Pan Arek Sporek z Przeworna żyje tak, jakby świat zatrzymał się kilka wieków temu. Warunki, które panują w jego domu, urągają ludzkiej godności – brudne od dymu i wilgoci ściany, stare, zniszczone meble, brak podłóg, ciepłej wody i… prądu. Okazuje się jednak, że to niejedyne jego problemy. O sprawie piszemy w aktualnym wydaniu Słowa Regionu, które trafi do kiosków już w tę środę.
Dodając komentarz przestrzegaj norm dyskusji i niezależnie od wyrażanych poglądów, nie zamieszczaj nasyconym nienawiścią, obraźliwych komentarzy. Jeśli widzisz wpis, który jest hejtem, użyj opcji - zgłoś administratorowi.