniczenia negatywnego oddziaływania na środowisko i zdrowie, w tym zaprzestania wszelkiej działalności w tym rejonie.

Komunalnik odwołuje się

Ważność zezwolenia na działalność firmy wydanej przez starostwo upływa 27 marca.

 Cała sytuacja stanowi realne zagrożenie dla ludzi. Prowadzona działalność oddziałuje bezpośrednio na zdrowie mieszkańców. Boimy się, że niedługo na naszych posesjach zagnieżdżą się szczury – przekonuje Anna Bernat z ulicy Kolejowej.

Wysłaliśmy mejle do strzelińskiego starostwa oraz Urzędu Miasta i Gminy w Wiązowie z pytaniem, co dalej z uciążliwą firmą. Powiat tłumaczy, że decyzja odmawiająca zezwolenia na zbieranie odpadów została w całości uchylona przez przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze (SKO) we Wrocławiu i przekazana do ponownego rozpatrzenia. W ramach postępowania administracyjnego prowadzonego przez starostę. Dalej czytamy o decyzji z marca tego roku odmawiającej spółce zmiany decyzji starosty zezwalającej na zbieranie odpadów. Co to oznacza?

– W dniu 27 kwietnia firma nie będzie mogła nic przetwarzać, bo kończy im się zezwolenie. Wydaliśmy odmowę, którą odebrali. Termin ważności wygasł i zakład nie będzie mógł odwołać się od decyzji. Jeśli firma nadal będzie funkcjonować, to sprawą zajmie się Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska we Wrocławiu – tłumaczy Dorota Saczyńska, inspektor ochrony środowiska w strzelińskim starostwie.

Urzędnicy kontrolowali zakład

Władze Wiązowa przekonują, że od lat podejmują konsekwentne działania, których celem jest poprawa jakości życia mieszkańców i ograniczenie uciążliwości związanych z funkcjonowaniem PHU Komunalnik. Burmistrz Jerzy Krochmalny podejmował stałe kontrole i rozmawiał z mieszkańcami potwierdzając, że problem nie jest bagatelizowany. Pracownicy urzędu wielokrotnie występowali do starostwa z wnioskami o przeprowadzanie regularnych kontroli...

Cały artykuł zamieściliśmy w 14 (1299) wydaniu papierowym Słowa Regionu.

UWAGA!
Gdy liczba negatywnych głosów na dany komentarz osiągnie 15, zostanie on automatycznie ukryty, niemniej pokazywać się będzie przy nim opcja "kliknij, aby wyświetlić". Kiedy jednak dany komentarz osiągnie 20 negatywnych głosów, zostanie automatycznie wycofany z publikacji na stronie i już nikt nie będzie mógł go zobaczyć (poza administratorem strony).
Dodając komentarz przestrzegaj norm dyskusji i niezależnie od wyrażanych poglądów nie zamieszczaj obraźliwych wpisów. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, kliknij choragiewka875chorągiewkę i zgłoś swoje uwagi administratorowi.
Ukryj formularz komentarza

2500 Pozostało znaków


Przeczytaj także