Niecodzienny widok i to w centrum miasta. Jedną z alejek na skwerze, przy pomniku Paul Ehrlich, opanowały gołębie. Ptaki zbierają się na niewielkiej przestrzeni i najwyraźniej na coś, lub kogoś, czekają. Można podejść do nich dość blisko co z kolei można interpretować, że są oswojone. Nie przeszkadza im bliskość ronda i miejski hałas. Fakt, że siedzą na ziemi a nie ponad nami ma jeden niezaprzeczalny atut. Nic nam znienacka na głowę nie spadnie… Na takie przykre niespodzianki jesteśmy narażeni w innych miejscach. Najniebezpieczniejsza pod tym względem jest stacja kolejowa.

Tekst ukazał się w nr 19 (1058) wydaniu "Słowa Regionu". Cały artykuł przeczytasz na portalu egazety.pl, eprasa.pl, a także e-kiosk.pl
Dodając komentarz przestrzegaj norm dyskusji i niezależnie od wyrażanych poglądów, nie zamieszczaj nasyconym nienawiścią, obraźliwych komentarzy. Jeśli widzisz wpis, który jest hejtem, użyj opcji - zgłoś administratorowi.