Pamiątkowe zdjęcie uczestników spotkania byłego zakładu OSM „Dagny” Strzelin   Zakład OSM „Dagny” Strzelin został zlikwidowany około 8 lat temu. Niedawno pracownicy tego przedsiębiorstwa postanowili się zorganizować i spotkać. Na planach nie poprzestali i dopięli swego. W sobotę, 22 sierpnia, grupa ponad trzydziestu osób zatrudnionych kiedyś we wspomnianym zakładzie zebrała się nad jednym ze stawów pod Strzelinem. Atmosfera podczas spotkania po latach była bardzo przyjemna, głównie wspominano lata świetności OSM „Dagny”. (JSz)

Komentarze   

spajker Permalink12 +1 spajker
RE: Spotkanie pracowników OSM „Dagny” Strzelin
Cytuję METEOR:
Produkowano dobre jakościowo produkty ale ktoś tym zarządzał i ktoś nie zgodził się na połączenie z dużym światowym producentem. Pamiętasz spajker kto to był? Pamiętasz jakie miał później funkcji i z jakiej opcji politycznej?

tej okoliczności nie znam. stawiam jednak tezę. ten urzędnk , który miałby wyrazić zgodę na przejęcia mleczarni chciał dostać w zamian to , czego ten koncern nie chciał mu dać. prawda czy fałsz?
2015-09-04 09:23 Cytować Zgłoś administratorowi
METEOR Permalink11 +6 METEOR
RE: Spotkanie pracowników OSM „Dagny” Strzelin
Produkowano dobre jakościowo produkty ale ktoś tym zarządzał i ktoś nie zgodził się na połączenie z dużym światowym producentem. Pamiętasz spajker kto to był? Pamiętasz jakie miał później funkcji i z jakiej opcji politycznej?
2015-09-02 15:34 Cytować Zgłoś administratorowi
spajker Permalink10 -7 spajker
RE: Spotkanie pracowników OSM „Dagny” Strzelin
Cytuję XYZ:
Cytuję spajker:
Cytuję cyrk strzeliński:
A nie wznosili okrzyków ,"precz z komuną,my chcemy kapitalizmu"?

chcieli więcej pieniędzy ale krzyczeli chcemy kapitalizmu. dostali kapitalizm. dobrze jest znać siłę wypowiadanych słów. poza tym ekonomia to jak choroba weneryczna, zemści się nie w tym to w następnym pokoleniu.


Spajker jaka ekonomia?
Kiedyś większość zakładów miała ogromne zyski które przeznaczali na unowocześnianie zakładów, wycieczki i premie dla pracowników, ale był problem szef zakładu zarabiał maksymalnie trzy, cztery razy więcej niż zwykły robol, a jak ktoś miał akord to zarabiał tak jak szef, albo i lepiej. Drugim problemem było to że było biurokracji, szef nie miał gdzie wsadzić swoich pociotów w ogromnych ilościach.
Dzisiaj nikt nie mówi o ekonomi gdy szef zarabia sto, dwieście razy więcej niż robol a biurowce są większe niż hale produkcyjne.
O ekonomi mówi się wtedy gdy robotnik chce podwyżki z 1200 zł na 1300 zł netto, ale nie mówi się o ekonomi kiedy prezes i zarząd wypłacają sobie ogromne wielotysięczne premie, gdy zakład ledwo daje rade.

żelazna kurtyna i brak konkurencji w prl spodował to, że prlowska firma mogła sprzedawać nawet mocz nietoperza a nabywcy zdani na monopolistę i tak to kupili. po otwarciu granic nastąpiło sprawdzenie co potrafią firmy z prl a co potrafią firmy z wolnego świata. zapewniam że mleczarnia w korei północnej ma się doskonale a ludzie wyją z radości jak uda im się tam napić mleka.
2015-09-02 11:53 Cytować Zgłoś administratorowi
Volvo Permalink9 +4 Volvo
RE: Spotkanie pracowników OSM „Dagny” Strzelin
Cytuję meteor:

Ludzie o tym nie myślą. tankują gdzie im bliżej skoro ceny te same. Większość zapewne myśli, że tu Orlen i tam Orlen to jedno i to samo. ja tam wolę tankować na Shellu - lepsze według mnie paliwo tam jest.


Ale lepszy Orlen niż coś z zagranicy, lepiej żeby kasa szła do Płocka niż do Moskwy, Londynu czy Hagi.
Co do naszych Orlenów to prawda ceny takie same czyli jedne z największych w województwie, trochę jeżdżę po naszym regionie to wiem, zawsze tankuje w Brzegu jak tam przejeżdżam bo tam jest najtaniej.
Co do Shella to paliwo mają od Orlenu, nawet to premium.
(można to sprawdzić bo hurtownie ogłaszają komu co dostarczają)
2015-09-02 10:01 Cytować Zgłoś administratorowi
meteor Permalink8 +3 meteor
RE: Spotkanie pracowników OSM „Dagny” Strzelin
Cytuję Abi:
Cytat:
Co do pierwszego to fakt, ale o to chodzi oni mają specjalistów i dzięki temu zarabiają.

Bzdura, jakich specjalistów trzeba mieć by wyprodukować dobry jogurt, mleko czy ser? Spajki dobrze prawi.
Odpowiedz sobie, gdzie tankujesz paliwo? W strzelinie są dwie stacje Orlen. Obie mają zawsze te same ceny. Różnica jest taka, że jedna należy do koncernu a druga jest franczyzą lokalnych przedsiębiorców. Zyski z tej pierwszej uciekają gdzieś do Płocka. Zyski z tej drugiej idą do kieszeni naszych biznesmenów, t.j na zabezpieczenie działalności i rozwój ich firmy, w której zatrudniają ze 100 mieszkańców powiatu i pewnie jeszcze więcej w innych oddziałach, na budowę ich domów i domów ich dzieci, które budują lokalni budowlańcy, na sponsoring lokalnych inicjatyw itd. itp.
Zapytuję więc, jak krótkowzrocznym trzeba być, by tankować na Orlenie na Wolności? Dlaczego tam sporo więcej aut tankuje? Ludzie są tak głupi czy tak zawistni?
Ludzie o tym nie myślą. tankują gdzie im bliżej skoro ceny te same. Większość zapewne myśli, że tu Orlen i tam Orlen to jedno i to samo. ja tam wolę tankować na Shellu - lepsze według mnie paliwo tam jest.
2015-09-02 08:38 Cytować Zgłoś administratorowi
Abi Permalink7 -7 Abi
RE: Spotkanie pracowników OSM „Dagny” Strzelin
Cytat:
Co do pierwszego to fakt, ale o to chodzi oni mają specjalistów i dzięki temu zarabiają.
Bzdura, jakich specjalistów trzeba mieć by wyprodukować dobry jogurt, mleko czy ser? Spajki dobrze prawi.
Odpowiedz sobie, gdzie tankujesz paliwo? W strzelinie są dwie stacje Orlen. Obie mają zawsze te same ceny. Różnica jest taka, że jedna należy do koncernu a druga jest franczyzą lokalnych przedsiębiorców. Zyski z tej pierwszej uciekają gdzieś do Płocka. Zyski z tej drugiej idą do kieszeni naszych biznesmenów, t.j na zabezpieczenie działalności i rozwój ich firmy, w której zatrudniają ze 100 mieszkańców powiatu i pewnie jeszcze więcej w innych oddziałach, na budowę ich domów i domów ich dzieci, które budują lokalni budowlańcy, na sponsoring lokalnych inicjatyw itd. itp.
Zapytuję więc, jak krótkowzrocznym trzeba być, by tankować na Orlenie na Wolności? Dlaczego tam sporo więcej aut tankuje? Ludzie są tak głupi czy tak zawistni?
2015-09-02 07:53 Cytować Zgłoś administratorowi
XYZ Permalink6 +4 XYZ
RE: Spotkanie pracowników OSM „Dagny” Strzelin
Cytuję spajker:

masz rację. nie zmienia to faktu że ogłupieni reklamami ludzie kupią jogurt niemiecki a nie strzeliński, nie zmiania to faktu że pastwowa mleczrnia nie zauważyła ża ma ryqalizowąc z jakims tam zott i walke z ztott przegrała. [...]


Co do pierwszego to fakt, ale o to chodzi oni mają specjalistów i dzięki temu zarabiają.
Co do rywalizacji na rynku uważam że w państwowych firmach i dużych prywatnych nie powinno być pensji za to że się jest, albo że ma się przed nazwiskiem angielskie słówka, tylko powinien być % od zysku i było by po problemie.

Co do pracowników ludzie chcą godnie zarabiać, nie obchodzi ich to że coś ma przetrwać dla samej idei "serek ze Strzelina", bo za idee nikt nikomu jeszcze nie zapłacił, ani talerza nie napełnił.
Ludzie chcą zarabiać by godnie żyć, bawić się i cieszyć życiem, a nie żeby pracować aby przeżyć.
Tak samo jak Ty chcesz mieć np. szybki internet i nie obchodzi cię że operator ma problem z tłumiennością kabla, Ty chcesz mieć internet szybki i niezawodny.
Tak samo jest z przetwarzaniem zakładu, pracownicy nie wiedzą co i jak z tym zrobić aby było najlepiej, tak samo jak ty nie wiesz co zrobić z dużą tłumiennością kabla, oczywiście możesz wiedzieć co z tym zrobić, ale to chyba nie leży w twojej kwestii ani możliwościach.
Ty płacisz i Ty wymagasz szybkiego internetu, tak samo pracownik pracuje i wymaga godnej pensji.
2015-09-01 22:17 Cytować Zgłoś administratorowi
spajker Permalink5 -3 spajker
RE: Spotkanie pracowników OSM „Dagny” Strzelin
Cytuję XYZ:
Cytuję spajker:
Cytuję cyrk strzeliński:
A nie wznosili okrzyków ,"precz z komuną,my chcemy kapitalizmu"?

chcieli więcej pieniędzy ale krzyczeli chcemy kapitalizmu. dostali kapitalizm. dobrze jest znać siłę wypowiadanych słów. poza tym ekonomia to jak choroba weneryczna, zemści się nie w tym to w następnym pokoleniu.


Spajker jaka ekonomia?
Kiedyś większość zakładów miała ogromne zyski które przeznaczali na unowocześnianie zakładów, wycieczki i premie dla pracowników, ale był problem szef zakładu zarabiał maksymalnie trzy, cztery razy więcej niż zwykły robol, a jak ktoś miał akord to zarabiał tak jak szef, albo i lepiej. Drugim problemem było to że było biurokracji, szef nie miał gdzie wsadzić swoich pociotów w ogromnych ilościach.
Dzisiaj nikt nie mówi o ekonomi gdy szef zarabia sto, dwieście razy więcej niż robol a biurowce są większe niż hale produkcyjne.
O ekonomi mówi się wtedy gdy robotnik chce podwyżki z 1200 zł na 1300 zł netto, ale nie mówi się o ekonomi kiedy prezes i zarząd wypłacają sobie ogromne wielotysięczne premie, gdy zakład ledwo daje rade.

masz rację. nie zmienia to faktu że ogłupieni reklamami ludzie kupią jogurt niemiecki a nie strzeliński, nie zmiania to faktu że pastwowa mleczrnia nie zauważyła ża ma ryqalizowąc z jakims tam zott i walke z ztott przegrała. nie zmienia to faktu że proletariat domaga się podwyżek, wlnych sobót, funduszu premii i innych socjalistyczych gadżetów zamiast domagania sięptrzetrwania mleczrni jako całości, jako producenta dobrej kakości mleka a nie jko wzorowego zdaniem inspekcji pracy zakładu tfuu pracy. dzisiaj na stawach wędkują byli pracownicy - socjaliści a jutro dołączą do nich pracownicy hegemona zott, grxechem kłórych jest to że nie przybyli punkulalnie do pracy w arbeitslager zott bo autobus w w kazanowie miał wypadek. rozróżniaj proszę sprawy ważne od spraw propagandowych.
2015-09-01 17:09 Cytować Zgłoś administratorowi
XYZ Permalink4 +5 XYZ
RE: Spotkanie pracowników OSM „Dagny” Strzelin
Cytuję spajker:
Cytuję cyrk strzeliński:
A nie wznosili okrzyków ,"precz z komuną,my chcemy kapitalizmu"?

chcieli więcej pieniędzy ale krzyczeli chcemy kapitalizmu. dostali kapitalizm. dobrze jest znać siłę wypowiadanych słów. poza tym ekonomia to jak choroba weneryczna, zemści się nie w tym to w następnym pokoleniu.


Spajker jaka ekonomia?
Kiedyś większość zakładów miała ogromne zyski które przeznaczali na unowocześnianie zakładów, wycieczki i premie dla pracowników, ale był problem szef zakładu zarabiał maksymalnie trzy, cztery razy więcej niż zwykły robol, a jak ktoś miał akord to zarabiał tak jak szef, albo i lepiej. Drugim problemem było to że było biurokracji, szef nie miał gdzie wsadzić swoich pociotów w ogromnych ilościach.
Dzisiaj nikt nie mówi o ekonomi gdy szef zarabia sto, dwieście razy więcej niż robol a biurowce są większe niż hale produkcyjne.
O ekonomi mówi się wtedy gdy robotnik chce podwyżki z 1200 zł na 1300 zł netto, ale nie mówi się o ekonomi kiedy prezes i zarząd wypłacają sobie ogromne wielotysięczne premie, gdy zakład ledwo daje rade.
2015-09-01 13:49 Cytować Zgłoś administratorowi
spajker Permalink3 -1 spajker
RE: Spotkanie pracowników OSM „Dagny” Strzelin
Cytuję cyrk strzeliński:
A nie wznosili okrzyków ,"precz z komuną,my chcemy kapitalizmu"?

chcieli więcej pieniędzy ale krzyczeli chcemy kapitalizmu. dostali kapitalizm. dobrze jest znać siłę wypowiadanych słów. poza tym ekonomia to jak choroba weneryczna, zemści się nie w tym to w następnym pokoleniu.
2015-09-01 12:38 Cytować Zgłoś administratorowi
Dodając komentarz przestrzegaj norm dyskusji i niezależnie od wyrażanych poglądów, nie zamieszczaj nasyconym nienawiścią, obraźliwych komentarzy. Jeśli widzisz wpis, który jest hejtem, użyj opcji - zgłoś administratorowi.