W czwartek, 24 września, na ulicach Strzelina rozgrywały się sceny jak na filmach sensacyjnych. Zaczęło się od rozbitego muru na ul. Wolności, a skończyło na wielu uszkodzonych samochodach. Brawura, w połączeniu z alkoholem, mogła sprawić, że finał „rajdu” po Strzelinie mógł okazać się tragiczny w skutkach.

To było z pozoru zwyczajne popołudnie, kiedy chwilę po godz. 16.00 policjanci otrzymali zgłoszenie, że kierowca forda rozbił kamienny mur przy markecie Stokrotka w Strzelinie. Mężczyzna ani przez chwilę się nie zatrzymał. Co więcej, popędził dalej, uciekając z miejsca zdarzenia. Po drodze rozbijał kolejne samochody. Na ul. Książąt Brzeskich uszkodzeniu uległy audi i volkswagen, a na ul. Podwale wjechał w citroena.
Swój rajd zakończył na ul. św. Floriana, porzucając swoje auto. Następnie uciekł w bliżej nieokreślonym kierunku. Na szczęście szybko wpadł w ręce policjantów, którzy czekali na niego na ul. Pocztowej.
- Sprawca zdarzenia to 49-letni mieszkaniec powiatu strzelińskiego. Wcześniej nie był karany. W trakcie przesłuchania przyznał, że spożywał wcześniej alkohol, ale w toku śledztwa odmówił odpowiedzi na dalej zadawane pytania.

Tekst ukazał się w 38 (1027) wydaniu "Słowa Regionu". Cały artykuł przeczytasz tu lub tutaj.

Komentarze   

cześ Permalink3 +2 cześ
Zjeb!
Takiego to tylko do utylizacji!
2020-10-11 13:17 Cytować Zgłoś administratorowi
.. Permalink2 +6 ..
RE: Szok! Szalał po ulicach i rozbijał samochody...
Ludzie mówią, że widzieli młodą osobę za kierownicą.
2020-10-10 14:22 Cytować Zgłoś administratorowi
Hmm Permalink1 -8 Hmm
Uważny
Śledztwa? Zabił kogoś ?
2020-10-09 16:31 Cytować Zgłoś administratorowi
Dodaj komentarz. Przestrzegaj norm dyskusji i niezależnie od wyrażanych poglądów, nie zamieszczaj nasyconym nienawiścią, obraźliwych komentarzy. Jeśli widzisz wpis, który jest hejtem, użyj opcji - zgłoś administratorowi.