Siatkarze klubu Tygrysy Strzelin zawiesili treningi i czekają na decyzję Dolnośląskiego Związku Piłki Siatkowej w sprawie zakończenia sezonu 2019/2020. W trzeciej lidze mężczyzn pozostała do rozegrania już tylko jedna kolejka spotkań.
Tygrysy mają podejmować Volley Jelcz-Laskowice, który już wcześniej wywalczył mistrzostwo. Na drugim miejscu znajdują się strzelińscy siatkarze i jeśli odwołana zostanie ostatnia kolejka, to zostaną wicemistrzami trzeciej ligi. Zespół ze Środy Śląskiej traci zaledwie punkt do ekipy ze Strzelina i z pewnością nie będzie chciał rezygnować z walki o srebrne medale. – Cały czas czekamy na komunikat DZPS. Obecnie nie trenujemy, ponieważ zdrowie jest najważniejsze. Moim zdaniem, rozgrywki powinny zostać zakończone. Jeśli stworzyłoby się „małą tabelę” z udziałem ekip walczących o podium, to i tak bylibyśmy wicemistrzami. Ciężko byłoby teraz odbudować formę, skupić się na walce o ligowe punkty – mówił trener Tygrysów Mateusz Synówka. Podobnego zdania jest kapitan strzelińskiej drużyny Grzegorz Świrski. - Im później rozgrywki zostaną wznowione, tym gorzej dla wszystkich. Wszyscy wypadli już z formy. Każda drużyna ma rozegraną identyczną ilość spotkań, więc DZPS powinien zakończyć sezon. Musimy jednak poczekać – dodaje Grzegorz Świrski.

Dodaj komentarz. Przestrzegaj norm dyskusji i niezależnie od wyrażanych poglądów, nie zamieszczaj nasyconym nienawiścią, obraźliwych komentarzy. Jeśli widzisz wpis, który jest hejtem, użyj opcji - zgłoś administratorowi.