Nieco ponad miesiąc temu doszło w Strzelinie najpierw do strzelaniny, a później policyjnej obławy na kierowcę. Na początku sierpnia na ul. Oławskiej policjanci próbowali skontrolować samochód marki Peugeot Partner.
Kierowca nie zatrzymał się mimo wyraźnych sygnałów dźwiękowych i świetlnych użytych przez policjantów. Kontynuował jazdę, a właściwie zaczął uciekać, przed patrolem policji. Funkcjonariusze użyli broni palnej, przestrzelili oponę w samochodzie i tak zakończył się pościg. Na miejscu zatrzymano pasażera, a kierowca – na boso, bo zgubił klapki – próbował uciekać. Policyjna obława była skuteczna i już po kilku godzinach zatrzymano drugiego „uciekiniera”. W toku prowadzonego przez Prokuraturę Rejonową w Strzelinie postępowania okazało się, że sprawa ma drugie dno, o czym szerzej piszemy w jutrzejszym wydaniu Słowa Regionu. W tym przypadku sprawdziło się znane powiedzenie. Po nitce do kłębka, czyli od jednego przestępstwa do kolejnych...

Komentarze   

omg Permalink2 +1 omg
RE: Pojechali tylko po piwo, a skończyło się strzelaniną
Strzelenie w oponę to nie strzelanina...
2021-09-15 19:46 Cytować Zgłoś administratorowi
Gosc Permalink1 0 Gosc
RE: Pojechali tylko po piwo, a skończyło się strzelaniną
Wow
2021-09-14 12:50 Cytować Zgłoś administratorowi
Dodaj komentarz. Przestrzegaj norm dyskusji i niezależnie od wyrażanych poglądów, nie zamieszczaj nasyconym nienawiścią, obraźliwych komentarzy. Jeśli widzisz wpis, który jest hejtem, użyj opcji - zgłoś administratorowi.