W środę, 20 stycznia, odbyła się XXIV nadzwyczajna sesja Rady Gminy Przeworno. Przewodnim tematem było omówienie sytuacji Ośrodka Zdrowia w Przewornie. Dyskusja na ten temat była burzliwa.

Obrady przeprowadzono w trybie zdalnym. Na początku przewodniczący rady, Kamil Kamiński, odczytał wiadomość od wójta Andrzeja Łuczaka. Szef gminy nie mógł uczestniczyć w obradach ze względu na inne obowiązki zawodowe. Wyjaśniał też, iż wraz z kierownikiem SPZOZ w Przewornie podejmują działania mające na celu zapewnienie ciągłości opieki zdrowotnej mieszkańcom. Warto dodać, że dwóch lekarzy SPZOZ-u przechodzi na emeryturę, złożyli już wypowiedzenia. Będą pracować do końca marca. Łuczak zapewniał też, iż nie ma podstaw do niepokoju, a zadania statutowe placówki są świadczone (więcej na ten temat w artykule pt. „Przyszłość służby zdrowia w gminie Przeworno” na str. 9).
Potem wiceprzewodniczący rady Józef Tomera zauważył, że na posiedzeniu nie było nawet osoby wyznaczonej przez wójta, np. sekretarz gminy Urszuli Iżykowskiej-Mroczko.


Tekst ukazał się w 3 (1042) wydaniu "Słowa Regionu". Cały tekst przeczytasz tu lub tutaj
Dodaj komentarz. Przestrzegaj norm dyskusji i niezależnie od wyrażanych poglądów, nie zamieszczaj nasyconym nienawiścią, obraźliwych komentarzy. Jeśli widzisz wpis, który jest hejtem, użyj opcji - zgłoś administratorowi.