ZNAJDŹ NA STRONIE

 

Ewelina Klimko (druga z prawej) z czerwonym pamiętnikiem i wspaniałymi czytelnikami biblioteki w Borowie. Fot. GBP w Borowie

Czy czarownice istnieją? Co wspólnego ma czerwony pamiętnik babci z podawaniem chleba zesłanym na Sybir? Gdzie można odnaleźć najciekawsze historie? 

Przełom lata i jesieni przynosi obfitość nie tylko darów natury, ale – w tym roku – także wieczorów autorskich w Gminnej Bibliotece Publicznej w Borowie. Jej czytelnicy mieli okazję spotkać się w czwartek, 10 września, z Eweliną Klimko.

Pisarka mieszka w Brzegu i nigdy nie sądziła, że jej pierwsza książka, napisana po znalezieniu pamiętnika jej zmarłej babci, trafi na półki. Dzięki wsparciu męża, tak się jednak stało. I choć historia zawarta w „Czerwonym Pamiętniku” jest fabularyzowana, najbardziej poruszają w nim te fragmenty, które autorka odnalazła w zapiskach Jarzębiny, jak scena podawania chleba zesłańcom jadącym na Sybir.

Ewelina bierze pomysły na fabułę książek z życia. W swoich opowieściach często łączy bohaterów z różnych epok (np. w „Niezapominajce”). Jej bohaterkami są kobiety, bo – jak mówi: „na kobietach się znam, sama jestem kobietą”. Przez 20 lat pracowała jako psycholog i wykorzystuje to doświadczenie w kreowaniu postaci. Zapytana, czy tak jak tytułowa bohaterka jej najnowszej powieści jest córką czarownicy, bez wahania odpowiedziała, że tak. Wierzy w siłę siostrzanej więzi i mądrość przekazywaną przez pokolenia.

Autorka zdradziła uczestnikom spotkania, że akcja kolejnej książki, będzie się rozgrywała w jej rodzinnych stronach. Urzekły ją koty zrobione dla niej na szydełku przez czytelniczkę borowskiej biblioteki, które wraz z kwiatami wręczyła jej dyrektor biblioteki Katarzyna Majchrzycka...

Cały artykuł zamieściliśmy w 36 (1321) wydaniu papierowym Słowa Regionu.

UWAGA!
Gdy liczba negatywnych głosów na dany komentarz osiągnie 15, zostanie on automatycznie ukryty, niemniej pokazywać się będzie przy nim opcja "kliknij, aby wyświetlić". Kiedy jednak dany komentarz osiągnie 20 negatywnych głosów, zostanie automatycznie wycofany z publikacji na stronie i już nikt nie będzie mógł go zobaczyć (poza administratorem strony).
Dodając komentarz przestrzegaj norm dyskusji i niezależnie od wyrażanych poglądów nie zamieszczaj obraźliwych wpisów. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, kliknij choragiewka875chorągiewkę i zgłoś swoje uwagi administratorowi.
Ukryj formularz komentarza

2500 Pozostało znaków


Przeczytaj także