Dziś, 6 lutego, po godz. 12 sąsiedzi bloku przy ul. Kościuszki w Strzelinie zgłosili, że dawno nie widzieli jednego z lokatorów. Zaniepokojeni sytuacją wezwali pomoc.
Na miejsce pojawiły się służby. Przyjechała m.in. straż pożarna z podnośnikiem koszowym, policjanci i pogotowie ratownictwa medycznego. Podczas akcji wstrzymano ruch na przyległym odcinku drogi. Strażakom udało się bezpiecznie wejść do mieszkania, nie wyrządzając przy tym żadnych szkód. Okazało się, że w lokalu nie ma nikogo, akcję więc zakończono.
Podczas akcji wstrzymano ruch na przyległym odcinku drogi