Piłkarze z powiatu strzelińskiego rozegrali kolejne spotkania ligowe w klasie okręgowej oraz klasach A. W klasie okręgowej jedynym reprezentantem naszego regionu pozostaje Strzelinianka.
Tym razem nasza drużyna udała się na trudny wyjazdowy mecz z liderem rozgrywek – KS Polonią Bielany Wrocławskie. Strzelinianie pojechali w mocno okrojonym składzie, jednak mimo problemów kadrowych pokazali ogromne zaangażowanie i zostawili na boisku wiele zdrowia. Spotkanie od początku było rozgrywane według konkretnych założeń taktycznych, a gospodarze mieli spore problemy ze sforsowaniem defensywy gości. O końcowym wyniku zadecydował jednak jeden błąd, po którym Polonia zdobyła jedyną bramkę meczu i sięgnęła po komplet punktów. Mimo porażki zawodnicy Strzelinianki mogą wracać do domu z podniesionymi głowami, bo przy odrobinie szczęścia mogli pokusić się nawet o zdobycz punktową. Po kolejnej serii spotkań strzelińska drużyna zajmuje ósme miejsce w tabeli z dorobkiem 36 punktów. Liderem pozostaje Polonia Bielany Wrocławskie, wyprzedzając WKS Wierzbice oraz Rokitę Brzeg Dolny.
W opolskiej klasie A powiat strzeliński reprezentuje UKS Karnków, który zmierzył się z liderem tabeli – Orłem Reńska Wieś. Spotkanie rozpoczęło się bardzo dobrze dla naszej drużyny, która po pierwszej połowie remisowała 1:1. Bramkę dla Karnkowa zdobył Patryk Wiśniewski. Po zmianie stron gospodarze potwierdzili jednak swoją wysoką pozycję w tabeli i ostatecznie zwyciężyli 3:2. Orzeł utrzymał pozycję lidera rozgrywek, natomiast UKS Karnków zajmuje obecnie szóste miejsce.
We wrocławskiej klasie A powiat reprezentują LKS Brożec oraz KP Esthetic Ludów Śląski. Bardzo emocjonujące spotkanie rozegrali zawodnicy z Ludowa Śląskiego, którzy na wyjeździe zmierzyli się z Polonią Jaszowice. Mecz od początku był niezwykle zacięty. Gospodarze jako pierwsi wyszli na prowadzenie po skutecznie wykonanym rzucie karnym i przez długi czas kontrolowali przebieg gry. Zawodnicy KP Esthetic Ludów Śląski pokazali jednak ogromny charakter i mimo gry w osłabieniu po drugiej żółtej kartce zdołali odrobić straty. Bohaterem spotkania został Damian Kuriata, który dwukrotnie wpisał się na listę strzelców i wyprowadził swoją drużynę na prowadzenie. Końcówka meczu była prawdziwym testem charakteru – goście kończyli spotkanie już w dziewiątkę, ale mimo ogromnej presji utrzymali korzystny rezultat i wywieźli z Jaszowic niezwykle cenne trzy punkty. Punkt do swojego dorobku dopisał również LKS Brożec, który zremisował bezbramkowo z Rapidem Domaniów. Choć kibice nie zobaczyli goli, spotkanie było wyrównane i obfitowało w walkę w środku pola...
Cały artykuł zamieściliśmy w 20 (1305) wydaniu papierowym Słowa Regionu.






















































































Dodając komentarz przestrzegaj norm dyskusji i niezależnie od wyrażanych poglądów nie zamieszczaj obraźliwych wpisów. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, kliknij