Od wypadku minęły już dwa miesiące. Prokuratura wniosła do sądu o przedłużenie aresztu. Biegli wypowiedzą się w spornych kwestiach.
Informowaliśmy na naszych łamach o pijanym kierowcy, który spowodował wypadek na ul. Bolka I Świdnickiego w Strzelinie. Przypomnijmy, młody kierowca nie zapanował nad swoim samochodem i uderzył w dwoje przechodniów, po czym uciekł z miejsca wypadku. Piesi prawidłowo korzystali z chodnika. Strzelińscy policjanci w kilka godzin ustalili kim był kierowca i zatrzymali go. Sprawa trafiła do prokuratury.
- Sąd przychylił się do wniosku prokuratury i na posiedzeniu w dniu 30 kwietnia br. przedłużył zatrzymanemu kierowcy areszt tymczasowy o dwa miesiące, do 6 lipca br. - powiedziała Monika Rakus, prokurator rejonowa. - Sprawa okazało się bardziej skomplikowana niż można było się spodziewać, do wykonania jest jeszcze szereg czynności. Od zapoznania się z ostateczną opinią biegłego co do uszczerbku na zdrowiu, jakie ponieśli pokrzywdzeni, do wyjaśnienia rozbieżności w zeznaniach świadka i podejrzanego. Ponadto sąd uznał, że istnieje duże prawdopodobieństwo, że podejrzany może próbować ukrywać się przed wymiarem sprawiedliwości, wpływać na świadków i mataczyć w sprawie – wyjaśniła prokurator.
Tekst ukazał się w 18 (1007) wydaniu "Słowa Regionu". Cały artykuł przeczytasz tu lub tutaj.


Dodaj komentarz. Przestrzegaj norm dyskusji i niezależnie od wyrażanych poglądów, nie zamieszczaj nasyconym nienawiścią, obraźliwych komentarzy. Jeśli widzisz wpis, który jest hejtem, użyj opcji - zgłoś administratorowi.