W piątek, 8 maja, obchodziliśmy Dzień Bibliotekarza, którym rozpoczęto świętowanie Tygodnia Bibliotek. W tym roku pod hasłem „Zasmakuj w bibliotece”. Zostając przy tej kulinarnej metaforze, przedstawimy dziś gusta czytelników Gminnej Biblioteki Publicznej w Wiązowie. Dyrektor instytucji, Magdalena Krupa, opowiedziała o tym, jakie książki cieszą się największą popularnością, kto jest typowym czytelnikiem biblioteki, a kto zagląda do niej niestety, bardzo rzadko.
Do biblioteki w Wiązowie należy ponad tysiąc aktywnych czytelników. Aktywnych, czyli takich, którzy rzeczywiście wypożyczają i czytają książki. W roku 2019 wypożyczono prawie dwanaście tysięcy tytułów. Wśród 10 najczęściej czytanych książek w wiązowskiej bibliotece znajdują się jedynie tytuły polskich autorów. Tylko jedna z pozycji to kryminał, a pozostałe należą do tzw. literatury kobiecej. – To jest literatura pozytywna. Książki są napisane lekkim, świeżym językiem, mają czytelny przekaz i pozwalają się utożsamić z bohaterką  – wyjaśnia dyrektor Magdalena Krupa. – Wiele autorek pisze w sposób zabawny, z pewną swadą, jest tam żart, to jest przyjemne, relaksujące. Ta literatura znajduje bardzo dużą rzeszę czytelników. Czytelnikowi łatwo to przyswoić, a jeżeli chodzi o fabułę, to problemy zostają ostatecznie rozwiązane, nawet te najtrudniejsze. To jest wspierający rodzaj literatury, której wielu czytelników szuka osoby samotne, często z syndromem opuszczonego gniazda, szukające czegoś dla siebie, co poprawi humor, doda nadziei. Kiedy czytelniczki do nas przychodzą, to mówią z takimi fajnymi emocjami o tych książkach. To jest rodzaj literatury czytany najczęściej także ze względu na to, że to są książki, które czyta się dość szybko. W związku z tym jest duża rotacja tych tytułów w bibliotece, są często wypożyczane – dodaje nasza rozmówczyni.
Książki, które znajdują się na liście najczęściej czytanych, są wypożyczane nawet kilkanaście razy w roku. Jak zapewnia Magdalena Krupa, bibliotekę odwiedza również wielu chętnych na literaturę niebeletrystyczną: biografie, poradniki psychologiczne czy książki z zakresu rozwoju osobistego. Jednak są to książki, które czyta się dłużej i z tego powodu nie znajdują się w rankingach czytelniczej popularności. Dzieci z kolei najczęściej wypożyczają lektury szkolne, ale nie tylko. – Jeśli chodzi o trendy w literaturze dziecięcej to generalnie wypożyczane są lektury, ale również mamy szeroką gamę książek biblioterapeutycznych i rozwojowych dla dzieci, dotyczących np. przyrody i one również fajnie się rotują i są dość często wypożyczane – wyjaśnia Magdalena Krupa.

MŁODZI MĘŻCZYŹNI NIE CZYTAJĄ KSIĄŻEK?
Prowadząc statystyki wypożyczanych tytułów oraz analizując wiek, płeć czy wykształcenie osób, korzystających z zasobów bibliotecznych, można stworzyć profil czytelnika konkretnej biblioteki. – Zdecydowanie jest to kobieta powyżej 40 lat. Są to czytelniczki bardzo związane z biblioteką, które przychodzą z dużą regularnością i wypożyczają dużo książek. Pojawiają się po przeczytaniu tych książek raz w tygodniu. Zdecydowanie mężczyzn czyta mniej albo są to mężczyźni starsi, emeryci. Bardzo jest niewielu czytających młodych mężczyzn. Młodzi, wykształceni mężczyźni to jest taka najsłabsza grupa. Najmniej jest takich czytelników. Mężczyźni jeżeli wypożyczają to preferują książki historyczne, wojenne, czasem kryminał – mówi Magdalena Krupa.  
Czytelnik jest bardzo różnorodny i bardzo różnorodnej literatury oczekuje. Jak sprostać jego gustom i jaką rolę pełni dziś bibliotekarz? – Rynek czytelniczy jest bardzo bogaty, bo w Polsce codziennie wydaje się kilkanaście książek, w związku z tym o wyborze i zakupie książek do biblioteki decyduje gust czytelniczy – wyjaśnia nasza rozmówczyni. – Wiadomo, że w każdej bibliotece jest troszkę inny czytelnik i bibliotekarz pełni rolę takiego doradcy: osoby, która podpowiada literaturę, ale też opiera się na guście czytelnika. Kiedy znamy czytelnika to wiemy, jakiego rodzaju książek oczekuje i kupujemy książki z myślą o konkretnych osobach, grupach czytelników. Są czytelnicy, którzy lubią historyczne czy wojenne książki; mamy wielbicieli wszystkiego, co związane z tematyką żydowską; mamy młodych mężczyzn, którzy czytają fantasy. W tych kierunkach musimy wyszukiwać dobrą i jakościową literaturę, żeby czytelnika utrzymać nową książką. Ideą współczesnej biblioteki jest książka nowa, dobrej jakości i łatwo dostępna...
Tekst ukazał się w 18 (1007) wydaniu "Słowa Regionu". Cały artykuł przeczytasz tu lub tutaj.


Dodaj komentarz. Przestrzegaj norm dyskusji i niezależnie od wyrażanych poglądów, nie zamieszczaj nasyconym nienawiścią, obraźliwych komentarzy. Jeśli widzisz wpis, który jest hejtem, użyj opcji - zgłoś administratorowi.