ZNAJDŹ NA STRONIE

 

Fot. inwestor

W grudniu strzelińscy radni zatwierdzili zmiany w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego, aby na terenie po dawnych sadach mogła powstać fabryka pocisków rakietowych. W tym samym czasie konsorcjum polsko-koreańskie podało ważny komunikat odnośnie preferowanej lokalizacji. Co to oznacza dla Strzelina?

Pod koniec grudnia w Warszawie została podpisana umowa pomiędzy Agencją Uzbrojenia a polsko-koreańskim konsorcjum firm składającym się ze spółki joint-venture WB Electronics i Hanhwa Aerospace na ponad 10 tys. pocisków rakietowych. Fabryka do ich produkcji ma zostać zbudowana w strefie ekonomicznej w Gorzowie. To właśnie z tą lokalizacją konkurowały strzelińskie tereny. Przypomnijmy, że we wtorek, 30 grudnia, radni Rady Miejskiej Strzelina podjęli uchwały, dzięki którym na terenie po dawnych sadach wspomniana fabryka mogłaby być posadowiona.

Dodajmy, że przedstawione zmiany w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego nie dotyczyły przeznaczenia terenu, gdyż od prawie 20 lat jest on wyznaczony pod przemysł, ale dostosowania zapisów do wymogów Ministerstwa Obrony Narodowej, które zakładają m.in., że w określonej odległości od fabryki nie mogą znajdować się obiekty użyteczności publicznej. Chodzi o stadion sportowy i szatnię w Chociwelu, które miałyby być przeniesione w inne miejsce.

Wobec informacji prasowych zarówno lokalnych, jak i ogólnopolskich mediów, pojawia się pytanie, czy zmiana planu zagospodarowania przestrzennego była w ogóle potrzebna. Czy decyzja o wyborze gorzowskiej lokalizacji przekreśla możliwość powstania fabryki w Strzelinie? Jeśli tak, to czy inwestor lub właściciel terenu przekazał informację, co powstanie w zamian i czy w tym przypadku również konieczna była zmiana planu zagospodarowania przestrzennego? Z takimi pytaniami zwróciliśmy się do strzelińskiego magistratu.

Decyzja o wskazaniu Gorzowa Wielkopolskiego jako rekomendowanej lokalizacji dla fabryki pocisków rakietowych dotyczy jednego, konkretnego projektu realizowanego przez konsorcjum współpracujące z polskim przemysłem obronnym – wyjaśnia Marcin Kruk, rzecznik prasowy urzędu, który dodaje, że decyzja ta nie oznacza automatycznie zakończenia rozmów prowadzonych wcześniej z innymi samorządami, w tym z Gminą Strzelin.

Nie ma ostatecznej decyzji?

Strzelin jest jedną z dwóch (obok Gorzowa Wielkopolskiego) lokalizacji branych pod uwagę na etapie analiz i rekomendacji dla tego konkretnego projektu – kontynuuje nasz rozmówca. – Z informacji przekazanych nam przez przedstawicieli inwestora wynika, że obecnie formalnie procedowana jest lokalizacja w Gorzowie. I chociaż teraz to Gorzów jest miejscem, gdzie najprawdopodobniej będzie realizowana inwestycja, to ostateczna decyzja jeszcze nie zapadła. Stanie się to po zakończeniu procesu projektowego i uzyskaniu decyzji administracyjnych pod koniec pierwszego kwartału tego roku. Ponadto wstępna decyzja o wyborze Gorzowa Wielkopolskiego dotyczy jednego z trzech projektów, w których Strzelin jest brany pod uwagę. Warto podkreślić, że tereny po dawnych sadach po zmianie MPZP stały się jedną z niewielu tak sparametryzowanych lokalizacji w Polsce, która w pełni jest zgodna z wymogami niezbędnymi dla realizacji tego typu inwestycji. Cieszymy się, że gmina Strzelin została dostrzeżona jako miejsce, które nie tylko jest w stanie spełnić wygórowane wymogi formalne, ale także jest pozytywnie postrzegane przez zagranicznych inwestorów z branży zbrojeniowej – dodaje Marcin Kruk.

Pojawia się także pytanie, czy zmiana miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, biorąc pod uwagę nowe okoliczności, była w ogóle potrzebna. – Zmiana miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego na terenie po dawnych sadach pozwala Gminie Strzelin zachować gotowość inwestycyjną i umożliwić realizację projektów o strategicznym znaczeniu dla Polski i wzmocnienia jej możliwości obronnych, a nie tylko jednej, konkretnej inwestycji – zapewnia Marcin Kruk. – Była to decyzja o charakterze długofalowym, mająca zapewnić Strzelinowi realną pozycję w rozmowach z inwestorami z sektora nowoczesnego przemysłu, w tym także obronnego.

Co jeśli nie fabryka?

Na dziś nie zamierzamy zmieniać przeznaczenia terenu w związku z innym projektem – podkreśla nasz rozmówca. – Nie ma także informacji o definitywnym wycofaniu się inwestora z zainteresowania tą lokalizacją przy tym konkretnym projekcie. Przeciwnie, przedstawiciele konsorcjum polsko-koreańskiego, liderzy z branży obronności, od kilku miesięcy prowadzą rozmowy dotyczące kolejnych możliwych przedsięwzięć, obejmujących m.in. produkcję komponentów i zaplecza technologiczna dla sektora obronnego, w których lokalizacja w Strzelinie jest także brana pod uwagę – zaznacza rzecznik urzędu.

Cały artykuł zamieściliśmy w 2 (1287) wydaniu papierowym Słowa Regionu.

UWAGA!
Gdy liczba negatywnych głosów na dany komentarz osiągnie 15, zostanie on automatycznie ukryty, niemniej pokazywać się będzie przy nim opcja "kliknij, aby wyświetlić". Kiedy jednak dany komentarz osiągnie 20 negatywnych głosów, zostanie automatycznie wycofany z publikacji na stronie i już nikt nie będzie mógł go zobaczyć (poza administratorem strony).
Dodając komentarz przestrzegaj norm dyskusji i niezależnie od wyrażanych poglądów nie zamieszczaj obraźliwych wpisów. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, kliknij choragiewka875chorągiewkę i zgłoś swoje uwagi administratorowi.
Ukryj formularz komentarza

2500 Pozostało znaków


Bronislaf
Pokaszcie im jakom tu bieda to nas wybiero a ni
0

Przeczytaj również