Ocena użytkowników: 1 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 
Niewątpliwą ciekawostką przyrodniczą może być pewne rzadkie zwierze, które udało się spotkać nad górnym stawem w Białym Kościele. W niedzielne popołudnie na jednym z wystających z wody zatopionych drzew wylegiwał się wielki „stwór”.
Słowo stwór to przesada, ale wielki już nie. Był to bowiem sporych rozmiarów żółw. Prawdopodobnie nie był to rodzimy gatunek żółwia błotnego, gdyż sfotografowany osobnik miał około 25 - 30 cm, a to znacznie więcej niż osiągają żółwie błotne. Wylegiwał się na pniu i mimo iż był fotografowany ze sporej odległości, był bardzo czujny. Natychmiast po zauważeniu fotografa zanurkował w otchłani.
Cały artykuł dostępny jest tutaj

Komentarze   

res Permalink2 +5 res
RE: Nasze „Loch Ness”, czyli stwór ze stawów
Na Konopnickiej jest kałuża
A z kałuży się wynurza
Hipopotam powiadacie?
Nie! to tata po wypłacie
2019-11-08 13:38 Cytować Zgłoś administratorowi
spajker. Permalink1 +1 spajker.
RE: Nasze „Loch Ness”, czyli stwór ze stawów
loch na tronie i loch na gałęzi. tak to bywa w polityce i w przyrodzie.
2019-11-08 13:30 Cytować Zgłoś administratorowi
Dodaj komentarz