Magdalena Sijka z mężem Sebastianem i 10-letnim synem Filipem tworzą szczęśliwą rodzinę. Mieszkają w Strzelinie i od zawsze kochają zbierać grzyby. Filip zaczął wcześnie, gdyż od trzeciego roku życia dzieli pasję z rodzicami. Dziecko zna się na grzybach i kocha chodzić po lesie.
Niedawno rodzina wybrała się na grzybobranie do Romanowa. - Oczywiście, jak każdy prawdziwy grzybiarz mamy swoje miejsca. W tym roku to już nasz czwarty raz i zarazem wyjątkowy. Mój syn po piętnastu minutach w lesie przyniósł nam trzy kozaki. Bardzo dorodne, i co się później okazało, zdrowe. Byliśmy szczęśliwi i dumni, że nasza pasja rozwija się również w nim - komentuje mama Filipa.
Po powrocie do domu rodzina postanowiła zważyć zdobycze syna i wyszło aż 1,5 kg. Gratulujemy. Grzybki zostały oczyszczone, pokrojone i obecnie suszą się.

Komentarze   

PAP Permalink3 0 PAP
RE: Wielkie okazy młodego grzybiarza
Sezon ogórkowy czas zacząć.
2022-05-26 17:11 Cytować Zgłoś administratorowi
cześ Permalink2 0 cześ
RE: Wielkie okazy młodego grzybiarza
W czerwcu gryby??? Nie może być! :eek:
2022-05-26 14:43 Cytować Zgłoś administratorowi
Hania Permalink1 0 Hania
RE: Wielkie okazy młodego grzybiarza
Dumna z najlepszego młodego grzybiarza w strzelinie
2022-05-26 14:10 Cytować Zgłoś administratorowi
Dodając komentarz przestrzegaj norm dyskusji i niezależnie od wyrażanych poglądów, nie zamieszczaj nasyconym nienawiścią, obraźliwych komentarzy. Jeśli widzisz wpis, który jest hejtem, użyj opcji - zgłoś administratorowi.