Tomasz Majda z rodziną prowadzi ekologiczne gospodarstwo

W środku lasu, pomiędzy Nowolesiem a Romanowem, znajduje się wyjątkowe miejsce. Tutaj swój dom mają gęsi, kaczki, perliczki i kurczaki. Niebawem mają do nich dołączyć kolejne zwierzęta. 

 Tomasz Majda wraz z żoną Agnieszką prowadzi ekologiczne, rodzinne gospodarstwo. Niespełna rok temu pisaliśmy o tym, że jako jeden z niewielu hodowców w Polsce wykorzystuje mobilne kurniki. To nowatorskie rozwiązanie w ostatnim czasie udoskonalił i dziś pan Tomasz działa na większą skalę. Do przesuwania kurników nie wykorzystuje już siły mięśni swoich i swoich synów, ale traktor, który pomaga w zmianie lokalizacji kurnika, który także jest większych rozmiarów niż poprzednio. Pan Tomasz sam wymyślił i zaprojektował nowe kurniki mobilne, a następnie znalazł firmę ślusarską, która urzeczywistniła jego pomysły. Zmian na pastwisku jest więcej. Przede wszystkim do kurczaków dołączyły kaczki, perliczki i gęsi.

art photo147578ewr534Te mobilne kurniki, które zaprojektował pan Tomasz, każdego dnia przesuwane są przez traktor

Cały artykuł zamieściliśmy w 24 (1212) wydaniu papierowym Słowa Regionu.

UWAGA!

Gdy liczba negatywnych głosów na dany komentarz osiągnie 15, zostanie on automatycznie ukryty, niemniej pokazywać się będzie przy nim opcja "kliknij, aby wyświetlić". Kiedy jednak dany komentarz osiągnie 20 negatywnych głosów, zostanie automatycznie wycofany z publikacji na stronie i już nikt nie będzie mógł go zobaczyć (poza administratorem strony).
Dodając komentarz przestrzegaj norm dyskusji i niezależnie od wyrażanych poglądów nie zamieszczaj obraźliwych wpisów. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, kliknij choragiewka875zieloną chorągiewkę i zgłoś swoje uwagi administratorowi.

Ukryj formularz komentarza

2500 Pozostało znaków


Gravatar
spajker.
z zaciekawieniem czytam o tym że hodowla drobiu w sposób inny niż klatkowy czyli 1000 kur na metrze kwadratowym klatki jest ekologiczna. jest nowoczesna. jeszcze 40 lat temu na każdym wiejskim podwórku biegały kury gęsi i kaczki i było to przejawem zacofania. dzisiaj to przejaw nowoczesnej ekologii.
3
Gravatar
taaa
Perliczki krzykaczki w zagrodzie ,ale przepiórki na polach.Od Kłodzka po Polkowice przez JG naliczono 14 watach wilka.A,ten potrzebuje ogromne połacie terenu na żer. Cieńko ten wynalazek ekologii widzę,ale mam tumiwisizm....Dawna wieś i tak już nie wróci.Miałam piękne ,niezapomniane do końca moich dni dzieciństwo Polowania,jazda konna,centryfug owanie mleczka,robieni e masełka,kwaśne mleczko,młode ziemniaczki i jajeczo,kukuryd z prosto z pola ....ech. bAbciapozdrawia .
1

Przeczytaj również