Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 
Wychowanek Strzelinianki Michał Masłowski dokładnie osiem miesięcy i jeden dzień czekał na powrót na ligowe boiska chorwackiej Ekstraklasy. Strzeliński pomocnik w lipcu ub. r. zerwał więzadła krzyżowe, a 29 marca po raz pierwszy znalazł się w meczowej osiemnastce w roku 2019.
Na murawie pojawił się w drugiej połowie, a jego HNK Gorica zremisowała na wyjeździe z NK Osijek 2:2. Masłowski w tamtym sezonie rozegrał 25 ligowych meczów, podczas których trzykrotnie wpisał się na listę strzelców. Zawodnik ze Strzelina do treningów z zespołem i pełnym obciążeniem powrócił podczas zimowej przerwy, ale dopiero pod koniec marca zanotował występ w chorwackiej Ekstraklasie.
Dodaj komentarz