Zwykle jest tak, że to Czytelnicy zbulwersowani nieodpowiedzialnością kierowców przesyłają nam zdjęcia. Dotyczą one przede wszystkim tzw. mistrzów parkowania. Tym razem było inaczej. To nasz dziennikarz trafił na taką oto sytuację, patrz zdjęcie powyżej.
Ulica Mickiewicza na wysokości PZLA, przejście dla pieszych. No właśnie, przejście dla pieszych, a nie miejsce do parkowania. Kierowca jasnego samochodu raczył zaparkować jeszcze nie na przejściu, choć przedni zderzak znalazł się chyba na pasach. Jak miał zachować się kierowca ciemnego samochodu? Ten z jasnego ewidentnie złamał przepisy o ruchu drogowym. A on? Powoli, zachowując możliwie największą ostrożność, wjechał na pasy…, bo tylko tak mógł się zachować.
Na szczęście, nikt w tym czasie nie przechodził pasami w kierunku przychodni, a kierowca samochodu w ruchu był bardzo ostrożny.
Strach pomyśleć, do jakiej tragedii mogłoby dojść, gdyby pasami szła akurat mama z dzieckiem w wózku.

Komentarze   

TruckdriverDST Permalink3 +1 TruckdriverDST
RE: Supermistrz niebezpiecznego parkowania
W rynku gruchot-rajdy po nocach się odbywają a komendant policji nic nie robi. Do dymisji razem z panią burmistrz. Prawdziwe media powinny się zainteresować biernością tu panującą....
2023-05-10 01:38 Cytować Zgłoś administratorowi
Mistrz Permalink2 +3 Mistrz
Kościuszki
Identyczne sytuację zdarzają się na ul. Kościuszki obok sklepu smyk. Tam tak samo nikt nie reaguje. Ilekroć tamtędy przejeżdzam to trzeba się prawie zatrzymać by zobaczyć czy aby napewno nikt tam właśnie nie wchodzi na pasy. Dramat!!!
2023-05-09 22:55 Cytować Zgłoś administratorowi
Pacjent Permalink1 +2 Pacjent
RE: Supermistrz niebezpiecznego parkowania
A ile razy zdarza się, że przejeżdża czy to patrol policji czy straż miejska i nikt nie reaguje
2023-05-09 21:43 Cytować Zgłoś administratorowi
Dodając komentarz przestrzegaj norm dyskusji i niezależnie od wyrażanych poglądów, nie zamieszczaj nasyconym nienawiścią, obraźliwych komentarzy. Jeśli widzisz wpis, który jest hejtem, użyj opcji - zgłoś administratorowi.