Po pokonaniu lidera z Bolesławca siatkarze Tygrysów kolejny mecz trzeciej ligi rozegrali 5 grudnia w Ziębicach z tamtejszym Faraonem. Strzeliński trener nie mógł skorzystać z kilku podstawowych zawodników. Czy siatkarzom udało się zrobić mikołajkowy prezent swoim kibicom?

W sobotę, 5 grudnia, rozegrano mecze 7. kolejki trzeciej ligi piłki siatkowej mężczyzn. O godz. 12 rozpoczęło się spotkanie Faraona Ziębice ze strzelińskimi Tygrysami. Godzina starcia nie odpowiadała gościom, którzy chcieli przełożyć pojedynek. Gospodarze nie zgodzili się. Ostatecznie Tygrysy pojechały bez kilku podstawowych zawodników. W kadrze zabrakło Jarosława Sularza, Bartka Polakowskiego, Piotra Balasa, Patryka Cichowskiego oraz Kacpra Rozy. Z konieczności z kontuzją kolana wystąpił Dominik Chmielowiec, a nominalny libero Jacek Waśkowiak został przyjmującym.
Michał Janicki został MVP spotkania
Tekst ukazał się w 48 (1037) wydaniu "Słowa Regionu". Cały tekst przeczytasz tu lub tutaj

Dodaj komentarz. Przestrzegaj norm dyskusji i niezależnie od wyrażanych poglądów, nie zamieszczaj nasyconym nienawiścią, obraźliwych komentarzy. Jeśli widzisz wpis, który jest hejtem, użyj opcji - zgłoś administratorowi.