Mars Polska przy współpracy z Towarzystwem Opieki nad Zwierzętami w Polsce, rozpoczął program PEDIGREE® Relief Fund, którego ideą jest pomoc opiekunom w potrzebie, tak aby w obliczu trudnej sytuacji ekonomicznej nie musieli podejmować dramatycznych decyzji o rozstaniu z psem. W ramach programu ruszyła ogólnopolska akcja konsumencka w sklepach, aby każdy kupujący mógł przyczynić się do napełnienia nawet 1 miliona misek kompletnym i zbilansowanym jedzeniem dla psów.

Psy, z którymi dzielimy życie, obdarowują nas bezgraniczną miłością i oddaniem, czyniąc nasz świat lepszym miejscem. Są nie tylko przyjaciółmi, ale także, jak potwierdzają badania naukowe, mają pozytywny wpływ na nasze zdrowie fizyczne i psychiczne. Jako opiekunowie czworonożnych pupili chcemy zapewnić im szczęście i zdrowie, odwdzięczając się im każdego dnia odpowiedzialną opieką.
Marka PEDIGREE® od lat troszczy się, aby każdy pies miał kochający dom. Obecnie podejmuje nowe działania, aby opiekunowie, którzy borykają się z kłopotami ekonomicznymi nie byli zmuszeni do rozstania się z ukochanym zwierzęciem. W ramach programu PEDIGREE® Relief Fund marka przy współpracy z Towarzystwem Opieki nad Zwierzętami w Polsce (TOZ) przekaże pokarm dla psów, napełniając nawet 1 milion misek.

- W ostatnich miesiącach, ze względu na m.in. trudne inflacyjne czasy, obserwujemy niestety zmniejszoną liczbę adopcji zwierząt oraz zwiększona skalę oddawania czworonogów do schronisk. Nie brakuje też opiekunów, którzy otwarcie zwracają się do nas po wsparcie. Działania statutowe TOZ to nie tylko opieka nad bezdomnymi zwierzętami, ale także właśnie pomoc opiekunom zwierząt, którzy znaleźli się w potrzebie. Dlatego cieszy nas, że dzięki programowi PEDIGREE® Relief Fund prowadzonemu wspólnie z Mars Polska, będziemy mogli pomóc jeszcze większej liczbie osób – mówi Nelly Bieniek, Prezes Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami w Polsce.

Każdy może pomóc napełnić 1 milion psich misek
W ramach programu PEDIGREE® Relief FundMars Polska rozpoczął akcję konsumencką pod hasłem "Kup PEDIGREE® i wesprzyj psy i ich opiekunów w potrzebie". Klienci, którzy od 19 czerwca do 16 lipca 2023 roku kupią w sklepach na terenie całego kraju dowolny produkt PEDIGREE®, wesprą akcję przekazywania karmy dla psich opiekunów znajdujących się w trudnej sytuacji materialnej. Im więcej karmy PEDIGREE® zostanie kupione, tym więcej pełnoporcjowych posiłków zostanie przekazanych do rodzin w potrzebie. Wspólnie możemy napełnionych nawet 1 milion misek.

- Jako odpowiedzialny producent jedzenia dla czworonogów nie tylko dostarczamy kompletny i zbilansowany pokarm dla milionów psów i kotów na świecie, ale także podejmujemy wiele inicjatyw, mających na celu tworzenie lepszego świata dla zwierząt, tak aby każde z nich było zdrowe i miało kochający dom. W obliczu aktualnej sytuacji ekonomicznej w Polsce zdajemy sobie sprawę z problemów, z jakimi mierzą się zwierzęcy opiekunowie. Dlatego marka PEDIGREE® pragnie im pomóc. Nie działamy sami, współpracujemy z naszym długoletnim partnerem - Towarzystwem Opieki nad Zwierzętami w Polsce - który, bazując na swoim doświadczeniu dostarczy smaczne i pożywne jedzenie PEDIGREE® do potrzebujących rodzin na terenie naszego kraju. Z okazji Dnia Psazachęcamy, aby wszyscy miłośnicy czworonogów włączyli się do Programu PEDIGREE® Relief Fund i pomogli nam nawet przekazać 1 milion posiłków dla psów– mówi Małgorzata Głowacka, ekspertka ds. żywienia zwierząt w Mars Polska.

Mars Polska od lat tworzy lepszy świat dla zwierząt
Od ponad 30 lat firma Mars wspiera schroniska i fundacje pomagające zwierzętom w potrzebie, przekazując im ok. 300 ton jedzenia rocznie. Wraz z Towarzystwem Opieki nad Zwierzętami w Polsce prowadzi również kampanię edukacyjną dla dzieci i młodzieży, w ramach której dzieli się wiedzą na temat odpowiedzialnej opieki i adopcji. Korzystając z dobroczynnego wpływu psów na zdrowie psychiczne i fizyczne ludzi, Mars przy współpracy z Fundacją Dr Clown prowadzi także od 6 lat ogólnopolski program dogoterapii połączonej z ,,terapią śmiechem” w szpitalach dla dzieci i młodzieży, a od 2021 roku także w Domach Pomocy Społecznej dla seniorów. W 2022 roku blisko 3 000 małych pacjentów oraz prawie 700 seniorów uczestniczyło w terapeutycznych spotkaniach z udziałem wyszkolonych psów i certyfikowanych opiekunów – terapeutów. Porównując efekty pierwszego i ostatniego roku programu dogoterapii, liczba dzieci i młodzieży wzrosła blisko czterokrotnie.

Więcej informacji o programie PEDIGREE® Relief Fund oraz akcji konsumenckiej znajduje się na stronie www.pedigree.pl/relief-fund.

Justyna Kamińska

UWAGA!

Gdy liczba negatywnych głosów na dany komentarz osiągnie 15, zostanie on automatycznie ukryty, niemniej pokazywać się będzie przy nim opcja "kliknij, aby wyświetlić". Kiedy jednak dany komentarz osiągnie 20 negatywnych głosów, zostanie automatycznie wycofany z publikacji na stronie i już nikt nie będzie mógł go zobaczyć (poza administratorem strony).
Dodając komentarz przestrzegaj norm dyskusji i niezależnie od wyrażanych poglądów nie zamieszczaj obraźliwych wpisów. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, kliknij chorągiewkę i zgłoś swoje uwagi administratorowi.

Ukryj formularz komentarza

2500 Pozostało znaków


Gravatar
Spajker.
RE: 1 lipca "Dzień Psa"...
JK powiedziała :
spajker. powiedziała :
lucjan powiedziała :
old powiedziała :
W domu wszyscy zdrowi?
W 1931 roku przeprowadzono tzw. eksperyment Kelloga polegający na tym, że wychowywano 9-cio miesięcznego szympansa razem z 10-cio miesięcznym dzieckiem. Kelloggowie zauważyli, że chociaż szympans nie naśladuje dźwięków wydawanych przez ich dziecko, to dziecko zaczyna naśladować dźwięki wydawane przez szympansa i posługiwać się nimi w ten sam sposób co szympans. Doprowadziło to do tego, że w wieku 19 miesięcy dziecko posługiwało się jedynie trzema słowami. Kelloggowie zdecydowali wówczas o przerwaniu badań.Analogiczną sytuację mamy w przypadku właścicieli psów, którzy stojąc w kolejce do kasy w Biedronce na pytanie, czy można bez kolejki zapłacić za piwo, zaczynają warczeć i ujadać. To warczenie i ujadanie jest znanym w nauce syndromem tzw. wilczych dzieci.
w 1981 roku przeprowadzono w strzelinie eksperyment. dotowany przez państwo kombinat rolny zbudował w strzelinie blokowisko i przeprowadził do strzelina bydło ze wsi. bydło po raz pierwszy w życiu zobaczyło kanalizacje i pchało do muszli klozetowej a to pudełko od butów a to połówkę kapusty. bydło otrzymało od pgr mieszkania za darmo. obok blokowiska zrobiono bydłu ogródki działkowe aby bydło mogło się taplać w błocie jak na swojej wsi. bydło ze wsi dostawało od likwidatora pgr również ogródki działkowe za darmo, mieli oni tylko opłacić notariusza ale eksperyment zapłaty paru złotych notariuszowi sie nie powiódł bo przeciez za darmo sie należy. bydło dostało jeszcze pod blokiem korty lodowisko bazar orliki i aquapark no ale za wstęp trzeba zapłacić to obiekty marnieją. bydłu dano jeszcze władcę strzelina ale eksperymentu nie przerwano. pgr skolonizował strzelin i zapisał go do związku gmin wiejskich. na bazarze da się słyszeć - paniiii a na ile ta kapusta? taka gwara w nauce nazywa sie tzw syndromem wieśniactwa polegającego na tym że człowiek wyjdzie z wiochy ale wiocha z człowieka nigdy.
Spajker jest najlepszym przykładem bydlaka z którego wiocha nie ma szans na wyjście.
Wiocha że mnie nie wyjdzie z tego powodu że jeszcze nigdy nie weszła. Mam alergię na wiejski prymitywizm intelektualny kulturalny etyczny estetyczny duchowy higieniczny i wiejski prymitywizm wszechstronny.

0
Gravatar
JK
RE: 1 lipca "Dzień Psa"...
spajker. powiedziała :
lucjan powiedziała :
old powiedziała :
W domu wszyscy zdrowi?
W 1931 roku przeprowadzono tzw. eksperyment Kelloga polegający na tym, że wychowywano 9-cio miesięcznego szympansa razem z 10-cio miesięcznym dzieckiem. Kelloggowie zauważyli, że chociaż szympans nie naśladuje dźwięków wydawanych przez ich dziecko, to dziecko zaczyna naśladować dźwięki wydawane przez szympansa i posługiwać się nimi w ten sam sposób co szympans. Doprowadziło to do tego, że w wieku 19 miesięcy dziecko posługiwało się jedynie trzema słowami. Kelloggowie zdecydowali wówczas o przerwaniu badań.Analogiczną sytuację mamy w przypadku właścicieli psów, którzy stojąc w kolejce do kasy w Biedronce na pytanie, czy można bez kolejki zapłacić za piwo, zaczynają warczeć i ujadać. To warczenie i ujadanie jest znanym w nauce syndromem tzw. wilczych dzieci.
w 1981 roku przeprowadzono w strzelinie eksperyment. dotowany przez państwo kombinat rolny zbudował w strzelinie blokowisko i przeprowadził do strzelina bydło ze wsi. bydło po raz pierwszy w życiu zobaczyło kanalizacje i pchało do muszli klozetowej a to pudełko od butów a to połówkę kapusty. bydło otrzymało od pgr mieszkania za darmo. obok blokowiska zrobiono bydłu ogródki działkowe aby bydło mogło się taplać w błocie jak na swojej wsi. bydło ze wsi dostawało od likwidatora pgr również ogródki działkowe za darmo, mieli oni tylko opłacić notariusza ale eksperyment zapłaty paru złotych notariuszowi sie nie powiódł bo przeciez za darmo sie należy. bydło dostało jeszcze pod blokiem korty lodowisko bazar orliki i aquapark no ale za wstęp trzeba zapłacić to obiekty marnieją. bydłu dano jeszcze władcę strzelina ale eksperymentu nie przerwano. pgr skolonizował strzelin i zapisał go do związku gmin wiejskich. na bazarze da się słyszeć - paniiii a na ile ta kapusta? taka gwara w nauce nazywa sie tzw syndromem wieśniactwa polegającego na tym że człowiek wyjdzie z wiochy ale wiocha z człowieka nigdy.
Spajker jest najlepszym przykładem bydlaka z którego wiocha nie ma szans na wyjście.

0
Gravatar
Spajker.
RE: 1 lipca "Dzień Psa"...
lucjan powiedziała :
spajker. powiedziała :
kombinat rolny zbudował w strzelinie blokowisko i przeprowadził do strzelina bydło ze wsi.
- jak to się mówi; " gdy Spyker rysuje kwadraty, chłopiec będzie pyzaty"
To są wyżyny mądrości ludowej rodem z getta Roweckiego.

0
Gravatar
lucjan
RE: 1 lipca "Dzień Psa"...
spajker. powiedziała :
kombinat rolny zbudował w strzelinie blokowisko i przeprowadził do strzelina bydło ze wsi.
- jak to się mówi; " gdy Spyker rysuje kwadraty, chłopiec będzie pyzaty"

0
Gravatar
spajker.
RE: 1 lipca "Dzień Psa"...
lucjan powiedziała :
Każdy właściciel psa opowiada historie o super inteligencji swojego czworonoga. Jednak istnieją rasy psów, które są po prostu strasznie głupie... i to te najgłupsze są najbardzie kochane i zachwalane przez właścicieli, być może wynika to z tego, że jak dowodzą naukowcy, właściciel z biegiem czasu upodabnia się do swojego psa..Tych psów nie dokarmiamy:Lista najmniej inteligentnych ras psów autorstwa Stanleya CorenaBasset Hound.Dog angielski.Pies gończy.pekińczyk.Ogar.Borzoi.Chow Chow.Buldog.Tych psów również nie dokarmiamy;Zgodnie z rozporządzeniem Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji na liście agresywnych ras psów znalazły się:amerykański pitbulterierpies z Majorkibuldog amerykańskidog argentyńskipies kanaryjskitosa inurottweilerakbash doganatolian karabashmoskiewski stróżującyowczarek kaukaskiNie dikarmiamy również mieszańców , bo nie wiemy czy nie są to krzyżówki psów głupich z psami agresywnymi.
każdy pies jest głupi i ten rasowy i ten wielorasowy. każdy pies lubi człowieka bezinteresownie i jest mu dozgonnie wierny. człowiek to takie bezbronne dwunożne biegające mięso a głupie psy uwielbiają człowieka na żywo zamiast z miski. nazywanie gończego czy ogara psami głupimi to przejaw zazdrości poziomu iq nieosiągalnego dla osób oceniających.

0
Gravatar
spajker.
RE: 1 lipca "Dzień Psa"...
lucjan powiedziała :
old powiedziała :
W domu wszyscy zdrowi?
W 1931 roku przeprowadzono tzw. eksperyment Kelloga polegający na tym, że wychowywano 9-cio miesięcznego szympansa razem z 10-cio miesięcznym dzieckiem. Szympans przez cały okres badań był traktowany jak dziecko. Był ubierany i karmiony , otrzymywał buziaka na dobranoc i spał w jednym łóżku ze swoim przybranymi ludzkimi rodzicami. Takie postępowanie przyniosło zaskakujące efekty, ponieważ szympans znacznie szybciej aniżeli jego ludzki „brat”, opanował takie umiejętności jak chodzenie w pozycji wyprostowanej, jedzenie łyżką, picie ze szklanki, otwieranie drzwi, naśladowanie ludzkich gestów, okazywanie uczuć, przytulanie i całowanie ludzkich rodziców.  Kelloggowie zauważyli, że chociaż szympans nie naśladuje dźwięków wydawanych przez ich dziecko, to dziecko zaczyna naśladować dźwięki wydawane przez szympansa i posługiwać się nimi w ten sam sposób co szympans. Doprowadziło to do tego, że w wieku 19 miesięcy dziecko posługiwało się jedynie trzema słowami. Kelloggowie zdecydowali wówczas o przerwaniu badań.Analogiczną sytuację mamy w przypadku właścicieli psów, którzy stojąc w kolejce do kasy w Biedronce na pytanie, czy można bez kolejki zapłacić za piwo, zaczynają warczeć i ujadać. To warczenie i ujadanie jest znanym w nauce syndromem tzw. wilczych dzieci.
w 1981 roku przeprowadzono w strzelinie eksperyment. dotowany przez państwo kombinat rolny zbudował w strzelinie blokowisko i przeprowadził do strzelina bydło ze wsi. bydło po raz pierwszy w życiu zobaczyło kanalizacje i pchało do muszli klozetowej a to pudełko od butów a to połówkę kapusty. bydło otrzymało od pgr mieszkania za darmo. obok blokowiska zrobiono bydłu ogródki działkowe aby bydło mogło się taplać w błocie jak na swojej wsi. bydło ze wsi dostawało od likwidatora pgr również ogródki działkowe za darmo, mieli oni tylko opłacić notariusza ale eksperyment zapłaty paru złotych notariuszowi sie nie powiódł bo przeciez za darmo sie należy. bydło dostało jeszcze pod blokiem korty lodowisko bazar orliki i aquapark no ale za wstęp trzeba zapłacić to obiekty marnieją. bydłu dano jeszcze władcę strzelina ale eksperymentu nie przerwano. pgr skolonizował strzelin i zapisał go do związku gmin wiejskich. na bazarze da się słyszeć - paniiii a na ile ta kapusta? taka gwara w nauce nazywa sie tzw syndromem wieśniactwa polegającego na tym że człowiek wyjdzie z wiochy ale wiocha z człowieka nigdy.

0
Gravatar
lucjan
RE: 1 lipca "Dzień Psa"...
old powiedziała :
W domu wszyscy zdrowi?
W 1931 roku przeprowadzono tzw. eksperyment Kelloga polegający na tym, że wychowywano 9-cio miesięcznego szympansa razem z 10-cio miesięcznym dzieckiem. Szympans przez cały okres badań był traktowany jak dziecko. Był ubierany i karmiony , otrzymywał buziaka na dobranoc i spał w jednym łóżku ze swoim przybranymi ludzkimi rodzicami. Takie postępowanie przyniosło zaskakujące efekty, ponieważ szympans znacznie szybciej aniżeli jego ludzki „brat”, opanował takie umiejętności jak chodzenie w pozycji wyprostowanej, jedzenie łyżką, picie ze szklanki, otwieranie drzwi, naśladowanie ludzkich gestów, okazywanie uczuć, przytulanie i całowanie ludzkich rodziców.  Kelloggowie zauważyli, że chociaż szympans nie naśladuje dźwięków wydawanych przez ich dziecko, to dziecko zaczyna naśladować dźwięki wydawane przez szympansa i posługiwać się nimi w ten sam sposób co szympans. Doprowadziło to do tego, że w wieku 19 miesięcy dziecko posługiwało się jedynie trzema słowami. Kelloggowie zdecydowali wówczas o przerwaniu badań.Analogiczną sytuację mamy w przypadku właścicieli psów, którzy stojąc w kolejce do kasy w Biedronce na pytanie, czy można bez kolejki zapłacić za piwo, zaczynają warczeć i ujadać. To warczenie i ujadanie jest znanym w nauce syndromem tzw. wilczych dzieci.

0
Gravatar
old
RE: 1 lipca "Dzień Psa"...
lucjan powiedziała :
old powiedziała :
Głupich ludzi znam wielu.
- z dużym prawdopodobieństwem można domniemywać, że są to osoby, które zostały zdominowane przez swoich czworonożnych pupili (własciciel czworonoga przejmuje bezwarunkowo jego cechy). Taki właściciel kierowany błednym uczuciem współczucia, jest w stanie wydać z trudem zaoszczędzone pienądze aby kupić takiemu psu szantażyście jego ulubione PEDIGREE®. A przecięż dobrze wiemy z doświadczenia, że nie trzeba tracić pieniędzy, wystarczy rano wypuścić psa z domu, a pies na pewno znajdzie sobie sam coś do jedzenia, i nie będzie to nie zdrowe PEDIGREE® zawierające konserwanty. Taki pies, który przez cały dzień wybiega się po dworze jest o wiele zdrowszy, zaoszczędzimy więc na weterynarzu.
W domu wszyscy zdrowi?

0
Gravatar
lucjan
RE: 1 lipca "Dzień Psa"...
old powiedziała :
Głupich ludzi znam wielu.
- z dużym prawdopodobieńs twem można domniemywać, że są to osoby, które zostały zdominowane przez swoich czworonożnych pupili (własciciel czworonoga przejmuje bezwarunkowo jego cechy). Taki właściciel kierowany błednym uczuciem współczucia, jest w stanie wydać z trudem zaoszczędzone pienądze aby kupić takiemu psu szantażyście jego ulubione PEDIGREE®. A przecięż dobrze wiemy z doświadczenia, że nie trzeba tracić pieniędzy, wystarczy rano wypuścić psa z domu, a pies na pewno znajdzie sobie sam coś do jedzenia, i nie będzie to nie zdrowe PEDIGREE® zawierające konserwanty. Taki pies, który przez cały dzień wybiega się po dworze jest o wiele zdrowszy, zaoszczędzimy więc na weterynarzu.

0
Gravatar
old
RE: 1 lipca "Dzień Psa"...
Nie spotkałem j lucjan powiedziała :
Każdy właściciel psa opowiada historie o super inteligencji swojego czworonoga. Jednak istnieją rasy psów, które są po prostu strasznie głupie... i to te najgłupsze są najbardzie kochane i zachwalane przez właścicieli, być może wynika to z tego, że jak dowodzą naukowcy, właściciel z biegiem czasu upodabnia się do swojego psa..Tych psów nie dokarmiamy:Lista najmniej inteligentnych ras psów autorstwa Stanleya CorenaBasset Hound.Dog angielski.Pies gończy.pekińczyk.Ogar.Borzoi.Chow Chow.Buldog.Tych psów również nie dokarmiamy;Zgodnie z rozporządzeniem Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji na liście agresywnych ras psów znalazły się:amerykański pitbulterierpies z Majorkibuldog amerykańskidog argentyńskipies kanaryjskitosa inurottweilerakbash doganatolian karabashmoskiewski stróżującyowczarek kaukaskiNie dikarmiamy również mieszańców , bo nie wiemy czy nie są to krzyżówki psów głupich z psami agresywnymi.
Nie spotkałem jeszcze głupiego psa. Głupich ludzi znam wielu.

0

Przeczytaj także