Burmistrz Dorota Pawnuk poruszyła temat z dawnej nastawnią, po której budynek znajduje się przy strzelińskim dworcu PKP. Foto: wikiPodczas spotkania w UMiG Strzelin, na którym obecny był Zbigniew Gzik, zastępca dyrektora regionalnego PKP PLK S.A. we Wrocławiu, burmistrz Dorota Pawnuk poruszyła temat z dawnej nastawnią, po której budynek znajduje się przy strzelińskim dworcu PKP.

W odpowiedzi Gzik uznał, że może być to problem, ponieważ jeszcze nigdy nie spotkał się z sytuacją, aby PLK wyremontowały jakiś zabytek. Burmistrz podkreśliła, że budynek nie musiałby zostać wyremontowany, ale najlepiej zburzony, gdyż jego stan jest bardzo kiepski. - Obok tej nastawni była najstarsza część, czyli pierwszy obiekt, drewniana wiata. W czasie budowy nastawni służyła za magazyn. Potem została rozebrana, a konserwator nawet nie zwrócił uwagi, że najstarsza część już zniknęła – powiedział Jan Maćkała z UMiG. Dodał również, że budynek może być niebezpieczny, a nawet spaść na tory. Gzik zapewnił, że spróbuje ustalić, kto jest właścicielem obiektu, co pomoże w podjęciu dalszych decyzji.
Krystian Krzyżowski

 

Komentarze   

pasażer Permalink1 +6 pasażer
RE: Najlepiej zburzyć?
Niech poruszą temat stanu torów na odcinku Wrocław-Smardzów, bo pociąg jedzie tam 20-30km/h. Druga sprawa to przejazdy z sygnalizacją świetlną, na których pociąg nie wiadomo czemu zwalnia prawie do zera. Po co było inwestować w sygnalizację na przejeździe za Warkoczem jak nie usprawniło to ruchu pociągów?
2015-05-04 16:31 Cytować Zgłoś administratorowi
Dodając komentarz przestrzegaj norm dyskusji i niezależnie od wyrażanych poglądów, nie zamieszczaj nasyconym nienawiścią, obraźliwych komentarzy. Jeśli widzisz wpis, który jest hejtem, użyj opcji - zgłoś administratorowi.