Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 
Nawet pozornie niegroźny pożar może spowodować poważne straty. W ubiegłym tygodniu płonęło składowisko odpadów pod Oławą. Skutki pożaru mogli odczuć również mieszkańcy naszego powiatu. Czy tak się stanie?
Początek czerwca przywitał nas upałami. Leśnicy zalecają ostrożność, jak za każdym razem, kiedy udajemy się do lasu. Są jednak inne miejsca, które zagrożone są powstawaniem pożarów. Z taką właśnie sytuacją mieliśmy do czynienia na składowisku w Zakładzie Gospodarki Odpadami w Gaci. Pożar wybuchł na terenie ZGO i objął ok. 500 m2, w tej części zakładu, gdzie składowane są rozdrobnione odpady. W akcji gaśniczej brało udział kilkanaście zastępów strażaków z kilku powiatów, w tym ze Strzelina. W najbliższej okolicy składowiska wystąpiło zadymienie, ale nikt nie ucierpiał. Pożar został opanowany. Zwróciliśmy się do dyrekcji ZGO z kilkoma pytaniami, a naszym rozmówcą był dyrektor Przemysław Seruga.
Czy wiadomo już co było powodem pożaru składowiska odpadów w Gaci?
- Nie ustalono jeszcze dokładnych przyczyn. Prawdopodobnie nastąpił samozapłon w związku z rozdrabnianiem odpadów, bądź coś żarzącego znajdowało się w świeżo dostarczonych odpadach.
Czy pożar będzie miał wpływ (negatywny) na funkcjonowanie ZGO Gać?
- Zakład funkcjonuje normalnie, przyjmowane są odpady komunalne. Do piątku tego tygodnia (7 czerwca br. - red.) wstrzymano jedynie przyjęcie odpadów wielkogabarytowych, aby mieć czas na uporządkowanie pogorzeliska.
Cały artykuł dostępny jest tutaj

Komentarze   

Permalink1 +1 Gość
"Samozapłon"...
Zastanawiające jest to, że wysypiska śmieci w Polsce płoną jedne po drugich! Przypadek?
2019-06-25 06:02 Cytować Zgłoś administratorowi
Dodaj komentarz