Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

Wójt Jarosłąw Taranek (po prawej) chce inwestować w centrum PrzewornaNa nadzwyczajnym posiedzeniu spotkali się przeworniańscy radni. Pod obrady wrócił projekt uchwały zmieniającej budżet na bieżący rok. - Gmina liczy 19 sołectw, a propozycje inwestycji (przystanek, plac rekreacyjny – red.) dotyczą tylko Przeworna.

Wiadomo, tutaj jest siedziba gminy, ale moim zdaniem może najpierw uruchomijmy fundusz sołecki w pełnym wymiarze (ok. 190 tys. zł w skali gminy – red.) – zaproponował radny Paweł Paryło. Wójt nie odniósł się do tego wątku dyskusji.
Co innego z wnioskiem o zagospodarowanie (budowę?) placu rekreacyjnego. - W tym roku kończy się plan odnowy wsi, z którego Przeworno może skorzystać. Jeżeli włożymy 50 tys. zł, to możemy otrzymać dofinasowanie w wysokości nie wyższej niż 25 tys. zł. Poza tym mieszkańcy Przeworna na zebraniu wiejskim podjęli uchwałę, że chcą na ten cel przeznaczyć część środków z funduszu sołeckiego i stąd moja propozycja, żeby plac (przed sklepem Leviatan – red.) zagospodarować – uzasadnił swoją propozycje wójt Jarosław Taranek.

Radny Paryło zaproponował, żeby wójt przedstawił najpierw kosztorys przedsięwzięcia, projekt albo wizualizację, a dopiero później wnosił pod obrady rady nowelizację budżetu. - Kosztorys nie został wykonany, bo do tego potrzebny jest projekt (przedsięwzięcia – red.), a to kosztuje kilka tysięcy. Gdyby (inwestycja – red.) nie zyskała Państwa akceptacji, to kilka tysięcy na projekt i kosztorys zostałoby zamrożone. Poza tym termin składania wniosków upływa 17 kwietnia – wyjaśnił wójt. Podobnie uzasadnił wójt brak wizualizacji zakrzewień i zadrzewień, które mają być częścią zagospodarowania centrum Przeworna. Podobnych problemów nie było w przypadku tzw. witacza, który stanie w gminie. Najpierw powstała wizualizacja, a później wójt wystąpił do rady o przeznaczenie 10 tys. zł na wykonanie tablicy. Czyżby w przypadku przebudowy centrum wsi wójt szykował dla mieszkańców jakąś niespodziankę i dlatego nie ujawnia, na razie szczegółów? A może będzie to replika wieży widokowej na Gromniku?
– Czy proponowana przez Pana kwota 80 tys. zł wystarczy na tę inwestycję? – zapytał Andrzej Łuczak, przewodniczący rady. – Szacunkowo powinno wystarczyć na pierwszy etap. Te 100 tys. zł (licząc z dofinansowaniem – red.) powinno wystarczyć – odpowiedział wójt. Później wójt uchylił rąbka tajemnicy i ujawnił, że same 2-3 metrowe drzewa, które zostaną posadzone w centrum wsi, będą kosztowały ok. 20 tys. zł. Radną Monikę Konsencjusz interesowało czy można skorzystać z podobnego dofinansowania w innych miejscowościach gminy. Wójt poinformował radnych, że w danym roku w gminie można prowadzić jedną inwestycję dofinansowywaną z tego źródła. – W tym roku, a może to dla niektórych jest bardziej ważne, ale jest 860- lecie istnienia Przeworna i w ten sposób chcieliśmy to uhonorować (tę rocznicę – red.) – argumentował wójt za koniecznością zainwestowania dziesiątków, a może setek tysięcy złotych w plac w centrum wioski. Radni dowiedzieli się również, że z okazji jubileuszu powstanie okolicznościowa tablica.
Wójt Taranek złożył również ważną deklarację. – Odnośnie funduszu sołeckiego, to będziemy go realizować, tylko musimy poczekać aż w połowie kwietnia skończę spotkania sołeckie. Pod koniec maja wpłynie druga rata podatku i będziemy wtedy wiedzieć, jakie są nasze przychody, wtedy będziemy mogli sobie zagospodarować tę część. Decyzja zależy od wójta i dlatego spotykam się z ludźmi. Po to rozmawiamy, żeby było to najbardziej racjonalne – powiedział wójt.
Po tej deklaracji wójta rozgorzała dyskusja o racjonalności wydatkowania tylu pieniędzy na zakrzaczanie i zadrzewianie centrum Przeworna.
W głosowaniu radni opowiedzieli się za przeznaczeniem proponowanych przez wójta kwot na proponowane przez niego zadania. Jednym z tych zadań było pokrycie części kosztów wynagrodzenia oddelegowanego przez Powiatowy Urząd Pracy w Strzelinie bezrobotnego, który będzie wykonywał prace melioracyjne.

Dodaj komentarz