Reprezentanci Granitu, którzy wzięli udział w sobotnim turnieju

W sobotę, 27 stycznia, w sali sportowej przy Szkole Podstawowej nr 5 w Strzelinie rozegrano reaktywowany Memoriał Sławka o Puchar Burmistrza Miasta i Gminy Strzelin Doroty Pawnuk. W ten sposób uhonorowano Sławka Nowakowskiego, utalentowanego zawodnika TKS Granit Strzelin, którego obiecującą karierę przerwała tragiczna śmierć. Był to czołowy tenisista w naszym kraju, który pokonywał m.in. Lucjana Błaszczyka. W sobotnim turnieju bardzo dobrze zaprezentowali się młodzi reprezentanci Granitu.

Sławomir Nowakowski urodził się w roku 1973. Był uczniem Szkoły Podstawowej nr 3. Ukończył szkołę zawodową, uczęszczał do technikum samochodowego, dorywczo pracował zawodowo. Niestety, nieszczęśliwy wypadek samochodowy w Brochocinku przerwał jego życie. Miał zaledwie dziewiętnaście lat. Był doskonałym tenisistą, który podczas zawodów pokonywał m.in. Lucjana Błaszczyka, legendę polskiego tenisa stołowego. Reprezentował także Polskę podczas międzynarodowych zawodów.

Julia Zalewska odebrała puchar za pierwsze miejsce w kategorii młodzik

Był lepszy od Błaszczyka

– Treningi rozpoczął, mając dziewięć lat, a już rok później zakwalifikował się do ogólnopolskiego turnieju dzieci w Pałacu Kultury w Warszawie – wspomina Sławka trener Marian Kozak. – Jako jedenastolatek zajął trzecie miejsce w Mistrzostwach Polski. Przez lata był czołowym zawodnikiem w Polsce w młodzieżowych kategoriach wiekowych. W 1986 roku wygrał turniej „Przeglądu Sportowego”, a w finale pokonał obecnego reprezentanta Polski, Piotra Szafranka. Rok później zdobył Mistrzostwo Polski. W 1988 roku został uznany najlepszym juniorem młodszym w naszym kraju. Był uważany za wielki talent sportowy, którego sukcesy miały dopiero nadejść. Sławek miał cechy prawdziwego sportowca: był pracowity, ambitny, umiał grać i wygrywać, a przy tym był skromnym, lubianym przez wszystkich chłopcem. Jego porywające pojedynki i nieobliczalne zagrania rozpalały widownię. Był wzorem dla kolegów, niezwykle uczynnym, uczciwym i aktywnym. Niech ten spontanicznie zorganizowany turniej podtrzymuje pamięć o nim, wzorowym zawodniku i młodym mieszkańcu naszego miasta – mówił trener Marian Kozak.

Henryk Nowakowski jest bratem Sławomira. Podczas turnieju wcielił się w rolę sędziego

Cały artykuł zamieściliśmy w 4 (1192) wydaniu papierowym Słowa Regionu. Materiał ten, w całości, przeczytasz  również na portalu egazety.pleprasa.pl, a także e-kiosk

UWAGA!

Gdy liczba negatywnych głosów na dany komentarz osiągnie 15, zostanie on automatycznie ukryty, niemniej pokazywać się będzie przy nim opcja "kliknij, aby wyświetlić". Kiedy jednak dany komentarz osiągnie 20 negatywnych głosów, zostanie automatycznie wycofany z publikacji na stronie i już nikt nie będzie mógł go zobaczyć (poza administratorem strony).
Dodając komentarz przestrzegaj norm dyskusji i niezależnie od wyrażanych poglądów nie zamieszczaj obraźliwych wpisów. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, kliknij chorągiewkę i zgłoś swoje uwagi administratorowi.

Ukryj formularz komentarza

2500 Pozostało znaków


Przeczytaj również